Dziękuję za wpuszczenie na forum

i od razu zapytuję:
czy ktoś posiada/zna blisko kota syberyjskiego, a
najlepiej: czy zna alergika bezproblemowo z nim
żyjącego? moja 2-ga połowa jest dość silnie uczulona na
koty (uczulenie pojawiło się parę lat temu i występuje
w towarzystwie wszystkich kotów, z wyjątkiem jednego
spotkania z kotem naszego znajomego, który M. nie
uczulił). Usłyszałam, że rzekomo k. syberyjskie nie
produkują subst. uczulających i pojawiła się nowa
nadzieja

)) na posiadanie kotka. a zatem: czy ktoś
coś słyszał, wie, moze potwierdzić (obiektywnie

)?
Pzdr