magdaksp 29.09.05, 11:35 gdzie najlepszy weterynarz na ursynowie?być może wątek się powtarza ale nic nie mogłam znaleźć.awogóle to jak wyglądają ceny np.wizyt itp? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wiesia.and.company Re: weterynarz ursynów 29.09.05, 15:24 Nie powiem Ci, ale jedno pewne - nie korzystaj z pana Pawła R. z ul. Związku Walki Młodych. Oddał sąsiadce koteczkę po czyszczeniu kamienia martwą, a udawał, że w porządku, tylko niewybudzona i uśmiercił przedwcześnie kota z poziomem cukru 321 (z tym się żyje!!!). Wiesia Odpowiedz Link
magdaksp Re: weterynarz ursynów 29.09.05, 21:47 aktórego weterynarza byś mi mogła polecić? Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: weterynarz ursynów 30.09.05, 10:44 Magda, z Ursynowa nie znam, chodziłam kiedyś do kliniki na ul.Rosoła róg Ciszewskiego (w takich pawilonach), tel. 6449531 do pani Ireny Raczko. Ona była świetna. Innych nie znam lekarzy. Potem się przeniosłam bliżej miejsca zamieszkania (no, nie tak blisko), do Multiwetu i już nie będę dalej szukać. Znalazłam. Pozdrawiam Odpowiedz Link
kasikk Re: weterynarz ursynów 30.09.05, 11:17 ja chodzą do kliniki na kulczyńskiego wyciągnęli mi psa z obustronnego zapalania płuc wysterylizowali kilka kotek zewnętrznych i moją kocur przeżył kastrację bez problemu a poza tym odpowiadają na wszystkie pytania dotyczące zabiegów, leków i w ogóle działają 24 na dobę Odpowiedz Link
magdaksp Re: weterynarz ursynów 30.09.05, 12:42 o to nie daleko mnie,pewnie tam pójde.dzięki.a ile się płaci za wizytę tak orientacyjnie? Odpowiedz Link
kasikk Re: weterynarz ursynów 30.09.05, 15:18 ceny są różne w zależności od powodu wizyty nigdy za sama wizytę nie płaciłam co do adresu... to ta klinika na pętli autobusowej czy to 8a - nie wiem Odpowiedz Link
akineko Świetny weterynarz ursynów 30.09.05, 14:58 "Pod Papugami" ul. Kopcińskiegotel: 448 13 70 Learz weterynarii Dariusz Stefańczyk Polecam tego lekarza: ma wielkie serce do zwierząt. Co mogę dodać? 1 czerwca jakaś pani przyniosła do lecznicy kociego noworodka. Pan doktor wziął kotka do siebie i wykarmił "własną piersią" - terazTotek jest już dużym (4 miesięcznym)brykającym kotkiem Pan Darek ma w domu jesze psa ( w posiadaniu którego znalazł się w identyczny sposób jak Totka 12 lat temu) i szylkretową persicę.... Naprawdę gorąco go polecam. Odpowiedz Link