gacusia1
18.07.09, 02:29
Dzis rano moj starzy kot zafundowal mi "nalesnika".A coz to takiego?
A,no gow.o zawiniete w lazienkowy,okragly dywanik.Dywanik
zlozony,jak nalesnik. Corka w nocy niechcacy zamknela biedaka w
lazience i ten poczciwota,zamiast drzec ryjka,siedzial tam cichutko
no a rano juz nie dal rady....
Lazienka jest przy mojej sypialni wiec slyszalabym gdyby miauczal.
Kochany,pomyslowy kot.