witaminki? smakołyki?

08.12.04, 11:13
powiedzcie, uszczęśliwiacie wasze czworonogi witaminami lub jakimiś dropsami
itd.? jeśli tak, jakimi? Bicajta na razie jeszcze nigdy nie dostała, wet
twierdził, że jeśli je kocie jedzenie (= gotowe), to nie ma sensu...
    • sliwka1977 Re: witaminki? smakołyki? 08.12.04, 11:21
      Ja tam nic nie daję, a z tym jedzeniem to prawda, gotowe jedzenie jest
      pełnowartościowe. Ja tylko czasami naleję soku mojemu Bilbowi, bo to akurat
      uwielbia, a zwłaszcza marchwiowo-bananowy
    • aburida Re: witaminki? smakołyki? 08.12.04, 13:19
      A ja daję, pomimo, że kupuję dla mojego kotka tylko pełnowartościową karmę
      (Royala, Purinę itp). Bo mój kociak bardzo lubi takie dropsiki i jest to też
      dla mnie wspaniała forma nagradzania lub rozpieszczania mojego Rudolfa. Kupuję
      je u weterynarza, ale szczerze powiem, że nie wiem jak się nazywają. Jedna
      kosztuje 10 gr, a są rózne rodzaje - z algami, witaminami, bla bla.. Różne
      wzory i kolory - serduszka, rybki, brązowe, zielone, różowe (choć u kotów to
      podobno kiepsko z rozróżnianiem kolorów wink. I nie daję więcej niż jedną
      dziennie, a czasami nawet rzadziej.
    • umfana Re: witaminki? smakołyki? 08.12.04, 19:09
      Moje Kociepanny lubią kapsułki tranu z vitaminami przepisane przez weta.
      :o)
    • aankaa Re: witaminki? smakołyki? 08.12.04, 20:17
      kupuję podobne jak Aburida (tyle, że nie u weta a w sklepie zoo - na sztuki,
      biorę z reguły za ok. 10 zł i staram się o różnorodność w torebeczce) - kicia
      baaaaaaaaaardzo lubi
      dostaje max 2 dziennie
    • malen_a Re: witaminki? smakołyki? 08.12.04, 21:23
      Fisiek je glownie sucha karme, royala, ale i tak daje mu witaminki - e...cos tam
      (etam?, jakos tak)
      jedna tabletke dziennie, tabletki s atak male ze nawet nie zauwaza jak je z
      sucha karma zje
      poza tym daje mu jeszcze paste odklaczajaca w takiej zoltej tubce, ta to
      uwielbia i wylizuje cala z miski
      • oxygen100 Re: witaminki? smakołyki? 09.12.04, 09:47
        A ja moja kruszyne rozpieszczam smakolykami, mimo ze dostaje dobre kocie
        zarcie. Najbardziej lubi takie cienkie paluszki, ale dropsami tez nie wzgardzi.
        Wczoraj kupilam jej na probe takie smieszne suszone szprotki, bo wydawalo mi
        sie ze bedzie wcinac jak ta lala, ale wydawalo mi sie. Tylko dokladnie je
        obwachala i odeszla. Jest rozpuszczona jak dziadoski bicz.
    • kocibrzuch Re: witaminki? smakołyki? 09.12.04, 11:22
      Nie. Jako smakołyków używam produktów naturalnych (podstawowo karmię suchym).
      Tak - w przypadku psów, podczas tresury, w nagrodę.
    • ptasia Re: witaminki? smakołyki? 09.12.04, 15:02
      tymi soczkami mnie powaliliście - nie przyszłoby mi do głowy dawać kotu. jak na
      razie dałam jej do wylizania pojemnik po jogurcie natu., ale może przejdę się
      do sklepu zoo. podoba mi się idea na sztuki - można wypróbować co smakuje, a
      już mam smutne doświadczenia, np. z "niejadalnym" Royalem czy suchą Animondą.
      • oxygen100 Re: witaminki? smakołyki? 09.12.04, 16:54
        Moja nie moja kota dostaje danonki. Bardzo jej smakuja. Potrafi zjesc cale
        opakowanie serwowane z palca (do wylizania) oblizuje sie przy tym na wszystkie
        strony dokad ozór sięgnie i nawet czasem mruczysmile)
    • hispana Re: witaminki? smakołyki? 09.12.04, 16:51
      najlepsza witaminka dla mojego potwora jest zupa gazpacho... piekielnie ostra,
      nie wiem dlaczego tak piekielnie mu smakuje
    • aburida Re: witaminki? smakołyki? 10.12.04, 09:31
      Nie jestem pewna, ale chyba gdzieś czytalam, zeby nie dawac kotom soku z
      marchwi, bo cos tam u nich niweluje co odpowieda za prawidlowe funkcjonowanie
      organizmu. Ale podkreslam, ze nie pamietam, czy to bylo akurat o marchewkach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja