Dodaj do ulubionych

FORUM KOTY - REFLEKSJE :)

13.08.05, 18:24
moze to glupie ale naprawde jestem dumna ze naleze do tego forumsmile
poniewaz aktualnie moje zycie to czekanie na wyjazd to tak sobie z nudow
wedruje po innych forach w roli obserwatora i zgroza mnie ogarnia ile tam
jadu, glupoty, wzajemnego okrucienstwa i braku szacunku.
najwieksza eskalacja tego typu zachowan niestety wystepuje na forach dot.
rodziny, dzieci itp. to jest naprawde przygnebiajace.nawet nie chce myslec co
by sie "stalo" mamie 007 gdyby tam napisala o swoich dziecio - kocich
problemach...
nasze ( mam nadzieje ze to nie naduzycie bo raczej swieza tu jestem) forum
jest w pewien sposob wyjatkowe. tu sie ludzie wspieraja i sa naprawde "dla
siebie". nie raz czytajac to co na KOTACH sie znajduje plakalam, nie raz
zrywalam boki ze smiechu ale zawsze mi tu cieplo...
DZIEKUJE
Obserwuj wątek
    • tosia_4 Re: FORUM KOTY - REFLEKSJE :) 13.08.05, 18:35
      To prawda, rzadko zdarzają się tak miłe i przyjazne fora smile)) widać to dobry
      wpływ naszych kocich smile
    • mirmunn TAK, TAK, TAK !!! 13.08.05, 19:14
      Tteż mam wolne teraz i chodzę sobie po tych forach różnych i nawet takie
      wydawałoby się niekonfliktowe i miłe tematy, jak np. moda, wakacje, info o
      Paryżu itp. w 90% zawierają kłotnie i jad.
      Nasze "kocie kółko" jest naprawdę wyjątkowe. Skorzystałam z wielu rad, sama mam
      nadzieję, tez komuś pomogłam. Zwłaszcza wzruszyło mnie Wasze wsparcie, rady i
      dobre, ciepłe słowa, gdy okazało się, ze z powodów zdrowotnych nie mogę mieć
      drugiego kotka.
      A czytając o wyczynach forumowej koterii dzięki śmiechowi odmłodniałam do
      osiemnastki, hihismile)))
      Cieszę się, że jestem z Wami.
    • kotolub Re: FORUM KOTY - REFLEKSJE :) 13.08.05, 19:34
      Kocie forum to pierwsze forum w którym odważyłam się uczestniczyć. Bajka , to
      pierwszy mój kot. Wasze wsparcie i rady są bezcenne, bo z pierwszej ręki.
      Bardzo spodobało mi się jak forumowiczki rozprawiły się z osobą, która chciała
      wprowadzić tu troszkę jadu, sama potem przyznała, że to forum to chyba nie dla
      niej...smile)) i że była zbyt agresywna...
      Zobaczcie jak popularne jest to forum, ile ludzi dołącza do nas... to o czymś
      świadczy, może miłośnicy kotów to jakieś wyjątkowe stwory???smile)))

      Bajka i ja
      • tunka_i_ja Re: FORUM KOTY - REFLEKSJE :) 13.08.05, 20:57
        Ależ oczywiście, że to wyjatkowe miejsce!!!!!!!!
        I myślę, że bardzo magiczne bo przecież na pewno między sobą różnimy się, my
        miłośniczki naszych milusińskich. Jesteśmy w róznym zapewne wieku, o róznym
        statusie społecznym, rodzinnym,,,a i byc moze dzieli nas jeszcze wiele wiele
        innych aspektów, a jednak wystarczy ta jedna miłość do ukochanych kotów bysmy w
        cudowny sposób potrafiły owe różnice odprawic na inny plan,
        czy to nie magia?
        Wyjatkowa kocia kraina,
        pozdrawiam
    • umfana Re: FORUM KOTY - REFLEKSJE :) 13.08.05, 22:25
      Bardzo lubię to forum! Jest normalne, forumowicze są sympatyczni. Łączy nas
      wspólna pasja i miłość do kotów :o)))
      Fajne jest forum Nasze Zwierzęta, ale ostatnio troszkę przycichło a szkoda!
      Fora publiczne to przeważnie groza ociekająca jadem, dlatego wolę właśnie fora
      zamknięte. Polecam też Salony Sloggiego, gdzie panuję kultura wypowiedzi,
      chociaż czasami są toczone tam małe wojny ;o)
    • uwazna Re: FORUM KOTY - REFLEKSJE :) 13.08.05, 23:42
      Bo koty świetnie potrafią wychowywać. Obcowanie z nimi zmusza do spuszczenia z
      tonu, do liczenia się z ich "zdaniem". Kociarze przenoszą te relacje do świata
      ludzi...
      Najpiękniejszy wątek, jaki ukazał się na forum "Warszawa", dotyczył małej kotki-
      znajdy, przygarniętej przez jednego z forumowiczów. Miał kilkaset wpisów. Wątek
      był niewiarygodnie ciepły, miejscami wzruszający. A ja ze zdumieniem
      obserwowałam, jak ów forumowicz, osobnik często agresywny i bezpardonowy, z
      tygodnia na tydzień łagodnieje pod wpływem maleńkiej kotki Julki...
      • orissa Re: FORUM KOTY - REFLEKSJE :) 14.08.05, 01:48
        Pamiętam ten wątek.
        Autorem był Pan Laga, tytuł "Bezprecedensowy napad warszawskich staruszek".
        Polecam wszystkim smile
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=2753924&a=2753924Pozdrawiam
        • orissa Prawidlowy link 14.08.05, 01:48
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=2753924&a=2753924
    • beali Re: FORUM KOTY - REFLEKSJE :) 14.08.05, 00:33
      Tak niesamowite forum,bo nawet jeśli nie mam czasu na pisanie,
      choć na chwilę wpadam,zobaczyć co się dziejewink
      Kojarzę nicki stałych bywalców z kotami,ich ilością w Waszych domach,
      problemami,śmieję się,gdy szaleją,a smutno mi,jak coś im dolega.
      Cieszę się,że w razie problemów mogę liczyć na pomoc,czerpać
      z doświadczeń i czasem po prostu podzielić się własnymi,co bardzo wielką
      radość sprawia mnie czyli kociej mamie,dumnej ze swoich pociechwink
      Koty są niesamowitymi istotami,ale tutaj przekonałam się,że ludzie
      kochający koty są nie mniej niesamoiwciwink
      • saguaro Re: FORUM KOTY - REFLEKSJE :) 14.08.05, 02:40
        No mnie tu tez coraz milej,tak jakbym lezala miedzy mruczacymi futerkami wink
        Czy wiecie , ze Sedona wczoraj porwala niedojedzona przez moje dziecko
        kukurydze w kolbie i lazila z nia w zebach po calym domu, zupelnie jak z mysza?
        Kiedy chcielismy tez nieszczesna kolbe wyrwac- fukala i nie pozwolila..Na
        koniec ukryla ja pod lozkiemi pilnie strzegla.A ja rano zlitowalam sie nad
        kukurydzianym ogryzkiem..
    • mama007 Re: FORUM KOTY - REFLEKSJE :) 14.08.05, 17:40
      weszłam na moment na forum i aż mi się łezka w oku zakręciła smile to miejsce jest
      po prostu niesamowite i myślę, że to dzięki ludziom, którzy tu są... na innych
      forach praktycznie nie piszę, jak to ladnie ujela marta.kunc - to co sie tam
      dzieje po prostu przeraża uncertain mam dość kłótni i awantur z byłym, tutaj mogę
      wreszcie ponarzekać, pośmiać się, wyżalić i odstresować smile i wiem, że zawsze
      mogę liczyć na pomoc, niekoniecznie w kocich sprawach, przekonałam się o tym
      nie raz, kochane jesteście, kobitki smile
      wracam do filozofii, bo wrzesień się zbliża wielkiiiiimiiiii
      krokami ............
      pozdrowienia
      Aga
    • aankaa Re: FORUM KOTY - REFLEKSJE :) 14.08.05, 21:28
      miejsce między mruczącymi smile
      Orissa - specjalne podziękowania za wygrzebanie wątku Pana_Lagi kiss
    • smillaaraq Re: FORUM KOTY - REFLEKSJE :) 14.08.05, 21:37
      Wiecie co? super, że możemy sobie trochę mniodu polać na serca wink Swoją drogą,
      dzięki Marcie za to, że zwerbalizowała poczucie, które - jak widać - podzielamy smile)
      A to forum w rzeczy samej baaardzo fajną jest imprezą. I coś jest w tej
      życzliwości, empatii, no i umiarkowanej, wyważonej tolerancji (umiarkowanej - bo
      jak ktoś chce uleczyć zwierza domowym sposobem, a ewidentnie weta oko niezbędne,
      to się jakoś mobilizujemy i nie odpuszczamy). Bo różnice pewne mogą być, nawet
      muszą; byle nie o zdrowie naszych Futrzastych chodziło.

