plume
04.04.06, 20:19
Kochani, czy Wasze kocieje, jak wyrosły z okresu "kocięctwa" tez przestały
sie bawic myszkami, kulkami, piłeczkami i innymi tym podobnymi gadzetami?
Moja Dzidzia ma juz okolo 7 miesiecy i jeszcze do niedawna potrafila
niezmordowanie zasuwac po mieszkaniu za myszka, za pileczka, za słomka do
napojow, za korkiem od wina, za patyczkiem do czyszczenia uszu ... Myszki
ginęly w tempie zastraszajacym, nie nadazalam z ich kupowaniem ... Od
niedawna przestala, czasem kopnie pare razy swoja ulubiona skarpetke z
kocimietka, jak jej pomacham przed nosem slomka od napojow (dawniej ukochana
zabawka) pare razy machnie lapka i tyle. Czy to z powodu wkraczania w wiek
dorosly? Czy fakt, ze niedawno przeszla sterylke, ma tu cos do rzeczy?