Dodaj do ulubionych

Maciuś-kiwaczek

30.06.07, 07:52
Maciuś wczoraj przeszedł operację odjajczania..,.
Zamieszanie z tego powodu okropne! Ponieważ kotek szybko sie meczy
zwróciliśmy uwage lekarzom na ten objaw. maciuś miał zrobione ekg, usg i rtg
oraz analize krwi i moczu. Serduszko ma w porzadku ale płucka mu coś
szwankują. To najprawdopodobniej pozostałości choroby wieku "niemowlęcego".
Kotek ma też lekko powiekszone nerki ale analiza moczu nie wykazała nic
poważnego, jedynie lekki stan zapalny. Leczenie w/w dolegliwości w toku.
Ponieważ Macius to tchórz do potęgi, wszystkie badania przebiegały w
atmosferze wrzasków i szamotaniny. Dotkliwie ugryzł swoją właścicielkę - mama
nosi opatrunek i gorączkuje sad
Po zabiegu kotek był "pijany", kiwał sie z przestrachem na boki ale potem
przestał wypełzać z koszyczka i zasnął. Mamy wszyscy nadzieję, że szybko
wróci do formy. Na razie czekaja go jeszcze dwie wizyty u ZŁEGO weta,
dostanie zastrzyki z antybiotyku.
Obserwuj wątek
    • salimis Re: Maciuś-kiwaczek 30.06.07, 09:44
      beapud napisała:
      Dotkliwie ugryzł swoją właścicielkę - mama
      > nosi opatrunek i gorączkuje sad
      Uważaj bo może to być zakażenie.Mnie moja kotka kiedyś ugryzła w rękę podczas
      podawania zastrzyku przez weta.Po kilku godzinach ręka zaczęla puchnąć,dostałam
      wysokiej gorączki no i wylądowałam na ostrym dyżurze.Tam się okazało że mam
      zakażenie,dostalam zastrzyk przeciwtężcowy i antybiotyki.Tak więc nie lekceważ
      tego ugryzienia.
    • biljana Re: Maciuś-kiwaczek 02.07.07, 16:45
      jak tam Macius sie czuje? pewnie juz bryka jak szalonysmile
    • beapud Re: Maciuś-kiwaczek 02.07.07, 17:13
      Witam ponownie smile
      Maciuś wrócił do formy smile Jest jeszcze nieufny podczas prób zajrzenia mu pod
      ogon, ale ogólnie bryka i ugania sie za motylami. Przeżyliśmy horror
      dzisiejszej nocy, bo gagatek zaszył sie w stodole sasiada. Wrócił o 10 rano!
      Jeździ jeszcze do weta na antybiotyk i jak tylko przekracza próg lecznicy, drze
      sie wniebogłosy smile
      Ręka mamy jest jeszcze spuchnieta, ale obyło sie bez interwencji lekarza.
      • salimis Re: Maciuś-kiwaczek 02.07.07, 18:34
        Na rękę tzn. na opuchliznę powinna pomóc kąpiel w szarym mydle.Mi to zalecił
        chirurg i pomogło,dwa dni-ręka doszła do siebie.
        Pozdrawiam : )
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka