Dodaj do ulubionych

Kot a procenty

24.11.06, 18:08
Znalazłam ostatnio na forum Kuchnia przepis na domowego Bailey'sa.
Ja nie przepadam za słodkimi alkoholami, ale rodzinka i owszem. postanowiłam
wypróbować dzisiaj ten przepis, a jesli wyjdzie, zrobić więcej przed świętami,
przelac w jakieś ładne buteleczki i obdarowac amatorów słodkich trunków.Po
wymieszaniu wszystkich składników wyszłam na chwilę do pokoju dziecka a po
powrocie zastałam Minia z głową w misce chłępczącego zapamiętale likier. Teraz
śpi, nie wiem czy z powodu upojenia alkoholowego czy tak po prostusmile))
Jak był młodym kotem, to nie mozna było normalnie w domu puszki z piwem
otworzyć, bo budził się z najgłębszego snu i próbował żłopaćsmile
Ale przynajmniej wiem, że Bailey's dobrywink
Obserwuj wątek
    • kawka74 Re: Kot a procenty 24.11.06, 18:11
      a to dopiero smile)))
      moje uciekają od alkoholu jak najdalej
      • annb Re: Kot a procenty 24.11.06, 18:13
        moje tez
        co innego herbata
        ze szczurkiem w kubku
        • kejt35 Re: Kot a procenty 24.11.06, 18:20
          Myślę, że to dlatego,że daje się śmietankę 30%.
          annb o co chodzi z tym szczurkiem???
          • nessie-jp Re: Kot a procenty 24.11.06, 18:33
            No jak to, szczurek to jest ta rzecz ze sznurkowym ogonkiem, w której siedzi
            herbata. Taka torebka do parzenia, no smile

            U mnie alkohol rzadko się spożywa, więc kicie kochane nie miały jeszcze
            kontaktu, ale za to notorycznie moczą ryje w mojej szklance z wodą uncertain

            Ciekawe, czy Twój kot będzie dziś wieczorem śpiewał po pijaku... smile))
            • kawka74 Re: Kot a procenty 24.11.06, 18:37
              u mnie się to jeszcze majtkami nazywa smile
              a kot pewno pójdzie spać chrapiąc i zionąc gorzałą
            • kejt35 Re: Kot a procenty 24.11.06, 18:37
              Acha, no wiem co to jest torebka do parzenia herbaty, ale nie wiedziałam,że to
              szczureksmile))
              Miniu narazie słodko śpismile
              • mia72 Re: Kot a procenty 24.11.06, 20:32
                A moja kocica ninawidzi alkoholu. Raz, gdy została przypadkiem skropiona
                krupnikiem (nie zupąsmile, to w tym miejscu wylizywała tak długo futro usiłując
                się domyć, aż się sfilcowałosmile Tak samo, gdy mąż pogłaska ją bezpośrednio po
                goleniu, bo ręce ma przesiąknięte wodą po goleniu i kot potem przez pół godziny
                ma co robićwink
                • napolnoc Re: Kot a procenty 24.11.06, 20:52
                  Moje koty jeszcze nie pily, ale mialy do czynienia z dymem papierosowym. Alexy
                  patrzy jak zahipnotyzowany smile
                  Raz, jak moj chlop zrobil meska impreze, to potem znalazlam zdjecia mojego kota
                  z piwem i papierosem. Zadne z nich nie chce mi powiedziec, czy zdjecie pozowane
                  czy z zycia wziete, hmmm....
                  • annb Re: Kot a procenty 24.11.06, 21:00
                    napolnoc -a moje zaczely chlopa kochac jak rzucil palenie i zaczal pachniec
                    czlowiekiem a nie tytoniem
                    a wracajac do szczurka to kiedys wywlekly torebke z kubka i graly w hokeja na
                    stole
                    sciany na szczescie dalo sie zmyc -bo stol przy scianie stal
                    • juven74 Re: Kot a procenty 24.11.06, 21:55
                      Mało tego że Miniu schlany usnął to jeszcze obudzi się następnego dnia na kacu
                      i trzeba mu będzie spod łap pryskaćsmile
                      Po tych postach o przemocy kociej w domu i tym teraz można was już chyba nazwać
                      rodziną patologiczną:o)
                      Pozdrawiam.
                      p.s.Moje 4 to niepijące frustraty.
                      • kejt35 Re: Kot a procenty 25.11.06, 09:29
                        Bardzo wczesnym rankiem obudziły mnie odgłosy wymiotówsmile)))
                        Teraz Miniu w świetnej formie, zjadł śniadanko i rozrabiasmile
    • minerwamcg Re: Kot a procenty 24.11.06, 22:00
      Wiesz co, chyba rzeczywiście trzeba będzie założyć jakąś "pręgowaną linię"
      albo "szaro-bury telefon dla ofiar kociej przemocy". Nie dość, że brutal, to
      jeszcze nadużywa alkoholu... może terapia rodzinna?
    • agnesx6 Re: Kejt35 - poproszę o przepis na ten likierek 25.11.06, 09:11
      Podziel się przepisem na domowy likierek smile
      • kejt35 Re: Kejt35 - poproszę o przepis na ten likierek 25.11.06, 09:25
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,28597517,50362554,0,2.html?v=2
        Proszę bardzosmile mam nadzieję, że dobrze wkleiłam, jakby co, to po prostu podam
        przepis.
        Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka