Znalazłam ostatnio na forum Kuchnia przepis na domowego Bailey'sa.
Ja nie przepadam za słodkimi alkoholami, ale rodzinka i owszem. postanowiłam
wypróbować dzisiaj ten przepis, a jesli wyjdzie, zrobić więcej przed świętami,
przelac w jakieś ładne buteleczki i obdarowac amatorów słodkich trunków.Po
wymieszaniu wszystkich składników wyszłam na chwilę do pokoju dziecka a po
powrocie zastałam Minia z głową w misce chłępczącego zapamiętale likier. Teraz
śpi, nie wiem czy z powodu upojenia alkoholowego czy tak po prostu

))
Jak był młodym kotem, to nie mozna było normalnie w domu puszki z piwem
otworzyć, bo budził się z najgłębszego snu i próbował żłopać

Ale przynajmniej wiem, że Bailey's dobry