trzydziestoletnia
24.01.07, 19:03
Ach, te koty, ciagle cos do martwienia.
Milka dosc czesto wymiotuje, tzn co kilka dni. Nie znam jej historii, moze ma po prostu delikatny zoladek? B.lubi rozne przetwory mleczne, twarog, kefir, mleko w roznych postaciach itd. Ale za duzo tego nie jada, obie kotki karmie miesem (podrobami), gotowanymi (czasem troche surowego), plus dodaje mokre z puszki. Suche niezbyt lubi. Moze powinnam dawac jej to, co widze ze tak lubi - tzn. wiecej nabialu? Dzis 3 razy wymiotowala, dodatkowo ma tez problem z wyproznianiem, tak wnioskuje po tym, ze czesto wchodzi do kuwetki, (albo grzebie np w gazetach, jakby zasypywala zwirek), ale nic nie robi, tylko jedna mala kupka. Chyba powinnam odwiedzic weta, ale w tym miesiacu zostalo nam 50zl do wyplaty, musimy poczekac, na szczescie to nie wyglada na nic pilnego. Zreszta odkad Milka jest u nas nie bylismy z nią u weta, przydaloby sie, chocby zeby zobaczyl ile ma lat.
Moze macie koty, ktore wola mabial zamiast miesa? Albo macie jakies pomysly jak ją karmic?
Pozdrawiam cieplo.