miseczka.0
21.02.08, 14:05
Witam serdecznie od razu przechodząć do rzeczy. Moja MIA (potem
okazało się że to on)robi od pewnego czasu takie numery. Godz.2,3 w
nocy budzi mnie miauczeniem (informuje że idzie do kuwety)jeżeli
tylko sika to spoko ale ona najczęściej robi to drugie. Ha, ale
jeżeli w kuwecie wcześniej jest nasikane to załatwia się poza.Zmusza
mnie tym samym do szybkiego wstawania i sprzątania kuwety o dziwnej
porze.Chodzę niewyspana i w stresie, że znowu będę sprzątać kupy bo
przecież nie poczekają aż wstanę.I jak chrzanioną czyścioszkę
oduczyć salonowych manier?Acha,przy sikaniu nie ma takich
fochów.Proszę o jakieś sugestie, będę dozgonnie wdzięczna.