lkc1
10.12.06, 15:51
Pomocy potrzebuje i porady. Problem jest następujący: moja mama ze swojego
stanu 6-ciu kotów oddaje mi 2 maluchy, rodzeństwo. Wtedy w rodzinie będzie
równowaga (mama tak mówi) bo obie będziemy mieć po 4 koty.... Dla mnie problem
jest jeden - kotki są w Rzeszowie, ja mieszkam we Wrocławiu. Warunki lokalowe
mam (170m mieszkania + duży ogród), dwie rezydentki już są (i to może być
problem) no i najważniejsze: jak przeiwżć 6-cio miesięczne kociaki z Rzeszowa
do Wrocka tak aby nic im się nie stało. Boję się że będzie to dla nich bardzo
stresujące, nie mam dużego transportera, zaczynałam się zastanawiać nad pudłem
kartonowym. Poza tym przez tyle godzin (min. 5) kot musi zjeść, napić się,
siknąć...) poradźcie - jak to zrobić, technicznie? CO do dokocenia już mam
plan - na początek maluchy zamieszkają w sypialni oddzielone od reszty
towarzystwa i nie przewiduję problemów, tylko ta podróż sprawia mi najwięcej
problemów.... Może są jakieś sposoby aby kociaki przespały całą podróż? Jestem
w kropce i nie wiem jak to organizować. Będę wdzięczna za porady, pozdrowionka L.