jedno ucho prawie całkiem łyse

i zaczyna nad okiem wyłazić

i na drugim
uchu zaczyna wyłazić
pierwsza myśl - wydrapała, bo znów ucho się odezwało (ledwo zaleczone kolejne
zapalenie....). ucho tak - odezwało się, ale okazało się że sierść wypadła
sama, a nie wydrapana

zmiana antybiotyku do uszu, leczenie kolejnego
zapalenia i diagnoza - OBY TO BYŁO PRZEZ REMONT. możliwe, że kotka się po
prostu na coś uczuliła albo ten pył z tego wszystkeigo to spowodował.
remont dobiega końca, za 2-3 dni nie będzie już żadnego pyłu i innych takich,
i zobaczymy...
nie chcę słyszeć o żadnej grzybicy........ toż to koniec świata będzie

((
na domiar złego Młoda ma całe ręce wysuszone znowu i widzę wprawnym okiem
matki, że tu jakiś AZS się znowu odzywa... jeszcze tylko grzybicy kociej nam
do tego brakowało

((
pocieszenia mi chyba trzeba

(
pozdrawiam
Aga