Dodaj do ulubionych

Jak przygotowawac sie do zakocenia?

25.03.06, 15:28
Witam wszystkichsmile
to moj pierwszy post na tym forum, aczkolwiek podczytuje Was juz od dawna.
A teraz prosze o rade. Otoz w moim zyciu niedlugo (za jakies dwa-trzy
tygodnie) pojawi sie KOT. Na razie jeszcze kot mieszka z kims innym, ale z
roznych wzgledow ja bede sie nim od teraz zajmowac. Kicius ma 8 miesiecy,
jest po kastracji i dobrze mnie zna od malego. Nie zna tylko mojego
mieszkania. Stad moje pytania, co zrobic w mieszkaniu aby kotkowi bylo w nim
jak najlepiej? On jest bardzo zywy i psotny, uwielbia jesc kwiatki i biegac.
Rzecz najwazniejsza: mieszkam wysoko a moj balkon jest, coz, bardzo otwarty.
Jak zabezpieczyc balkon????? Bo boje sie, ze przy jego ruchliwosci, kidys sie
na nim znajdzie i wyskoczy albo spadnie. Powiem szczerze, ze kwestia balkonu
przeraza mnie najbardziej. Poradzcie co robic.
Obserwuj wątek
    • patrysiass Re: Jak przygotowawac sie do zakocenia? 25.03.06, 16:23
      Hmmmm.... ten balkon ciężka sprawa...
      Ja mieszkam na 3 piętrze i kotki wychodzą. Boją się podchodzić do barierek i
      przez nie wyglądać. A wzięcie którejkolwiek z nich na ręcę to płacz koteczka i
      protest "ja chcę na ziemię!!!!"
      Wiem, że w fundacji Canis wymagają przy adopcji, aby balkon został w całości,
      tzn od podłogi do końca zabezpieczony siatką metalową, żeby kot nie wyskoczył.
      To samo tyczy się okien (to uważam za kopletną paranoje, ja uchylam okna i nie
      ma problemu).
      Mój balkon w lecie jest pełen kwiatów i baliśmy się, czy aby kotki nie będą
      wskakiwać na doniczki a wiadomo przy tym o wypadek nie ciężko. Ale nic
      strasznego się nie wydarzyło, kicie spokojnie wygrzewają się na fotelu w
      słoneczku i nie używają balkonu do żadnych innych celów.
      Tak więc jak się boisz o koteczka to chyba siatka będzie najlepsza , o ile nie
      będzie Ci przeszkadzał "oszpecony" balkon.

      A co do mieszkania ja pochowałam rzezcy typu:

      - wolno stojące wazony
      - wszelkiego rodzaju lekkie ozdoby typu muszelki, świeczki, figurki. Rzeczy te
      albo pochowałam, albo ustawiłam bardziej w głębi np regału czy półki.

      Prawda jest taka że kotecek wszędzie wejdzie, na wszystko wskoczy (moja małpa
      spaceruje na górnej części skrzydła dzrzwi), to co będzie mógł zrzucić to
      zrzuci z wielką przyjemnością (koty uwielbiają patrzeć na spadające rzeczy).
      Zabezpiecz jakoś ubrania, ja trzymam je w szafach na lewą stronę. Koty
      uwielbiają chować się w szafach potrafią w nich znakomicie znikać.
      Ale pewno to wszystko wiesz.

      Koniecznie zrób kotkowi miejsce na parapecie, najlepiej nad kaloryferem. Jak
      nie zrobisz, kot pozwala kwiatki itp (wiem z własngo dowiadczenia).
      Przydałby się drapak i jakieś zabawki do wspólnej zabawy. Jeśli to kotek
      niewychodzący to trawka też jest mile widziana.
      Moje kicie śpią w łóżku, niw ma sposobu, żeby je wygonić.
      Koteczkowi będzie miło jak będzie miał zawsze pyszne jedzonko, i koniecznie
      czystą kuwetkę. Kot moich znajomych (9-kg maine coon) jak ma brudną kuwetę -
      wystarczy jeden kupalek- to leje do wanny lub do umywalki... Moje tak nie
      robią, są z rodzaju tych to strasznieeee długo zagrzbują.

      Mam nadzieję, że mój wywód na coś się przyda. Jeśli brakuje jakiś informacji,
      śmiało pytaj.

      Pozdrawiam
      Patrycja
      Miśka z Zuzią
      • biljana Re: Jak przygotowawac sie do zakocenia? 25.03.06, 16:35
        Dziekuje bardzo za odpowiedz taka dluga i wyczerpujacasmile)
        hmm balkon faktycznie ciezka sprawa. z tego co piszesz, to chyba trzeba bedzie
        jednak zdecydowac sie na siatke. Bo ze strony Pana Kota raczej nie moge liczyc,
        ze bedzie sie bal np. pochodzic sobie po barierce. On sie niczego nie boismile)
        wrecz przeciwnie, jest strasznie ciekawski i wszedzie wejdzie,
        zeby "sprawdzic" smile) nawet jak otwieraja sie drzwi wejsciowe, to momentalnie
        ucieka na klatke. Nie poto, zeby uciec z domu, co to to niewink)) On po prostu
        kontroluje, co sie dzieje na klatce i czy sasiad z gory wystawil moze jakies
        fajne nowe kwiatkiwink))

        Co de jedzonka i zabawek to sprawa jest jasna. Wiem czym nalezy go karmic, z
        reszta nieraz sie juz nim opiekowalam. Zabawek tez ma od groma i mysle, ze
        wszystkie z nim przyjada. Musze tylko zaczepic pod sufitem jakis sznurek i
        bedzie szczesliwy. On kocha sznurkiwink)

        Boje sie tylko, ze nie bedzie sie czul dobrze u mnie sad Bo w moim mieszkaniu
        jest dosc pusto, a tam gdzie teraz mieszka mial duzo roznych zakamarkow, mebli
        itp.
        No i poza wszystkim bardzo sie martwie, ze ta przeprowadzka, to bedzie dla
        niego wielki stres.

        Jeszcze jedno pytanie, jesli bym sie zdecydowala zabezpieczyc balkon siatka, to
        jak to zrobic? Jaka to ma byc siatka? Czy trzeba jakiejs zgody np.
        administracji? Wybaczcie te pytania, ale jestem zupelnie zielona w temaciewink))

        Przepraszam za przydlugie posty, ale to z nerwowwink
        • patrysiass Re: Jak przygotowawac sie do zakocenia? 25.03.06, 17:40
          Jeśli chodzi o siatkę.

          Najlepiej wybrać się do sklepu ogrodniczego lub sklep typu castorama, leroy
          merlin itp tam najlepiej doradzą. Siatka powinna być na tyle sztywna, żeby
          kotek wspinając się po niej (pewno się tak zdaży) nie huśtał się i żeby jej np
          nie przerwał, czy też nie przegryzł.
          Dobrym pomysłem jest zawinięcie sitki na podłogę balkonu, ściany i sufit tak,
          żeby ję tam przymocować za pomacą śrub.

          Nie wiem czy balkon masz taki odstający od bryły budyknu, czy taki raczej w
          środku? Nie wiem jak to napisać lepiej.
          Jak jest taki "do środka" to ma ściany na całej swojej szerokości i wtedy
          zostaje do zabezpieczienia tylko ściana "po długości".
          Jeśli balkon wystaj, czyli ma ściany z 3 stron, to gorzej. Wtedy wypadałoby dać
          jakieś słupki wzmacniające na rogach i przykręcić śrubami. I do tych słupków
          przyczepić siatkę, żeby wszystko było stabilne.
          Jeśli balkon jest długi, radzę zrobić 1 lub 2 słupki na dłuższej stronie gdzie
          bdzie siatka, wtedy konstrukcja będzie napewno wytrzymała. Sądze, że słupek
          drewniany o wymiarach 3X3 cm byłby odpowiedni. tylko koniecznie słupki muszą
          być przytwiedzone do podłogi i sufitu balkonu. Siatka też.

          Niestey minusem siatek jest brak posiadania kwiatków na zewnątrz, ale zawsze
          ogródek można zrobić w środku balkonu.
          Plusem, poza bezpieczeństwem kotka, jest absolutny brak gołębi na balkonie.

          Nie wiem czy coś pomogłam. Napewno w fundacji Canis będą też wiedzieli co i jak
          więc może skontaktuj się z nimi?
          Tu jest do strony canisa i porady jak przygotować mieszkanie.

          www.canis.org.pl/porady/zabezpieczenie.htm
          Napewno jest gdzieś tam telefon.

          Aha, piszesz że masz dość puste mieszkanie. Kup, lub zbuduj mu jakąś budkę zeby
          miał się gdzie schować. Pozatym koty uwielbiają kartony, chowają się w nich,
          śpią, polują na przechodzących ludzi. Jak masz dużo miejsca w mieszkaniu i nie
          przeszkadza Ci "kartonowe umeblowanie" to spraw koteckowi radość i udostępnij
          kartony. Jest to rozwiązanie tanie, łatwo można zmieniać kartony, kotkowi
          sprawi dużo radości.
          I kłębki z włóczki też mogą być intrygującowe.

          Ja wzięłam kotecke miesiąc temu i pierwsze dwa dwi troszke się bała, ale mam
          pieska, któy tak bardzoooo chce się z nią bawić.
          Kotek napewno szybko się przyzwyczai, przez pierwsze parę dni pozwalaj mu
          spokojnie zapoznać się z mieszkaniem, zapachami, itp. Nie bierz na siłę na
          ręce, nie zmuszaj do pieszczot, na to wszystko przjdzie odpowiedni czas.
          Ale to też pewno juz wiesz wink)

          Mam nadzieję, że nie odbierzesz tego za wymądrzanie się, piszę pewno rzeczy
          oczywiste.

          Patrycja
          Miskia z Zuzią
          • biljana Re: Jak przygotowawac sie do zakocenia? 25.03.06, 18:01
            strasznie, strasznie Ci dziekuje za wszystkie pomocne rady! Jakie tam
            wymądrzanie, przeciez nikt nie wie wszystkiego, zwlaszcza jesli jest
            poczatkujacym kociarzem smile))
            • misia007 Re: Jak przygotowawac sie do zakocenia? 25.03.06, 18:14
              Bijana nie przejmuj sie tak bardzo, jak kicius Cie zna i lubi to już polowa
              sukcesu.On Ci pokaże co mu się podoba a co nie, Ty wprowadzisz korektę i
              dojdziecie do rozsądnego kompromisu.A my na bieżąco będzięmy Ci doradzać(kazdy
              co innego, bo kotki sie różnia)Pozdrawiam serdecznie z moja trójką.
    • annb balkony 25.03.06, 17:17
      inspiracji poszukaj tutaj
      republika.pl/kocia_stronka/balkony.html
      • biljana Re: balkony 25.03.06, 17:59
        o rany! to jest to czeko mi trzebasmile dzieki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka