Dodaj do ulubionych

Ziarniniak eozynofilowy

21.07.09, 20:31
Flusiek ma w pachwinie paskudną wielkią "plamę".Weterynarz powiedział ze to
właśnie ten ziarniniak.Biedny kocio dostał dwa zastrzyki, jutro jeszcz jeden,
coś na ewentualne pchły, ogolili mu pół brzuszka. W gabinecie u weta jak
szalony wskoczył do transportera, myślałam że przebije tylną ściankę.Z nerwów
zapomniałam zapytać jak długo to może być leczone.I czy u kota w srednim wieku
( 7 lat )to może być niebezpieczne , bo w necie znalazłam informacje że to
raczej u młodych kotów bywa.
Od wczoraj(czyli od wizyty u weta) siedzi obrażony pod biurkiem i nie chce
mieć ze mna nic do czynienia.
Czy ktoś zetkną się z tym ziarniniakiem i ewentualnie może mi coś na ten
temat powiedzieć , co poza leczeniem weterynaryjnym mogę zrobić ?
Obserwuj wątek
    • sol_ Re: Ziarniniak eozynofilowy 21.07.09, 21:05
      Ja własnie moją kotkę leczę - wprawdzie nie na ziarniaka a na płytkę
      eozynofilową - ale to ta sama rodzina schorzeń. Zrobiło jej się to
      na pierwszym w życiu wyjeździe w teren, z początku myslałam, że to
      zwykła rana. Leczymy to od miesiąca z kawałkiem i juz w zasadzie
      wszystko jest ok. Dostaje teraz druga serię zastrzyków (pierwsza
      seria - podwójne zastrzyki w 3 seriach - co 48 godzin, druga seria -
      podwójne zastrzyki w odstępie 2 tygodni). Oprócz tego w pierwszej
      fazie leczenia kot dostawał proszki na grzybicę i antybiotyk w
      sprayu (miejscowo na ranę). Po pierwszej serii było zdecydowanie
      lepiej ale znów zaczęło ja to swędzieć więc rozdrapywała to miejsce.
      Kotka ma niewiele ponad rok i do tej pory nie miała zadnych
      problemów zdrowotnych. Karmy jej nie zmieniałam więc
      albo "podłapala" coś na wyjeździe (podejrzewam, że polowała na
      myszy, żaby etc) albo jedzienie trawy jej zaszkodziło (w domu kociej
      trawy nie tyka a tam żarła trawę jak głupia). Ale tak naprawdę
      oprócz twierdzenia, że to podłoże alergiczne to chyba niewiele
      wiecej o tych schorzeniach nie wiadomo...
      • hek_sa Re: Ziarniniak eozynofilowy 21.07.09, 22:57
        Mnie wet powiedział że to może być skutek ukąszenia przez pchłę ale moje kociaje
        są nie wychodzące (drugie piętro, centrum miasta)i ta ew pchła musiała się
        przypętać albo na którymś z wychodzących domowników albo z gołębi które czasem
        siadają na parapetach zewnętrznych( w końcu pchła to "skoczne"zwierze).
        Grzybicę wet wykluczył po badaniu mikroskopowym zeskrobin(czy jak to się nazywa,
        to pobranie próbki)
        Jedyne co Flusiek ostatnio jadł, a co mogło go uczulić to trochę surowego żółtka.
        Biedaka musi to paskudztwo mocno swędzieć bo wylizuje cały czas .
        Jeszcze na wszelki wypadek wet dał kropelki na kark przeciw pchłom i kleszczom,
        dla obydwóch moich kociajów.I teraz mam już przechlapane bo obydwoje są na mnie
        obrażeni za nieprzyjemne manipulacje przy ich plecach, w miejscach gdzie nie
        mogą sięgnać jęzorkiem.
    • vauban Re: Ziarniniak eozynofilowy 22.07.09, 00:40
      Trochę wykopałem na temat:
      aga.icenter.pl/koty/index.php?box=dzial&did=119
      www.kotyrasowe.com/index.php/ziarniniak.html
      www.heel.pl/files/kwartalnik/49_10.pdf
      forum.miau.pl/viewtopic.php?t=22997&postdays=0&postorder=asc&start=15
      www.weterynaria.elamed.pl/strona-numer-3-2005-1-11369.html
      Nie miałem do czynienia, ale to chyba nie takie straszne. Pozdrawiam kota !
      • hek_sa Re: Ziarniniak eozynofilowy 22.07.09, 11:51
        Dziękuję vauban ! Wiekszość z tego już czytałam i właśnie dlatego się denerwuję
        Bo niby takie uspokajające ale niewiele z tego wynika.Chciała bym wiedzieć np
        jak długo trwa leczenie, na ile jest skuteczne i czy choróbsko jest
        nawracające. I jeszcze wyczytałam ze to może być zarażliwe, więc boję sie że od
        Fluśka zarazi się Heksińska.
        Dzisiaj znów idę do weta więc muszę chyba zrobić spis pytań.
        PS
        Podobno koty działają uspokajająco, co za głupek to wymyślił !!!pewnie nigdy nie
        miał kota !!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka