Bo ze wszystkimi ZA zapoznałam się w miarę dokładnie (tak sądzę) i bardzo one
do mnie przemawiają.
Chciałabym zapytać jakie są problemy związane z posiadaniem drugiego kota (nie
chodzi mi o sytuacje typu: trzeba częściej sprzątać

.
Jaka jest (statystycznie rzecz ujmując) szansa, że koty się nie dogadają? Ew.
- jaki max. okres czasu potrzebny jest na dotarcie się rezydenta z nowym?
Czy dla drugiego powinnam kupić nową kuwetę?
Mam rocznego (teraz już trochę ponad) Filemona - lepszy będzię dla niego
Kolega czy Koleżanka (pytam mimo, że wszystkie poradniki sugerują płeć przeciwną).
O czym powinnam wiedzieć/spodziewać się decydując się na drugiego kota?
No i jaka jest szansa, że o poranku kot będzie się zajmował raczej drugim
kotem niż polowaniem na moje nogi pod kołdrą? Czy raczej dwa koty będą polować
na moje palce

?