Dodaj do ulubionych

"Pudernica"

16.02.09, 08:23
Siedzę rano przed kompem i usiłuję nałożyć trochę "zdrowia na
twarz"czyli wykonać w miarę przyzwoitą charakteryzację.Kocina biała
uparcie wyrywa mi pędzel do różu i wymodelowuje sobie kości
policzkowe i podbródek.O niemożności pomalowania oka nie wspomnę.Czy
Wy też tak macie?
Obserwuj wątek
    • mary4 Re: "Pudernica" 16.02.09, 08:32
      ja robie zwykle makijarz w łazience przy pralce nad zlewem obok
      wanny. Cleo zwykle wbiega i patrzy jak pomóć, siedzi w zlewie paca
      łapką kończy to sie kradzierza patyczków i szaloną zabawią po
      mieszkaniu, zdarza sie ze zapomne je wyrzucić to później je
      spotykam... samo wesołe życie
      Ramik nie jest zainteresowany pomocą wink
      • wladziac Re: "Pudernica" 16.02.09, 10:06
        przy makijażu to unikam asysty bo wtedy strasznie mi to przeszkadza
        i już sobie wsadziłam co nie potrzeba do oka,ale kiedy usiłuję coś
        przeszyć ręcznie to obstawa złożona z 4 kotów łapie nitkę,plącze i
        przeszkadza w sposób skuteczny i upierdliwy
        • mary4 Re: "Pudernica" 16.02.09, 10:40
          faktycznie wladzic ma rację wink
          ja często szyję i mam problem bo nitka na igle nie moze byc za długa
          i to bardzo, bardzo kusi do pacania, nawet sama igła jak przekuwa
          materiał to błyszczy a co dopiero ta na szpulce lub kłebku...
          podejsc po cichu ukrąć i ucieć, a pańcia niech szuka wink
          • zazaz3 Re: "Pudernica" 16.02.09, 11:13
            Nie mogę malować się w łazience,bo wyglądam dziwnie,jakbym szła na
            nocną zmianę wink,dlatego ustawiam lusterko na parapecie lub przy
            kompie.Moje kociny nie szyją,ale gotują ze mną
            (krojenie ,siekanie,mieszanie, odsączanie ,a zwłaszcza próbowanie),a
            z innych" babskich" rzeczy-przymierzają ze mną ciuchy i biżuterię -
            biała leży oczywiście na czarnych spodniach,a czarna-na białej
            bluzce...
    • magdaksp Re: "Pudernica" 16.02.09, 12:00
      moj pedzelke do pudru(calkime sporych rozmiarow)okazal sie swietna kocia zabawka
      • paulina.galli Re: "Pudernica" 16.02.09, 12:16
        Gringo uwielbia wszelkiego rodzaju patyczki, pedzelki, długopisy etc.
        W związku z tym kocha tez moje przybory do make upu - zwł. kredki do ust i powiek , pędzelki do cieni i tusze do rzes (ale i pęsetką nie pogardzismile)
        Nauczył mnie porządku i chowania akcesoriów kosmetycznych do kuferka bo cokolwiek pozostawione na szafce, parapecie czy stole - znika i znajduje sie potem w dziwnych miejscach np. pod kanapą smile

        W samym malowaniu nie przeszkadza ew. próbuje "ukraść" jakies pedzelki czy kredki.
        • paulina.galli Re: "Pudernica" 16.02.09, 12:19
          O zapomniałam dodać!

          Komandor Kocio - dał mi kiedyś popalić smile - najlepszy numer zrobił mi kiedyś z
          uzyciem pędzla... ale do malowania.

          Czasami - jak mi sie nudzi albo na zlecenie - maluje obrazy (głownie akryle na
          płótnie (tzw.blejtram). No i siedzialam kiedys, malowałam obrazek (mial byc
          prezentem) - własciwie go już kończyłam - delikatne pastelowe kolory, beże,
          biele etc - jakieś tam kwiatki to były.
          No i tylko na koniec ciemnym brązem wykanczałam jakies malenkie fragmenty detali
          tych kwiatkówsmile

          Kocio siedział grzecznie obok i z fascynacja przyglądał sie ruchom pędzla po
          płótnie. Na pyszczku malowało sie ogromne zaciekawienie ewoluujące powoli w
          pewien pomysł... jednym słowem - kocia zaczynało korcić.... baaardzo korcić...
          Determinacja kocia rosła , nabrzmiewała i pęczniała. W końcu nie dało rady jej
          pohamować. Jednym szybkim i zdecydowanym ruchem łapy z całej siły grzmotnął w
          miękko poruszający się pedzelek jaki jego pani trzymała w rece.
          Ufff.... ulżyło kotu smile Tylko ciekawe czemu "Ona" tak krzyczy, macha rekami i
          rwie w rozpaczy włosy z głowy... Wielki czarny zygzak biegnący dokładnie przez
          srodek obrazu wśród delikatnych kremowych płatków kwiatów - moze przecież być
          bardzo interesującym uzupełnieniem tego "działe", prawda? smilesmilesmile
          • wladziac Re: "Pudernica" 16.02.09, 12:38
            z takim pomocnikiem nie można się nudzić
            • nuluska Re: "Pudernica" 16.02.09, 14:16
              smile
              U mnie nie ma asysty przy makijazu. Choć jak mi ostatnio upadła
              kredka do oczu to mała ją capnęła i chciała zwiewać. Byłam szybsza i
              ją złapałam, kredkę odebrałam za co zostałam pacnięta łapą.
              Patyczki do uszu muszą być trzymane pod kluczem o mało co, bo jak
              się tym małpom przypomni to sobie otwierają szafkę i wyciągają.
              Szycie tez jest bardzo ciekawym zajęciem.
              Ale rekordy popularności bije piłowanie paznokci. Oglądanie z bardzo
              bliska, pacanie łapą, wąchanie pilniczków, a mała uwielbia lizać
              pilniczki. Taki mały fetysz wink
              • ashton Re: "Pudernica" 16.02.09, 14:33
                Mi się trafiła mała kobietka wink Makijaż - jak najbardziej. Zrzuciła pudełeczko
                z liliowymi cieniami do powiek, pudełeczko się otworzyło, cienie rozsypały,
                młoda wytarzała się w nich z obłędem w oczach. Ładnie wyglądały te fiolety na
                czarnym futerku. Ubrania - do szafy ze zwykłymi swetrami nie wejdzie, ale
                eleganckie ciuchy kociątko musi poznać organoleptycznie...
                • r.kruger Re: "Pudernica" 16.02.09, 15:16
                  przy makijażu jeszcze nie, ale przy myciu zębów za każdym razem!
    • tralalumpek Re: "Pudernica" 16.02.09, 16:35
      nie , ja nie ma tak jak ty bo:
      - sie nie pudruje
      - gdybym to robila to z poewnoscia w lazience a nie orzey kompie
      ....

      - moje koty gotuja ze mna, skuteczne przeszkadzanie w kuchni bardzo
      im wychodzi
      - robotki reczne tez im sie bardzo podobaja, nitka zawsze znajdzie
      wielbiciela
      - kapiel w wannie tez jest ciekawym momentem (moja kapiel), na
      brzegu wanny usiasc, tak lapka w wodzie pomieszac, starac sie
      przejsc na druga strone wanny...to lubia
      - w pokoju biurowym, najlepiej na dokumentach zasiasc na biurku i
      zasnac natychmiast
    • gacusia1 Re: "Pudernica" 16.02.09, 16:45
      Moj mlodszy tylko mi okulary zabiera jak sie maluje w lazience.
      Wskakuje na blat, okulary w zeby i w nogi.
      • br0mba Re: "Pudernica" 16.02.09, 19:10
        Funka pudernica jak najbardziej, ale bardziej niepokojące jest to ze i Gruch
        lubi sie przypudrowac i to bardzo smile
        doszlo do tego ze maja swoj pędzel (ktory sobie zreszta same wyciagnely z
        pudelka jak nas nie bylo w domu)
        prosze bardzo oto dowod
        https://images.br0mba.multiply.com/image/12/photos/1/600x600/1/100-3612.jpg?et=UACacL6IkB5hzZN1OHBp6Q&nmid=50370644
        https://images.br0mba.multiply.com/image/5/photos/1/600x600/2/100-3611.jpg?et=OfbI1g9j8B6BbIGgHrCEuw&nmid=50370644
        ciekawe co jest w tym pudrze, bo nie musze mowic ze bez pudru pedzel moze nei
        istniec smile
      • zazaz3 Re: "Pudernica" 16.02.09, 20:23
        No to znowu podniosę,ale u nas kradzież i roznoszenie patyczków do
        uszu było skwitowane przez TŻ :no co ,znowu CSI tu było?
        • felicja83 Oszczędna kocica :) 17.02.09, 12:34
          Moja Kropeczka natomiast ostanio lubi podbierać pieniądze - ale
          tylko banknoty big_grin
          Przed świętami mojej mamie zniknęło ze stołu 10zł, no cóż nie
          znalazła winnego i zapomniała, po jakimś czasie widziała jak
          Kropeczka bierze ze stołu jakieś pieniądze w pyszczek i gdzieś z
          nimi biegnie. I co się okazało - cfaniara chowała pieniądze w
          salonie pod dywanem hehehe - poprzednie 10zł też tam się znalazło wink
          Może odkładała na świąteczne prezenty lub oszczędzała na czarną
          godzinę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka