moyra_p
25.06.07, 14:22
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4590d3de14d3e85a.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d80dcc5aef3450a1.html
Słuchajcie kochane..to tak na razie w telegraficznym skrócie...
Zapewne poznajecie mojego Czarka( tego zabiedzonego, zagłodzonego i po
traumie) a to małe to Tośka....10 tygodniowa łobuziara. Podjęliśmy decyzję o
dokoceniu ze względu na nude Czarka i tej nudy niebezpieczne
konsekwencje....zjedzona między innymi sznurówka z metalową końcówką9 cud że
nic mu nie jest), zwalona decha na kręgosłup do prasowania...też uszedł
cało....
Wieczorem opiszę jaką ja traumę przeżywałam gdy przywieźliśmy malutką, a
jednocześnie chcę opowiadając naszą historią podbudować wszystkich którzy się
planują dokocić aby nie zważali na trudne początki, że na wszystko trzeba
czasu.
Teraz pedzę do swoich spraw i do usłyszenia późnym wieczorkiem
moyra_p i oni