      Poza tym, ujmuje mnie nieziemsko to, co wyszło w Tosi wątku o książce - że mamy
      różne, bogate doświadczenia, że chętnie je wymieniamy i że przekłada się to na
      nasze bycie z kotami. No i na swój sposób dokumentujemy zachowania nowoczesnych
      kotów - znaczy, mamy swój wkład w etologię big_grin

      A tak już zupełnie na koniec - to można tu też znaleźć nowych Przyjaciół smile

      smil (jako zjawa z "Wakacji z duchami" tunajt)
    • cleo_1 a moze byc jakies male spotkanie?... 16.08.05, 16:18
      ja z calego kociolubego serca dolaczam sie do podziekowan - i niech nam forum
      rozkwita, bo jest piekne, madre, czule. Nieraz plakalam, nieraz pekalam ze
      smiechu, nieraz usmiechalam sie z lezka w oku, z niejednej rady skorzystalam...
      A moze bysmy sie spotkali - mieszkam w Warszawie, proponuje spotkanie dla
      warszawskich forumowiczow oraz wszystkich, ktorzy chcialiby sie przylaczyc...
      Ja bym chetnie poznala tych madrych i cudownych ludzi z forum na zywo, a Wy?smile
      • marta.kunc Re: a moze byc jakies male spotkanie?... 16.08.05, 17:36
        ja chetnie tylko musze wiedziec z malym wyprzedzeniem bi jestem z radomia smile
        • mirmunn Re: a moze byc jakies male spotkanie?... 16.08.05, 19:53
          A może by tak w pięknym Krakowie??? Jestem za i bardzo chętnie bym Was poznała.
          Mirka
          • mama007 tak, tak, tak!! z ust mi to wyjęłyście :) 16.08.05, 21:16
            myślałam o spotkaniu ostatnio smile ja też jestem w Krakowa, to już dwie jesteśmy !! smile może by tak oddzielny wątek? w temacie miasto? znajdziemy na pewno trochę dziewczyn
            pozdrawiam ciut bardziej optymistycznie
            Aga
            • mirmunn spox, ja bardzo chętnie 16.08.05, 21:21
              i wydaje mi się, z tego , co pamiętam, ze trochę ludzi z Kraka tu jestsmile)
              Odezwijcie sięsmile) Zresztą dziewczyny z innych miast zapraszamy do grodu Kraka
              równieżsmile) Obejrzymy słynne koty wawelskiesmile)- były takie zdjęcia.
              • azazela Re: spox, ja bardzo chętnie 21.08.05, 22:16
                czuje sie wywolana do tablicysmile
    • wazna_osoba Re: FORUM KOTY - REFLEKSJE :) 17.08.05, 11:44
      smile Jestem na tym forum od niedawna, ale ciesze sie z tego bardzo smile
      Co tu duzo pisac, fajnie tu jest i juz smile Dzieki ze jestescie smile
      ---
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=27716251&a=27716251
    • groha Re: FORUM KOTY - REFLEKSJE :) 17.08.05, 12:29
      Wiecie dlaczego nam tutaj tak dobrze? Myślicie, że dlatego, iż mamy podobne
      radości, problemy i tzw. wspólny język? To pewnie też. Ale ja uważam, że my -
      kociarze, w tym różnorakim ludzkim plemieniu, jesteśmy po prostu... bardziej
      ludźmi. A nasze koty, jak muzyka, łagodzą nasze obyczaje. Nie ma w nas miejsca
      na egoizm, samolubstwo i kłotliwość, bo koty by tego nie zniosły. Dzięki nim,
      tym prawie niebiańskim istotom, jesteśmy po prostu już trochę lepsi. Nie mamy
      wyjściasmile Uważacie, że przesadzam? smile)
      • cleo_1 Re: FORUM KOTY - REFLEKSJE :) 17.08.05, 13:20
        NIE, wcale nie uwazam, zebys przesadzalasmile
        Ja aniolkiem nie jestem, ale wiem, ze moja kota wydobywa ze mnie to, co
        najlepszesmile
        • hispana Re: FORUM KOTY - REFLEKSJE :) 17.08.05, 13:43
          i ja sie wszystkimi czterema lapami pod tym sie podpisuje - i moje malenstwa
          rowniez! wspaniale forum!

          chyba cos jednak jest - osoby ktore maja koty sa mniej konfliktowe i
          zrownowazone
          • marta.kunc Re: FORUM KOTY - REFLEKSJE :) 17.08.05, 16:00
            BO WRAZ Z KOTEM PRZYCHODZI DO NAS CZYSTA MILOSC smile
            • kasikk Re: FORUM KOTY - REFLEKSJE :) 17.08.05, 18:34
              ooo!! to ja mam dwie czyste miłości wink)
              i jedna bezwarunkową - psią (musze przyznać, że tego kundla za nic bym nie
              oddała, chociaż wole... no nie będę kłamać, WOLĘ koty)

              a forum jest super - zapisałam się tu zanim jeszcze Tutu się u nas pojawił
              i na prawdę bardzo skorzystałam z rad, a teraz jestem sama mundra wink)
              myslę, że to nie tylko koty, zwierzęta w ogóle zmieniaja ludzi
              a koty uczą dodatkowo szacunku dla czyjejś niezależności
              no nie ma co ukrywać - mam 3 koty, bo jeden jest na punkcie kotów ;P
              • gosiownik Re: FORUM KOTY - REFLEKSJE :) 18.08.05, 13:13
                Hej! To moj pierwszy wpis tutaj, mimo, ze zagladam na to forum czesto, oj
                czesto... A zagladam z tesknoty, zeby poczytac sobie o kocich problemach i
                radosciach, ktorych sama od jakiegos czasu nie doswiadczam, bowiem
                wyemigrowalam (chwilowo, mam nadzieje, chociaz juz rok prawie minal). A w domu
                zostaly dwie wspaniale koty - jedna czarna chuda i z krzywymi nogami, i jedna
                gruba szarobura - za ktorymi, wstyd przyznac, tesknie bardziej (a moze po
                prostu inaczej) niz za rodzina... Ale wchodze tu, na to forum, i jest fajnie -
                to zdjecia poogladam, to poczytam, to pomartwie sie, to pociesze... Dzieki!
                Pozdrawiam wszystkich!
    • abranova Re: FORUM KOTY - REFLEKSJE :) 18.08.05, 19:21
      Podpisuję się pod wszystkimi pochwalami smile

      Bo mamy kota na punkcie kota i wiemy, jak trudno znaleźć w swoim otoczeniu
      osoby z podobnym podejściem. Tutaj nikt się nie musi wstydzić tego, ile czasu
      poświęca swoim kotom i że to one rządzą w domu... czy nawet w życiu.
      Pozdrawiam wszystkich
    • danusis Re: FORUM KOTY - REFLEKSJE :) 26.12.05, 13:58
      ja też bardzo lubię to forum i naprawdę bardzo dziekuję wszystkim kociotkom za
      sworzenie tak miłej i przyjaznej atmosfery smile
      choc nie mam czasu pisać za często, to odwiedzam to forum codziennie i jest ono
      moim ulubionym smile pozdrwaiam serdecznie!
      • wiesia.and.company Re: Ha! Otóż to! Po prostu lubię bardzo to forum 27.12.05, 15:55
        Właśnie to, nie forum gazetowe Zwierzęta (choć czytuję i pisuję). Pomysł
        spotkania się w Krakowie jest niezły. Dojechać z Warszawy też mogę, a co tam...
        z przyjemnością. Ruszyłabym na wiosnę. Koty chwilową rozłąkę ze mną zniosą, a
        ja mogę zabrać zdjęcia (nie mam aparatu cyfrowego). A jeśli nie Kraków, to może
        być i inne miasto. Byle spotkać takich samych zapaleńców. W końcu mamy te same
        bóstwa do uwielbiania. Co tam partia "moherowych beretów" przy
        partii "puszystych ogonów i dumnych wąsów" - to jest dopiero siła.
        Pozdrowienia ode mnie i muskanie wąsikami od moich kotów.
    • wrexham Re: FORUM KOTY - REFLEKSJE :) 28.12.05, 18:07
      ten watek jest z sierpnia.. to jak kawalek historii; dobrze sie czyta te
      pochwaly, ale kilka osob napisalo w innym, ze zaczyna sie tu czuc zle; co sie
      stalo? ma nadzieje, ze to tylko chwilowe zalamanie..
      ja juz pisalam, ze dla mnie to forum to jak enklawa ciepla, serdecznosci i
      wyrozumialosci; powinnam zaczac od:

      mam na imie marta i jestem uzalezniona od kociego forum smile))

      ale za nic sie nie dam wyleczyc smile
      chyba, ze brutalny swiat wtargnie i tutaj; wtedy znikne;
      mysle, ze glowna mysl, ktora powinna nam przyswiecac przy pisaniu postow to:
      WSZYSTKO DA SIE POWIEDZIEC BEZ NERWOW, bo to jest prawda; naprawde sie da

      pozdrawiam was serdecznie z ryskiem-kotem i kolą-psem (obie dziewczyny)
      ciocia-czarownica-marta

      ps
      widze, ze pomysl ze spotkaniem upadl? moze i dobrze, bo w wawie na pewno bym
      przyszla, a wtedy moglyby sie wydac jaka w realu jestem okropna smile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka