Dodaj do ulubionych

która płeć milsza

25.03.09, 20:32
witajcie mili państwo. chciałabym kupić kota i zastanawiam się, która płeć
jest mniej kłopotliwa wychowawczo. czy ktoś mógłby mi wyłuszczyć w punktach
wady i zalety jednej i drugiej, żebym dokonała świadomego wyboru? z góry dziękuję!
Obserwuj wątek
    • br0mba Re: która płeć milsza 25.03.09, 20:49
      mysle ze to nie zalezy od płci smile przynajmniej tak jest w moim przypadku
      mam Grucha i Funke czyli kocura i kotke
      Gruch to straszna przylepa, w ogole jest grzeczny, mądry i kochany ale to chyba
      oczywiste jest smile Funka to diabel, ale tez jest grzeczna mądra i kochana smile A
      tak w ogole to nie wydaje mi sie ze kota da sie wychowac smile
      jesli chcesz kota wychowac i chcesz zeby spelnial Twoje polecenia to mowisz do
      niego: albo tu przyjdziesz albo nie. I on przychodzi....... albo nie smile)
      Po prostu wez tego ktory przypadnie Ci do serca bez wzgledu na plec smile
      • mist3 Re: która płeć milsza 25.03.09, 20:57
        i jeśli planujesz kupić kota to warto również poczytać tutaj:
        nfo.pl/art/index.php?art=26
        www.urban.poznan.pl/zanim_kupisz/5.html
        Jeśli chcesz nierasowego, czy też jak niektórzy mówią - 'rasowego bez rodowodu'
        - to takiego kota NIE kupuj, ale przejrzyj nasze gazetowe forum czy forum
        miau.pl - tam dostaniesz takiego kota ZA DARMO (po udowodnieniu, że jesteś
        dobrym człowiekiem) i nie będziesz przykładać ręki do interesu pseudohodowców
        • mist3 Re: która płeć milsza 25.03.09, 20:59
          I dodam jeszcze, że po doświadczeniach z wieloma kotami wiem, że płeć nie
          determinuje określonych zachowań.
          koty wzięte z DT albo od renomowanego hodowcy są to koty zsocjalizowane i pilnie
          obserwowane - więc ich dotychczasowy właściciel może ci powiedzieć jak się
          zachowują w tym dotychczasowym środowisku. Ale czy kot się nie zmieni po
          przyjściu do twojego domu - tego nikt ci nie zagwarantuje.
      • paulina.galli Re: która płeć milsza 25.03.09, 20:59
        nie lubie architektów smile
        Płec nie ma znaczenia.
        Znaczenie ma konkretny kot

        Całe zycie miałam kocurki i uważałam ze chłopaki sa fajniejsze smile
        Ze odwazniejsze, bardziej przymilne bardziej przywiazane a kotki to humorzaste
        panikary i znerwicowane księżniczki

        Przypadkiem stałam sie (wpół)włascicielka koteczki rasy tajskiej i uwazam ja za
        najcudowniejsze stworzonko swiata. Delikatne, łagodne , bardzo spragnione
        miłosci - faktycznie księżniczka ale nie humorzasta a dystyngowana, grzeczna i
        bardzo madra
        Moja "dziewczynka" po prostu smilesmilesmile



        ps. A ja nie lubie cie za Twoj nick smilesmilesmile
    • esimona Re: która płeć milsza 25.03.09, 21:02
      Każdy kot to indywidualista. Nie można przewidzieć jaki będzie i
      czego się nauczy; nauczy się tego co jemu będzie odpowiadało.
      Wiem to z doświadczenia, bo moja mała kotka, lubiąca podróże
      samochodem, zmieniła się i jako dorosła nie znosi jazdy samochodem.
      Inne upodobania też bardzo się zmieniły.
      Może zamiast kupować małego kotka "w ciemno" lepiej wziąć
      odchowanego, łagodnego i wspaniałego kota, który niedawno został
      oddany do Azylu w Konstancinie?
      Barbara opisała jego charakter i pokazała na zdjęciach w
      pościs "Wyrzutek ..."
    • nie_lubie_architektow Re: która płeć milsza 25.03.09, 21:08
      czyli nie jest tak, że koty bardziej drapią kanapy, a kotki bardziej zachodzą w
      ciążę? smile to dużo ułatwia. większe pole do wyboru.

      paulina.galli - ach tam, zaraz nie lubię smile to prywatna opinia oparta na
      prywatnych architektach hyhy

      mist - dzięki za www
      • paulina.galli Re: która płeć milsza 25.03.09, 21:14
        nie lubie architektów - ja ci radze wez 2 koty - babke i faceta wink
        wtedy bedzie najlepiej i zobaczysz ze cudownie sie uzupełniaja smile
        • nie_lubie_architektow Re: która płeć milsza 25.03.09, 21:17
          obawiam się, że na tym się skończy smile co dwa koty, to nie jeden
          • paulina.galli Re: która płeć milsza 25.03.09, 21:36
            To bardzo dobre wyjscie a i kotom lepiej bedzie we dwójkę.
            Jeszcze pól roku temu powiedziałabym ci "kocurek (no bo nigdy nie miałam kotkismile)
            Teraz jestem zakochana w koteczkach i choc nadal uwielbiam mojego Gringa to nie
            wiem czy nie mam większej słabosci do Tajki smile.

            ps. ale charakterne kocice tez znam i to takie które pogoniłby całe stado kocich
            "samców" smile
        • kasiak37 Re: która płeć milsza 25.03.09, 21:34
          niekoniecznie babke i faceta ale zdecydowanie dwasmile.Ja mam dwie panny i sa
          supersmile.A co do zachodzenia w ciaze to wystarczy wysterylizowac i po bolusmile
          • paulina.galli Re: która płeć milsza 25.03.09, 21:38
            E no, jak sie zdecyduje na 2 siersciuchy - a nie wie jaka płec lepsza to
            własnie najepiej babeczke i chłopaka - wtedy nie bedzie sie zastanawiac "a jak
            by było gdyby...".

            Ja tu akurat się nie znam ale słyszałam opinie że u zwierzat (jak i u ludzi
            czasem smile) lepiej dogaduja sie osobniki róznej płci smile
          • nie_lubie_architektow Re: która płeć milsza 25.03.09, 21:43
            no właśnie, a propos sterylizacji - czy to wpływa na psychikę i wygląd kotów? no
            bo jakby były różnej płci, no to nie chcąc mieć kociej rodziny musiałabym
            pozbawić jedno możliwości rozrodu. a jeśli wzięłabym dwa, to raczej różnej płci.
            • paulina.galli Re: która płeć milsza 25.03.09, 22:34
              Co do sterylizacji - uch... wiele watków tu byłosmile
              Moje zdanie jest takie - nalezy wysterylizowac i kocura i kotke
              oprócz oczywistych kwesti - ze nie chcemy rozmnazac naszego kociego stadka to:

              Kocur - nie bedzie znaczył miejsc (a zapewniam ze smród jest 100 x gorszy niz kocie siki, które tez nie pachna fiołkami smilei po prostu tego prawdopodobnie nie wytrzymasz smile)
              Nie bedzie wyrywał sie "na baby" (a przynajmniej nie bedzie próbował- czytaj :wył pod dzrzwiami, próbował uckiekac, nie bedzie agresywny).

              Kotka - nie bedzie miałą rui (czytaj : nie bedzie się darła, wyła, próbowała uciekac etc. i generalnie nie bedzie sie męczyc swoim instynktem rozmnazania się)
              dwa : zdecydowanie ograniczasz wystapienie róznych chorób - min guza sutka a zwłaszcza ropomacicza (bardzo groznego i zagrazajacego zyciu kotce schorzenia, które czesto nie ma objawów az do moementu gdy jest za późno)


              W obu przypadkach - zapobiegasz temuu ze kot/kotka po prostu sie meczy starajac sie zaspokoic swój instynkt "rozpłodowy". Ograniczasz tez ryzyko ze - goniąc za swym instynktem - próbując zwiac przez okno/balkon - zrobi sobie krzywdę.

              Na pewno po kastracji ani kot ani kotka nie zmienią diametralnie swojego charakteru (ew. mozna zaobserwowac ze czasami staja sie bardziej miziaste i przymilne i bardziej spokojne - ale to naturalne jak hormony przestaja szaleć smile) , - ale to chyba pozytywne? smile
              dwa - kastrowane/ sterylizowane koty i kotki maja lekkie tendencje do obzerania się - wiec jedyne co to nalezy ich nie zatuczyć smile

              Stanowczo uwazam ze powinnas wykastrowac oba koty (niezależnie od tego jakiej będa płci ) smile
            • annb Re: która płeć milsza 26.03.09, 08:09
              najlepiej wez juz wykastrowanesmile
              odpadna ci dylematy natury moralnej -czy ciac czy nie
              polecam kociarnie na miau wink
    • gacusia1 Hehehehe-a to dobre 25.03.09, 22:06
      To troche jakbys zapytala,czy fececi sa milsi od kobiet .-))))
      No,generalnie,gdybym miala wybierac,to wole kobiety,bo sa milsze w
      dotyku i nie tylko .-))))) ale tak na serio to raczej kwestia
      charakteru niz plci.
      Ja mam dwa kastrowane kocury.Jeden to taka przylepa,lasi
      sie,ociera,pyska daje do calowania.Drugi to Wac Pan kot.Nie ma,ze Ty
      go na kolana wezniesz,to on o tym decyduje!!! Czy jest mily?
      Owszem,bardzo.Oba przemile. Charaktery zupelnie
      rozne.Upodobania,nawyki-zupelnie rozne a przeciez oba KOCURY.
      • anmanika Re: Hehehehe-a to dobre 26.03.09, 08:38
        Przedmówczyni ma rację, weź od razu dwa koty. Bo jest gigantyczna różnica
        pomiędzy nieposiadaniem a posiadaniem kota. Jak ten kot już jest to żadna
        różnica czy są dwa czy jeden. A dwa to lepsze niż telewizjasmile Ja ma parkę,
        wcześniej miałam kocurka i nie jestem w stanie powiedzieć którą płeć wolę tak
        się różnią.
        • hania261 Re: Hehehehe-a to dobre 26.03.09, 08:50
          Moje kotki sa bardzo grzeczne, przymilne, bardzo do nas przywiazane i gadatliwe.
          Kocur to wojownik, bic, rozgonic, denerwowac, terroryzowac, napadac. Ciekawe czy
          sie kiedys ustatkuje.
          Wez dwa, nie ma nic zabawniejszego i bardziej rozczulajacego niz obserwowanie
          kociakow smile
    • ashton Re: która płeć milsza 26.03.09, 09:11
      Zgadzam się z przedmówcami - weź i kota, i kotkę smile
      • mia72 Re: która płeć milsza 27.03.09, 12:14
        Ja mam w tej chwili kocura - miałam też kotkę do jesieni, ale
        niestety już poluje na niebiańskie myszysad i też Ci powiem, że każdy
        kot jest inny i to nie zależy od płci. Teoretycznie kocury mają
        zwykle mniej skomplikowene osobowości, ale... moja kotka jako kociak
        była bardzo przylepna i niekonfliktowa, a jako dorosła wyhodowała
        sobie niezły charrrakter, co nie przeszkadzało nam jej kochać i
        płakać po niej bardzo. Kocur, którego mam aktualnie, jest bardzo
        miziasty, ale za to nie interesuje się tak różnymi reczami - miska,
        kolana, kulka z papieru to cały jego śwait. No i nie obraża się o
        byle cowink
        • wladziac Re: która płeć milsza 27.03.09, 16:45
          i masz dobrze,powodzenia
    • nie_lubie_architektow Re: która płeć milsza 26.03.09, 13:25
      widzę, że wszyscy jednogłośnie głosują za parką smile

      paulina.galli - dzięki za wyczerpującą rozprawkę na temat sterylizacji, wiele mi
      to rozjaśniło. jesteś ekspertem na tym forum?
      • paulina.galli Re: która płeć milsza 26.03.09, 15:40
        nie smile- ale spokojnie mozesz zapytac na forum "weterynaria" dr Ave
        Sawaszkiewicz - mysle ze odpowie podobnie plus pewnie doda pare innych
        argumentów o których ja nie pamietałam lub po prostu nie wiem.
        • nie_lubie_architektow Re: która płeć milsza 26.03.09, 17:29
          ach, ja nie dlatego. pytam z ciekawości, bo brzmisz wiarygodnie smile
          • wladziac Re: która płeć milsza 26.03.09, 18:22
            nie tylko brzmi ale jest i to napewno
            • mist3 Re: która płeć milsza 26.03.09, 20:23
              A ja dodam jeszcze (a propos sterylizacji i kastracji) to z czego słynę na tym
              forum (i nie tylko) - czyli linki do archiwalnych (niestety - więc dłużej się
              otwiera) wątków vetserwisu nt. kastracji i sterylizacji:
              web.archive.org/web/20060930081059/www.vetserwis.pl/sterylizacja_kot.html
              web.archive.org/web/20060930081053/www.vetserwis.pl/kastracja_kot.html
              A skoro nie za dużo (wybacz) wiesz o kotach skoro pytasz o płeć i sterylizację,
              pozwolę sobie - oprócz naszego forum oczywiście polecić jeszcze parę ciekawych
              stron nt. kotów:
              forum.miau.pl/viewtopic.php?t=27018
              www.koty.civ.pl/rady/niezbed.shtml
              kocia_stronka.republika.pl/kot-01.html
              www.fundacjakot.pl/component/option,com_frontpage/Itemid,1/
              I tam również znajdziesz dużo informacji nt. sterylizacji - choć paulina pięknie
              opisała temat, a na vetserwisie znajdziesz nie tylko plusy i minusy ale też
              informacje jak się do tego zabrać od strony 'technicznej'.
              Dodam jeszcze, że ja też gorąco polecam już wysterylizowane kotki - a
              znajdziesz ich tutaj sporo do oddania. Myślę, że dziewczyny z Twojej okolicy
              mogą Ci przedstawić 'oferty'
          • paulina.galli Re: która płeć milsza 26.03.09, 21:02
            Aha smile
            Akurat tematem sterylizacji mocno sie interesowałam - duzo czytałam, pytałam -
            bo kiedys tez mialam wiele watpliwosci, pytań itp.
            Ale - na inne tematy to juz różnie z moja wiedzą - np. na temat kocich kupek (o
            które pytam pare watków niżej ) winksmilesmile
    • nie_lubie_architektow Re: która płeć milsza 26.03.09, 22:04
      mist3u, nie ma powodu przepraszać, o kotach nie wiem absolutnie nic, z tego
      powodu, że jestem uczulona, ale od dziecka marzyłam o kocie i teraz postanowiłam
      spełnić to marzenie. zaczynam odczulanie więc jeszcze trochę czasu minie zanim
      się doczekam na kicię. niemniej jednak w niecierpliwym oczekiwaniu postanowiłam
      dowiedzieć się tego i owego
      i zdecydowanie jesteś mist3em www smile dzięki!
      • sundry Re: która płeć milsza 27.03.09, 18:47
        Czytałam ostatnio,że przy uczuleniu na kota już po kilku tygodniach
        odczulania znikają objawy.
        • nie_lubie_architektow Re: która płeć milsza 27.03.09, 20:37
          łoo! to byłoby nieźle. ja kiedyś czytałam, że na kota nie da się odczulić, a
          moja lekarka daje 70-80% szans. niemniej powiedziała, że kota będę mogła posiąść
          dopiero po roku odczulania.
          • mist3 Re: która płeć milsza 27.03.09, 21:17
            ostatnio w gw był artykuł o alergiach i padło tam też takie zdanie, że alergeny
            kocie są jednymi z najsilniejszych, ale za to najłatwiej poddają się odczuleniu.
            Dodatkowo alergik nabiera odporności na swojego kota.
            Dziękuję za miłe słowa - ale ja nie jestem mist3 tylko mist (mgła) z nr 3 - bo
            1,2 były zajęte smile) Nie zdawałam sobie z tego sprawy dopóki pierwsza osoba na
            forum nie zwróciła mi uwagi na dwuznaczność mojego nicka smilesmilesmile
            • nie_lubie_architektow Re: która płeć milsza 28.03.09, 18:20
              o, to tym bardziej pocieszające. czyli wiem już, że można się odczulić, że mam
              zaadoptować 2 kotki odmiennej płci, i że oba wysterylizować. człowiek codziennie
              uczy się czegoś nowego... hm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka