Dodaj do ulubionych

czy to coś powaznego?

28.07.06, 09:09
dostałam małego kotka w prezencie,i to maleństwo co chwile ma zaropiałe oczka
jakaś wydzilina z noska mu cieknie.Dlatego Was pytam bo nigdy moje koty czegoś
takiego nie miały.Prosze powiedzcie mi co mam z nim robić.
Obserwuj wątek
    • ma.witkowska Re: czy to coś powaznego? 28.07.06, 09:11
      Isc do weta jak najszybciej, to moze byc koci katar, ktory dla malych kotkow
      moze byc niebezpieczny. Trzeba go porzadnie wyleczyc. Usciski dla malucha.
      • wesola_kicia Re: czy to coś powaznego? 28.07.06, 09:17
        mam jeszcze jednopytanie
        zrobiłam separacje młodemu i mojej rocznej kotce ,czy ja też na wszelki wypadek
        wziąść do weterynarza?
        Dziękuje uściskam
        • angieblue26 Re: czy to coś powaznego? 28.07.06, 09:27
          Tak, zabierz oba.
          Najlepiej idz dzisiaj, bo to podstepna choroba, nieleczona, w "najlepszym"
          przypadku powoduje nieodwracalna slepote.
          Zycze zdrowka dla malucha i pozdrawiam,
          Ola
          • wesola_kicia Re: czy to coś powaznego? 28.07.06, 09:36
            dziękuje ,umówiłam się na 16-stą bo wcześniej mój weterynarz ma jakieś operacje
            a inni by mi odrazu uśpili kiciaka
            Dziękuje w imieniu "Młodego " i w imieniu "Pchełki"
            Moje kociaki też Was pozdrawiają
            • ma.witkowska Re: czy to coś powaznego? 28.07.06, 10:04
              A ten wiekszy kicius byl zaszczepiony? Bo jesli tak, to powinien byc odporny na
              chorobska...
              • wesola_kicia Re: czy to coś powaznego? 28.07.06, 10:11
                Pchełka,nie była szczepiona.
                • ma.witkowska Re: czy to coś powaznego? 28.07.06, 10:37
                  Po wyleczeniu malego kotulka trzeba bedzie obydwa zaszczepic, jakies 2 tygodnie
                  po wyzdrowieniu malucha.

                  A jak sie ze soba dogaduja? Bo rozumiem, ze nowy przybysz jest u Ciebie od
                  niedawna.
                  • wesola_kicia Re: czy to coś powaznego? 28.07.06, 10:44
                    Młodego,dostałam w środe na imieniny,Pchełka,jak go zobaczyła miała ochote go
                    "zjeść" prychała na niego a po 5 godzinach powąchała go i polizała mu
                    oczka.Młody"tak ma na imie" też na nią prychał, a potem też ją polizał po
                    główce.Teraz Pchełka ,gania po domu ,a Młody jest w łazience,(żeby nie miały se
                    sobą kontaktu).Ok jak go wyleczymy to zaszczepie go .
                    • kirke18 Re: czy to coś powaznego? 28.07.06, 11:58
                      No to powodzenia, trzymamy kciuki za Twoje kociki smile
                      • wesola_kicia Re: czy to coś powaznego? 28.07.06, 12:26
                        dziękuje smile
                        • wesola_kicia Młody + Pchełka 28.07.06, 17:03
                          Młody ,ma silny koci katar,przez 8 dni mam mu dawać tabletke raz dziennie.Ma
                          mieć kwarantanne przez te dni,i ma się nim zajmować jedna osoba.Ze względu,żeby
                          Pchełka,sie nie zaraziła.Naszczęście Ona nie złapała nic,tylko dlatego,że odrazu
                          zrobiliśmy separacje.Po tych ośmiu dniach oba koty będą mieć szczepienia
                          ochronne.Serdecznie dziękuje za rade co mam zrobić.Pozdrawiam serdecznie,do
                          pozdrowień dołańczają się Pchełka i Młody.
                          • ma.witkowska Re: Młody + Pchełka 28.07.06, 17:12
                            Bardzo dobrze, ze kotki byly juz u weta! smile Oby maluch szybko wyzdrowial i z
                            Pchelka mogl sie dalej zaprzyjaznic i szalec!!! Dwa koty to mnostwo radosci.
                            Glaski
                            • wesola_kicia Re: Młody + Pchełka 28.07.06, 17:17
                              wiem jaka to radość i zabawa z dwoma kotami.
                              Już miałam kiedyś parke niestety kotka zdechła na "białaczke" a kot zdech mi
                              na rękach "został otruty przez sąsiada".Mam nadzieje,że Młody ,wyzdrowieje bo
                              nawet Pchełka ,dobija się do niego do łazienki,by się z nim bawić.
                              • smolimo Re: Młody + Pchełka 28.07.06, 17:40
                                Zycze zdrowia malemu, tak szybko sie polubili z Pchelka, niech ich rozlaka nie
                                trwa dlugo!
                                • wesola_kicia Re: Młody + Pchełka 01.08.06, 08:26
                                  Młody czuje się już lepiej ,do kolejnej wizyty zostało 4 dni.chodzi po łazience
                                  i bawi się myszką a także jak zobaczy,że ktoś wchodzi zaczyna gryść nogi smile
                                  Oczy ma już normalne nie zachodzą ropą,z noska jeszcze mu kapie,ale nie tak jak
                                  kilka dni temu.
                                  • bubcia75 Re: Młody + Pchełka 01.08.06, 10:50
                                    To wspaniale, że Młody zdrowieje. Nieleczony koci katar prowadzi do wielu
                                    poważnych powikłań, m.in. do ślepoty, zapalenia płuc...
                                    Mam nadzieję, że wet zlecił też inne szczepienia, nie tylko na koci katar.
                                    Jeżeli wypuszczasz koty na dwór, to konieczne jest szczepienie na wściekliznę,
                                    na białaczkę też jest chyba szczepionka (to w związku z tym, że poprzedni kot
                                    Ci umarł na białaczkę). Dbaj o kotki. Polecam Ci lekturę strony www.miau.pl. -
                                    tam jest wiele przydatnych informacji dla kociarzy.
                                    • wesola_kicia Re: Młody + Pchełka 01.08.06, 11:41
                                      tak weterynarz zalecił szczepienia obu kotów,ale najpierw musimy Młodego
                                      wyleczyć.Koty na dwór nie wychodzą,ale i tak na wścieklizne je zaszczepimy.Na
                                      białaczke jest szczepionka bo się pytałam,jest droga ,ale warto wywalić kase na
                                      kogoś kogo się kocha.Dziękuje za linka poczytam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka