maksimum 09.01.11, 16:26 www.atpworldtour.com/posting/2011/338/mds.pdf Przysiezny i Kubot odpadli w ostatniej serii eliminacji a cwiercfinaly widze tak: 1-Querrey-Nieminen 2-Gulbis-Garcia-Lopez 3-Troicki-Gasquet 4-Del Potro-Benneteau Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: r Re: Sydney-Men 2011. IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 16:43 Ja je widzę tak: Querrey - Simon Gulbis - GGL Istomin - Stepanek Delpo - Baghdatis Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: Sydney-Men 2011. IP: *.nycmny.east.verizon.net 10.01.11, 21:09 Kubot to ma szczescie,a "r" nie ma bo Baghdatis odpadl z turnieju z kontuzja i zastapi go Kubot. Nieminem odpal w pierwszym meczu z kontuzja,wiec jestesmy kwita. Del Potro ledwo-ledwo wygral,wie moze sie rozkreci. www.atpworldtour.com/posting/2011/338/mds.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: Sydney-Men 2011. IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.11, 00:29 Delpo dopiero wraca. Nie tak dawno dostał od Lopeza ciężkie baty, więc poprawa jest znaczna. Myślę, że na mączce Argentyńczyk będzie bardzo groźny. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek2454 Re: Sydney-Men 2011. 11.01.11, 16:42 ciekawe dzis w nocy gra z potito starace LL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g nie tenisiści Re: Sydney-Men 2011. IP: 157.158.10.* 12.01.11, 14:43 ...i wynik Potito z LL zgodnie z przewidywaniami, to drewno do kwadratu ten LL. Tak było, jest i będzie, bo grama talentu toto nie ma. W ciągu kopy lat jakaś pojedyncza wygrana przez przypadek i dzieki szczęśliwym okolicznościom i to byłoby na tyle. nawet forumowiczom w wiekszości nie chce się nawet stuknąć w klawiaturę, bo i nie ma po co. Niby "Polski Federer" fibakowy do tenisa nie ma głowy, ten LL nie ma nawet namiastki talenciczku. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Sydney-Men 2011. 12.01.11, 14:53 Cwiercfinaly wygralem 3:2 a teraz polfinaly i final. 1-Gulbis-Dolgopolov 2-Troicki-Mayer Final:Troicki pokona Gulbisa. Odpowiedz Link Zgłoś