Dodaj do ulubionych

Jak zabezpieczyc balkon podwieszany....

27.03.06, 18:38
taki, ktory wyglada jak ambona - znajduje sie na ostatnim pietrze, nie ma
bocznych scian ani "sufitu". Moze znacie patent na osiadkowanie tego typu
balkonu?
Obserwuj wątek
    • wrexham Re: Jak zabezpieczyc balkon podwieszany.... 27.03.06, 19:54
      do tego to potrzebny bedzie dach nad balkonem, potem od dachu do barierki
      prety, a dalej to juz tradycyjnie siatka smile
    • mama007 Re: Jak zabezpieczyc balkon podwieszany.... 27.03.06, 23:42
      bellisea napisała:

      > taki, ktory wyglada jak ambona - znajduje sie na ostatnim pietrze, nie ma
      > bocznych scian ani "sufitu". Moze znacie patent na osiadkowanie tego typu
      > balkonu?

      eee, jak nie ma bocznych scian? tak sobie wystaje z dachu na ostatnim pietrze?
      bez dachu na pewno nie da sie osiatkowac tego, ale ja nie umiem sobie wyobrazic
      takiego balkonu uncertain wyobraznia mi szwankuje chyba, ze kojarzy mis ie to
      wylacznie z krwistym trupem na dole pod balkonem... uncertain
      • claire_de_lune Re: Jak zabezpieczyc balkon podwieszany.... 28.03.06, 09:03
        bez bocznych scian to klasyczny balkon, z barierka, nie tzw. loggia, czyli
        rodzak wneki, wlasnie z bocznymi scianami...A ze jest na ostatnim pietrze, to i
        nie ma sufitu, ktorym zazwyczaj jest podloga balkonu poloznego wyzej
        • krewetka Re: Jak zabezpieczyc balkon podwieszany.... 28.03.06, 13:32
          ja tez mam balkon na ostatnim pietrze (3) z jednej strony sciana i bez dachu a
          wlasciwie taki mini daszek z duzego dachusmile nie chce go osiatkowywac ale troche
          boje sie o kota...
          • mama007 Re: Jak zabezpieczyc balkon podwieszany.... 28.03.06, 16:10
            aaaaaaaaaaa, bez scian skojarzylo mi sie z "bez barierek"...
            no bez dachu to nic nie poradzisz, bo nie bedzie na czym siatki podczepic.
            chyba, ze zrobisz takie "rusztowanie" z siatki i zamontujesz to na balkonie.
            tak jak sie robi wybiegi dla zwierzat.
            pozdrawiam
            aga
      • bellisea Re: Jak zabezpieczyc balkon podwieszany.... 28.03.06, 18:14
        OJ, Mama007 poprawilas mi humor. Usmialam sie jak norka na weselu. Chyba jakis
        hororek sie ogladalo ostatnio??
        • mama007 Re: Jak zabezpieczyc balkon podwieszany.... 29.03.06, 08:23
          bellisea napisała:

          > OJ, Mama007 poprawilas mi humor. Usmialam sie jak norka na weselu. Chyba
          jakis
          > hororek sie ogladalo ostatnio??

          bellisea, prosze bardzo, cala przyjemnosc po mojej stronie smile mam taki humor
          ostatnio, gonie resztkami sil i mam ochote rozszarpac cale najblizsze
          otoczenie, moze stad takie skojarzenia smile)
          pozdrawiam
          aga
          • bellisea Re: Jak zabezpieczyc balkon podwieszany.... 29.03.06, 14:54
            Mama007 tylko oszczedz dziecko i koty......reszta jak uwazasz.Pozdrowienia
    • svea1 Re: Jak zabezpieczyc balkon podwieszany.... 29.03.06, 13:50
      Bellisea, miałam ten sam problem. Pomógł mi sąsiad-złota rączka. Wymyślił, ze
      zrobi mi z siatki daszek nad balkon. Co prawda mój balkon rózni sie nieco od
      Twojego, bo po bokach ma ściany, ale projekt pewnie bedzie podobny. Sąsiad
      powiedział, ze wystarczy kilka metalowych rurek (po drewnie kot mogłby sie
      wspinać) połączyc tak, zeby powstała klateczka. Do tego przymocujemy metalową
      siatkę uzywaną do produkcji wolier - jest wytrzymała i lekka. Aha, rurki
      mocujemy na barierkach okalajacych balkonsmile W najbliższy weekend jadę do sklepu
      budowlanego kupic materiały i mam nadzieję, że całosc uda sie zmontowac w jeden
      dzień i moja koteczka bedzie miała wspaniały wybiegsmile))
      • bellisea Re: Jak zabezpieczyc balkon podwieszany.... 29.03.06, 14:53
        Svea1 dzieki za pomysl i prosze cie jak sasiad wykona "dzielo" i przejdzie ono
        probe kocich pazurkow to wroc do tego watku i zrelacjonuj jak osiatkowanie
        zdaje egzamin praktyczny. Pozdrowienia
        • mama007 woliera 29.03.06, 20:01
          o , woliera, wlasnie tego slowa mi brakowalo jak pisalam o zabudowie takiego
          balkonu. napisalam wybieg, chodzilo mi dokladnie o woliere.
          alez mnie olsnilo po kilku dniach...

          a kota i dziecko oszczedze, humor mam lepszy, bo mi dzis fachowcy podloge
          zrobili smile i jeszcze jeden "majster" przystojny na dodatek, milo bylo patrzec i
          na podloge, i na niego smile
          pozdrawiam
          aga
          • wiesia.and.company Re: A ja mam kabinę na balkoniku.... 30.03.06, 16:04
            Balkonik mały, na 6. piętrze, o tyle dobrze że nad moim balkonem też jest
            balkon. Ale wobec pomysłów moich wygimnastykowanych kotów i tak musiałam
            dorobić sufit z siatki. Mam w rogach balkonu cztery żerdzie drewniane, dosyć
            solidne, na nich rozpiętą siatkę ogrodową plastikową, z dużymi dosyć okami,
            grubą, czarną (o dziwo czarnej siatki nie widać zanadto z zewnątrz). Ta siatka
            przypięta jest do żerdzi, okręcona na żerdziach stalowym drucikiem. Dodatkowa
            siatka jest na podłodze balkonu i pod sufitem, nic się nie prześliźnie (ufff....
            a próbowało nieraz). Siatka jest jeszcze pozaginanymi gwoździkami poprzybijana
            do drewnianej futryny balkonu. Może nie jest to cudo zbyt fachowe, ale
            skuteczne bardzo. Gospodarz sąsiedniego budynku był tak miły i mi to zrobił.
            Tak więc oddychamy pełną piersią i nawet mogę zostawić balkon otwarty latem,
            kiedy jestem w pracy. Sprawdzone, testowane przeze mnie i moje szalejące koty.
            Pozdrowienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka