huann wracającezfłJUŻWIEMWSZYSTKO! 02.11.06, 14:16 nawet to, co było w jubileuszowym poście ;] Odpowiedz Link
szprota ściągającekonwerteryznetu ŻADENPLIKMINIESTRASZNY! 05.11.06, 19:23 przekonwertuję normalnie wszystko na wszystko! Odpowiedz Link
huann rozdzierające ZIEEEEEW 20.11.06, 08:40 pierdolona gazownia :[ kawa.fabrykadrobiu.com/obrazki/garfield/garfield15.gif Odpowiedz Link
szprota zatroskane BIEDNYHUANN! 20.11.06, 12:26 a tu dziś ciemno i mglisto, że nic, tylko spać cały dzień :( Odpowiedz Link
szprota zgadzającesię FAKTYCZNIEŁATWIEJ 20.11.06, 16:41 mnie szkoda ostatniego dnia wolnego przed 6-dniowym po 10h tygodniem pracy na spanie ;] Odpowiedz Link
szprota potrzebującewsparcia TRZYMAJCIEZAMNIEKCIUKI 05.01.07, 15:03 jutro od 16:00. mam w planach przeżycie nalotu licealnych koleżanek: dwóch z przychówkiem okołorocznym, jednej wedle moich kryteriów normalnej i jednej... Aardzie, pamiętasz Soszkę? :> (właśnie mnie pytała via sms, czy przynieść wino i gdym napisała, że nie, następnym jej pytaniem było "jesteś w ciąży czy już urodziłaś?") ratunku. Odpowiedz Link
szprota blogowozawistne NIEKTÓRZYTOMAJĄDOBRZE 12.01.07, 22:52 właściwie to pewnie większość nawet. jutro mają weekend. wolne. w sobotę. i w niedzielę też. co za egzotyka. w nadchodzących czterech tygodniach nie będę miała ani jednego wolnego weekendu, dwukrotnie będę miała sześciodniowy dzień pracy, zważywszy zaś ostatnie błyski geniuszu analityków, powinnam też odprężyć się i przyzwyczaić, że dzień pracy wynosi nie osiem, a dziesięć godzin. brzmi jakbym narzekała. i nieprzekonująco zabrzmi, że lubię swoją pracę. może gdy dodam - lubię to, co stricte wchodzi w zakres moich obowiązków: gadanie z ludźmi przez telefon, wyszukiwanie informacji, doradzanie im, nawet jeśli moja definicja doradzania - unaocznienie dostępnych opcji i pozostawienie prawa wyboru - różni się od tej, którą posługują się spece od monitoringu "musisz-to-sprzedać", trochę się sama przekonam? mam wrażenie, że wcześniej tak nie było. może robię to, co starzy ludzie - gloryfikuję czasy, które były dla mnie początkiem. a może istotnie od jakiegoś roku w dużo mniejszym stopniu mogę liczyć na wyrozumiałość i życzliwość przełożonych czy indywidualne podejście "aniołów" oceniających jakość moich rozmów. może stałam się słupkiem w wykresie, bo przybyło tabel do szczucia - kiedyś była to ilość i jakość, a teraz jest ilość, jakość, bylejakość, interaktywna informacja zwrotna (z naciskiem na zwrotna), zadania, uprzedzenia i wyniki sprzedaży. i jakkolwiek zdaję sobie sprawę, że dzięki zmianom, których efektem są te wszystkie wskaźniki, mogę wygrać telefon, który na allegro chodzi po półtora tysia, to przyznam wam szczerze - cholerna to presja. mam skurcz żołądka jak myślę o pracy. Odpowiedz Link
szprota peesowe WZGLĘDEMTELEFONU 14.01.07, 01:26 chyba jednak nie wygram, dziś widziałam rankingi. ale nadal jest szansa na 450 zł. Odpowiedz Link
szprota zaskoczone WHATTHEFUCK? 14.01.07, 13:48 rozumiem, że muszę zrippować film dvd, bo to pliczysko vob jest za duże, rozumiem, że trzeba dociągnąć napisy. ale z jakiej paki ten harry potter mi gada po turecku?! Odpowiedz Link
szprota zacierająceręce NOTERAZDOBRZE 14.01.07, 20:10 wprawdzie mówi lumos maxima, ale daję głowę, że po polsku. a o mały włos dowiedziałabym się, jak jest Syriusz Black po turecku. Odpowiedz Link
vauban Re: a ja się DOWIEDZIAŁEM OSTATNIO 15.01.07, 00:58 że w Hogwarcie, gdy mówią o kimś "SAM - WIESZ - KTO", to mają na myśli Chucka Norrisa :) Odpowiedz Link
szprota kiwającegłową TAKTOWMIARĘOCZYWISTE 15.01.07, 12:52 że Chuck Norris nie potrzebowałby różdźki, a półobrotu do wyczarowania Mrocznego Znaku. Odpowiedz Link
szprota Zdecydowaneallegryczne JEB 27.01.07, 22:57 "Wystarczy,że teraz wstaniesz poszukasz lusterka weźmiesz je i spowrotem wrócisz przed monitor. Dobrze! A teraz podnieś lusterko tak żebyś mogła się w nim przejrzeć. Popatrz na siebie uśmiechnij się i teraz spojrzyj jeszcze raz na tę sukienkę. O właśnie . Zamknij oczy i wyobraż sobie ,że zakładasz ją na siebie .Dobrze.Poczuj jak doskonale na Tobie leży. Świetnie. Odetchnij głęboko , rozluźnij się i ponownie zobacz siebie w tej sukience na imprezie". Odpowiedz Link
szprota jeżdżącepogiepeeresie NIEJESTTAKŹLE 19.03.07, 21:07 ślimaczy się niewiele bardziej niż przy karcie sieciowej. a za to modem mogę mieć choćby w drugim pokoju ;] Odpowiedz Link
kolodziejo zatrważające CIĄGULUM 14.04.07, 16:53 <A HREF="http://pl.wikipedia.org/wiki/Cingulum">BĘC!</A> Odpowiedz Link
lovin.k Wikipedia jak gugle 14.04.07, 23:36 Miejscowości w USA: * Plum – miasto w stanie Pensylwania, w hrabstwie Allegheny Gminy w USA: * Plum (ang. Plum Township) – gmina w stanie Kansas, w hrabstwie Phillips * Plum (ang. Plum Township) – gmina w stanie Pensylwania, w hrabstwie Venango pl.wikipedia.org/wiki/Plum_%28ujednoznacznienie%29 oraz odsyłacze pl.wikipedia.org/wiki/Specjalna:Szukaj?search=plum&fulltext=Szukaj Odpowiedz Link
sqtek Zadowolone absolutnie true_blueowskie RANYBOSKIE! 20.04.07, 07:47 Ten watek jest niesmiertelny. To mowilam ja: sqtek Odpowiedz Link
szprota radośnieprzytakujące OCZYWIŚCIEŻETAK 21.04.07, 16:39 bo to taki blogasek, tylko trochę inaczej. Odpowiedz Link
szprota farbującesię JESTEMSOBĄNIEPRZYTOMNIEZACHWYCONA 23.04.07, 20:45 ufarbowałam włosy na dokładniusieńko mój własny kolor. a do tego kafelki w łazience, bluzkę, ręcznik i paznokcie. hint: jeśli się nie ma w domu pędzelka do nakładania farby, świetnie nadaje się szczotka do mycia butelek. Odpowiedz Link
lavinka A jaki jest twój naaturalny kolor? 23.04.07, 21:18 Ale nie zielony,prawda? ;-) Odpowiedz Link
szprota zaprzeczające NIEZIELONY 26.04.07, 20:25 To jeden z niewielu kolorów, którego nie miałam. Jeśli chcesz wiedzieć, jaki jest mój naturalny kolor, to idź do drogerii, odnajdź półkę z farbami do włosów, a na niej farbę Joanny o nazwie "Palona Kawa". To jak w pysk strzelił ten. PS Zaraz ci podeślę Niespodziankową Koparkę! Odpowiedz Link
kolodziejo tym razem Tandetne PLUMN! 25.04.07, 18:16 P jak youtube.com/watch?v=cyMumCrXCYc L jak youtube.com/watch?v=3D5S5PZw5iM U jak tekstpiosenki.emuzyka.pl/1470/3.html M jak monikabrodka.blog.onet.pl/ N jak teksty.org/v/virgin/niezloscdody.php Odpowiedz Link
huann dyszkantujące HEYA(H) 26.04.07, 20:27 no i co no i co co słychać co tam na utopii to tu na RU no mówcie no piszcie co u was no co no co no co co no i co co słychać co tam na utopii no mówcie no no i co no i co co u was no co no co no co co no i co co, co no co? no? Odpowiedz Link
szprota adziękujące ADZIĘKUJĘ 26.04.07, 20:28 mam 125 wiewów na wrzucie i prawie 30 na mejtubie. Odpowiedz Link
szprota całkiemsolidne JEBUDU! 30.05.07, 21:48 to lód z zamrażalnika kopnął prąd z półobrotu. Odpowiedz Link
szprota jużwiedzące NONIEKURWAZNOWU 05.06.07, 19:30 Kota ma rujkę. Przecież dopiero co miała i darła pysk na cztery strony świata. Odpowiedz Link
zamek zaciekawione ATOCIEKAWE 05.06.07, 22:28 Bo kota znajomej tez ma rujkę, a też nie powinna, bo jest nawet na prochach i kotolog twierdzi, ze to rujka urujona ze względu na to, żeby pańcia na nią zwracała uwagę albo już nie wiem! Odpowiedz Link
szprota zadzierżborowane IHAHA 09.06.07, 22:27 Bo net jest po to, by znajomości za grzywę brać. Ponieważ nie piszę bloga jako kochanypamiętniczkudziśmójukochanydźgnąłmniecyrklem, od zawsze ten wątek traktuję jako odpowiednik diariusza. I chcę się zwierzyć z jednej historii, która nie ma pointy. Jest po prostu miła. I bardzo uzasadnia, dlaczego uwielbiam internet. Którejś chmurnej niedzieli, gdy Huann zajeżdżon czy zarobion wiadomek na mnie wyskoczył, że białostocki teatr lalek zgarnął jakąś nagrodę. Drogą niezbyt odległych skojarzeń przypomniałam sobie, że chrześnica mojej mamy kończyła szkołę lalek, tyle że we Wrocławiu i podkusiło mnie poszperać, co też u niej słychać. Na którejś stronie wyników wyszukiwania w google znalazłam jej mejla. I kto wie, może w przyszłym roku pojadę do tej Norwegii gościnnie, skoro zaprasza... Odpowiedz Link
szprota wahającesię CHYBANAJWYŻSZYCZAS 02.07.07, 22:46 zacząć mieć tremę przed nową specjalizacją. Albo nie - pomyślę o tym jutro, bo widzisz, Scarlett, kiedyś to wszystko będzie Twoje, i ja, i dzieci moje, i ten przechrzta ekonom. Odpowiedz Link
zamek Megasuperabsolutniezachwycone BJŐŐŐŐRK!!!! 03.07.07, 00:07 czyli najkrótsza recenzja Zamka z tego, co mu się przydarzyło dobę temu :)))))) Odpowiedz Link
szprota gratulujące TEŻJESTEMZADOWOLONA 03.07.07, 12:41 z pracy w nowej specjalizacji. Wprawdzie z telefonu, ale mam czas na forum :-D Odpowiedz Link
huann nieznanyDZIKIBLOND! 01.10.07, 23:58 dziś po drodze nakrzyczała na mnie Ćwoczka co miała świderkowate oczka że tu nie wolno przyspieszyłem więc musiała i ona trafiła kurą w płot a nie ja haha o 15.31 mając mglistą wizję położenia siebie wobec współrzędnych geograficznych zapewne dalekiego przedmieścia Zgierza odsłuchałem siedmiokrotnie ścieżki dźwiękowej z filmu o galaretkowej sowie nim uniósłwszy się z rozbitego fotela przy bocznym szlaku - Powstałem Odpowiedz Link
szprota liczącenapalcach TOJAWTEDY 02.10.07, 00:09 wyszłam na przerwę zwaną potrzebą, a Breble finalizowała przez telefon. Jest seti! www.setiathome.pl/page.php?page=rules Odpowiedz Link
huann dużodoczytająceDUŻODOCZYTYANIA 02.10.07, 00:12 idę poprosić haikopisarza o podrzucenie jakichś haiku z dzisiejszej jesieni. w końcu podróżowaliśmy samodwój. Odpowiedz Link
szprota dodające ISAMOPOZAZIEMSKIE 02.10.07, 00:24 a ja zgodnie z wielowiekową tradycją zacytuję cytat tysiąclecia i idę chujać w dupę. Ankh-Morpork, mamy orangutana... Odpowiedz Link
szprota rozsmakowane SIORB 30.01.08, 18:51 uwielbiam siorbać zieloną herbatę z miodem w rytm życzliwych Rosjanek. Odpowiedz Link
szprota mającenowesygnaturki OTOJEDNAZNICH 30.01.08, 20:30 Uważam, że przepiękna. Serdecznie polecam. Odpowiedz Link
lavinka A co się rozwlecze to nie uciecze :) 31.01.08, 19:53 by lavinka wczoraj wieczór ją naszło. Odpowiedz Link
szprota napominająceLavinkę NAPOMINAMLAVINKĘ 31.01.08, 22:43 że w tym wątku piszemy w tematach "JAKIEŚTAM coś" :) Ale nie byłabym tą dobrą moderatorką z lepszym piarem, którą wszyscy kochają, gdybym nie umiała przymknąć oka. Odpowiedz Link
szprota niemogącesiędoczekaćnaobiad ŻRYYYYYYYYYYYYYYYYYYĆ! 03.02.08, 14:05 głód sponsoruje literka T jak trzy picce wtronżolone wczoraj z Huann i WeroZamkami i od tamtej pory kilka fugas chrustas jeno! Odpowiedz Link
szprota jużwtorkowe NOPIĘKNIEJEST 03.06.08, 00:34 Ciepnęło. Koty poległy. W pracy robiłam nic przez pięć i pół godziny, gdyż nam się sypnęła Wielce Ważna Aplikacja. Maluje mi się łazienka. Mam nowe buciczki i cyckonosz z wysp do mnie jedzie. Oraz za miesiąc o tej porze będę smutna, bo będzie mi się kończył urlop nadmorski. Plum plum. Odpowiedz Link
szprota golmaniakalne WDUPĘDOSTAJĘ 19.06.08, 00:38 i nie wygram plazmy, chociaż nie miałabym kompletnie co z nią zrobić, bo chociaż nawet znalazłoby się miejsce, to co bym na niej oglądała, przecież nie TVP1, więc musiałabym jakąś cyfrę plus, a to wiązałoby się z kosztami, i nie podarować KotRedom dvd do ich braku telewizora, więc by się obrazili jeszcze, prawdopodobnie zatem laboga. Odpowiedz Link
aard plazmowe NIEMATAKLEKKO 19.06.08, 11:43 Ale zdaje się, że za pierwsze miejsce w którejś z faz przyzwoity aparat jest do zdjęcia. Odpowiedz Link
szprota fazowe ACOTOJESTFAZA? 19.06.08, 23:33 za grupową. W pucharowej może jeszcze mam szanse na kolejne dvd... Odpowiedz Link
szprota wkażdorazowe POCOMITO 20.06.08, 10:37 jak nie mam z czego nagrywać? Telewizor ostatecznie przydałby się bardziej, mam chwilowo komplet matrixów i chętnie bym je obejrzała na ekranie większym niż czternastocalowy monitorek. Odpowiedz Link
aard wraziepowodzenia ZAWSZEMOŻESZ 20.06.08, 11:03 Nam sprezentować :p Najlepiej już dziś, bo jutro idziemy na wesele, a w tym czasie jest mecz Holandii i nie wiem jeszcze jak go obejrzeć :p Odpowiedz Link
szprota zdenerwowane DZIŚJUŻNIEZDĄŻĘCHOĆBYNIEWIEMCO 20.06.08, 12:43 co gorsza, mecz Holendrów będę znała tylko z relacji :/ Odpowiedz Link
huann oglądającezaCiebieOBEJRZĘZACIEBIE 20.06.08, 18:11 i za Aarda też. i za Wszystkich Nieoglądających Tego Świata. Odpowiedz Link
szprota depresyjnomaniakalne HOLANDIĘOBEJRZĘPRAWDOPODOBNIE 20.06.08, 23:38 dzisiejszej Chorwacji nie. I już nie. A coś mi mówiło, że nie bez powodu te pieprzone kebaby* wygrywają w ostatnich minutach. -- żryć. Odpowiedz Link
huann ebochorwacipobalowaliwgsłówkoment atorówPRZEDMECZEM 21.06.08, 00:15 ponoć 8 dni degustowali wina w miejscowych piwnicach, o oczym disputandum w studio o taki typek: www.hip-hop.pl/news/projector.php?id=1207250805 a straszny jest, albowiem Komentarze nie kłamią. w dodatku w czerwonej czapeczce pod kątem 45 stopni. normalnie tęsknię do Szpaka we fraku. i szpinakuuuu! -- Chorwatu do domu, a Niemcu - Kebabu! Odpowiedz Link
szprota zinnobeczkowe ATRZECIMATRIXTAKISOBIE 21.06.08, 01:46 Pierwszy kultowy, drugi ładny i zabawny, a trzeci miewa tylko takie momenty. Znaczy, kultowe, ładne i zabawne. Odpowiedz Link
aard programowo NIEZGADZAJĄCESIĘ 25.06.08, 13:57 drugi głupiutki i przeładowany testosteronem odbiorców. trzeci zaś idze dalej w tę samą stronę, a koncówka - z ruszającym "ustami" rojem maszyn - jest wprost żenująca. A jednak czemuś jako całość przyjemnie się to oglądało... Odpowiedz Link
szprota spodziewającesiętego IKNEWYOUWOULDSAYTHAT 26.06.08, 12:56 Cóż, generalnie po pierwszej części bracia Strach, tfu, Wachowski, nie mieli łatwego zadania. Bo przed pierwszym matriksem takiego filmu po prostu nie było. To znaczy, owszem, był Cube, którego nie widziałam, ale mam wrażenie, że Matrix po raz pierwszy połączył cyberpunka z taką dozą filozofii, pełną garścią zresztą czerpiącą z buddyzmu. I trochę z platońskiej jaskini ;) Po blisko dziesięciu latach właściwie jedyne zastrzeżenie, jakie mam, to patos. Przy tylu nawiązaniach do baśni (a to biały króliczek, a to Dorotko, opuszczasz Kansas, a to finalny pocałunek) można było sobie pozwolić na nieco większą dozę humoru. Neo właściwie ani razu się nie uśmiecha pełną gębą! To z kolei ratuje dwie pozostałe części, które w scenach walki są konsekwentnie mangowe, przerysowane, prześliczne i groteskowe zarazem - podczas bitwy z klonami Smitha i w trzeciej części zapasów w błocie udało mi się popłakać ze śmiechu. Czy było to zamierzone? Jestem skłonna twierdzić, że tak, wszak w warstwie treściowej dwie pozostałe części matriksa są amerykańskie, nie azjatyckie... Aha, a po co Penelopa w drugiej części? Nie zrozumiałam tego wątku poza dość żałosną próbą przekonania widza, że zimna, sterylna Trinity przeżywa jakieś emocje. Odpowiedz Link
aard baśniubaśniu BĘDZIESZWRAŚNIU 27.06.08, 15:18 No tak, baśniowość. Chciałoby się rzec: phi! :p Aha, Penelopy nie kojarzę, zdaje się, że powinienem odkurzyć film :) Odpowiedz Link
szprota uszczypliwe AJATOJAKNIEWIEMCOPOWIEDZIEĆ 27.06.08, 15:56 to nic nie mówię :P a nie jakieś phi na baśnie. Baśnie są ważne. PS akustycznie mam wokół siebie armagedon. Warczy coś jakby szlifierka. Co pewien czas warczy coś jakby milion szlifierek. I jeszcze grzmi. Odpowiedz Link
szprota Zdecydowane MUSIMYZROBIĆSZPROTKANIE 14.09.08, 22:08 takie normalne, biblioteczne czy jakieś, z bogatym szprotokołem, mentalnym odpowiednikiem wicia kamiennego wianka i późniejszym tysiącem doń korekt. Do szprotokołu, znaczy, nie wianka. Nie mówię, że może teraz, ale wkrótce. W kurtce, bo jesień idzie. Odpowiedz Link
aard kurwowe ZNOWUORGIA? :) 16.09.08, 13:52 To by trza albo bardzo wkrótce albo bardzo w kurtce, znaczy do pojutrza włącznie bądź po 7 piździernika. Odpowiedz Link
szprota wkurtkowe TOPOSIÓDMYMPAŹDZIERZA 16.09.08, 19:06 przed Waszym wyjazdem mam już szpropołudnia zaplanowane tak, że szprotkania nie da się wcisnąć :P Odpowiedz Link
szprota szprognozujące MOŻESIĘOKAZAĆ 18.09.08, 19:28 że to październikowe wcale niekurtkowe będzie. Odpowiedz Link