Dodaj do ulubionych

karma KITTY z biedronki

20.07.05, 15:02
Właśnie dziś ją kupiłam do spróbowania (ok.1,30zł za puchę). Skład ma nawet
niezły jak na takie coś (4% kurczak 4%mieso, ryby i produkty rybne, zboża,
warzywa (min.4%groszek i marchewka), jaja, ekstrakty białkowe, substancje
mineralne, cukry.
Otworzyłam - wygląda jak kitikat, trochę marchewki i groszku, - moje futa
stwierdziły, że może być i opędzlowały miskę bez zbędnych ceregieli.
Próbował ktoś karmić tym koty? Wiem, że puszki BE, ale na firmowe mokre mnie
nie stać, tylko kupuję suche royala i hillsa. Surowego mięsa nie zjedzą za
żadne skarby, jajek też nie, warzywa absolutnie, więc co im dać jeść?? Mała to
jeszcze lubi śmietankę , ale starsza tylko suche i czasem kitikat.
PROSZĘ - jeśli macie jakieś pomysły lub opinię na temat tych puszek -
napiszcie coś.
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • cleo_1 Re: karma KITTY z biedronki 20.07.05, 15:27
      Kupuj drob (takze podroby drobiowe - serca, zoladki, watrobke) i gotuj im, moze
      beda lubily. Chyba nie wyjdzie zbyt drogo, bo koty generalnie to malutko jedza.
      A zycie im przedluzysz o pare lat.
    • yoma Re: karma KITTY z biedronki 20.07.05, 17:00
      Mnie dusza i doświadczenie, skromne przyznaję, mówi, że koty instynktownie
      wiedzą, co jest dla nich dobre. Niedługo same stwierdzą, że starczy już tej
      biedronki. wink
      • meduza7 Re: karma KITTY z biedronki 20.07.05, 19:03
        mój żarł i nie protestował...
    • sliwka1977 Re: karma KITTY z biedronki 20.07.05, 19:13
      Jeżeli kupujesz royala i hillsa, to po co jeszcze puszki? Te suche karmy są
      świetnie zbilansowane i w pełni wystarczą kotom. Ja karmię tylko royalem i koty
      są są w świetnych kondycjach. Uważam, że niepotrzebnie jeszcze wydawać
      pieniądze na puszki (zwłaszcza biedronkowe) pozdrawiam smile
      • pixie65 Re: karma KITTY z biedronki 22.07.05, 10:29
        Ja karmiłam wolnożyjące koty puszkami z Biedronki, niestety od czasu do czasu
        miały też "dzień dziecka", czyli seca drobiowe, śledzionę, czasem inne mięsko,
        no i tych biedronkowych puszek już jeść nie chcą...Z tanich puszek polecam
        firmowane przez Rossmana (tak, tak - sklep z kosmetykami)puszki wołowe w formie
        pasztetu (PATE), często bywaja tam promocje i wtedy taka puszka kosztuje
        niecałe dwa złote. W Biedronce kupuję też suche, nie jest to mistrzostwo świata
        jak wszystkie karmy z marketów, ale moje balkonowce chętnie ją jedzą.
    • marapi19 Re: karma KITTY z biedronki 22.07.05, 11:14
      no to gratuluje. moje nie chcialy tknac. w ogole wybredne mam te sierściaki
      jedza tylko saszetki w galaretce, a reszta moze stac dwa dni i nic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka