12.02.07, 12:03
Dzieki ze trzymaliscie kciuki za Coco. Pomoglysmile)
Owszem kilka dni temu kot wygladal jakby gorzej i byl osowialy. Wzielysmy ja
do weta i okazalo sie ze owszem kotek byl osowialy bo tylne lapki zaplataly
sie w kaftanik i utrudnialy chodzenie. Gowniarstwo pracowalo cala noc zeby
sie z tego wydostac. Poza tym byla troche odwodniona. Wet zalecil zdjac jej
chomonto, nakramic i podal kotu kroplowke. W domu okazlo sie ze po zdjeciu
chomonta kot odzyl i zaczal domagac sie jedzenia. Jak sie najadla to od razu
nabrala sil i i zaczela chodzic. Poza tym dostala leki przeciwbolowe. Teraz
chetnie je, wskakuje na blaty, wyzera z Bipi miskismile Ciala obcego nie bylo,
ale mogl byc to ten przerostowo zwezony odzwiernik,co utrudnialo trawienie i
moglo w koncu eksplodowac w sposob jaki byl widoczny przez ostatnie kilka
dni.To tez moglo wywolac lagodny stan zapalny trzustki. Wysoki cukier to z
duzym prawdopodobienstwem efek histerii i wyrzutu adrenalin do krwiobiegusmile
Nie pisalam, bo nie chcialam zapeszac, poza tym nie mialam w weekend dostepu
do kompa. Jeszcze raz dziekuje ze byliscie z namismile
Obserwuj wątek
    • pixie65 Re: Kochani 12.02.07, 12:05
      No to na szczęście się pomyliłam! smile) Bo chwilę wcześniej napisałam w wątku,
      że mam poważne obawy...UFFFFFFFFFFFFFF !
      • nastja Re: Kochani 12.02.07, 12:34
        Ciesze się że kocio już dobrze się czujesmile głaski posyłamy
        • misia007 Re: Kochani 12.02.07, 12:36
          Kamień z serca, tez juz krakać zaczęłam.Głaski dla małej.
    • oxygen100 Re: Kochani 12.02.07, 12:45
      no skoro gnojek smierci sie wywinal w niemowlectwie to mam nadzieje ze teraz
      tym bardziejsmile dzieki jeszcze razsmile
      • marta.kunc Re: Kochani 12.02.07, 14:52
        ehhh oxy... to ty nie wiesz, ze kazda baba w zle dobranej kiecce czuje sie
        nieswojo??? i ma prawo byc osowiala???

        tak na powaznie - to bardzo sie ciesze, ze sie dobrze skonczylo.
        buziaki
        • nink Re: Kochani 12.02.07, 14:58
          Głaski dla dzielnego kotka!!
          Teraz już wszystko będzie dobrze smile
          • wiesia.and.company Re: Uffff.... wydobrzała, ulga... 12.02.07, 16:27
            A tak tę małą rezolutną Coco lubię, pewnie juz nie taka mala, tylko kawał
            zołzy. No, to niech dalej pyskuje, byle już złe poza nią, no i poza Wami.
            Pozdrawiam. Wiesia + 8
            • edycia274 Re: Uffff.... wydobrzała, ulga... 15.02.07, 00:04
              Nio fajnie,że juz jest wszystko ok wink
              • kirke18 Re: Uffff.... wydobrzała, ulga... 15.02.07, 08:56
                Ja tez się cieszę i pozdrawiam z Katią.
    • trzydziestoletnia Re: Kochani 16.02.07, 12:28
      Cieszymy się z Wami wszystkimi łapamismile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka