Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Stanford-Serena,Azarenka,Kvitova,Radwanska

    IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 21.07.14, 00:16
    www.bankofthewestclassic.com/tournament_info/player_field_/?intloc=headernavsub
    Do tego Kerber,Ivanovic,Cibulkova,Venus,Petkovic,Muguruza i juz widze 9 zawodniczek lepszych niz Radwanska,czyli cwiercfinal poza zasiegiem Isi.
    Obserwuj wątek
      • Gość: MACIEJ Genialne losowanie Radwanskiej w Stanford. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 26.07.14, 17:17
        www.wtatennis.com/SEWTATour-Archive/posting/2014/703/MDS.pdf
        Nie mogla sobie tego Radwanska lepiej wywrozyc.

        1r-bye
        2r-#44 Garcia (1:0)
        cf-Suarez-Navarro,ktora na trwardych nie umie grac.
        pf-Kerber-jesli dobrze przygotowana to pokona Radwanska
        f-Serena/Azarenka

        A teraz jak wylosowala Serena:

        1r-bye
        2r- #45 Karo Pliskova
        cf- Ivanovic ,a nie jakas tam Suarez-Navarro
        pf-Azarenka,a nie jakas tam Kerber
        f-Kerber

        Radwanska powinna rzucic tenisa i zaczac grac w Lotto.
        • Gość: MACIEJ Re: Genialne losowanie Radwanskiej w Stanford. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 28.07.14, 01:43
          www.wtatennis.com/SEWTATour-Archive/posting/2014/703/MDS.pdf

          Kania w turnieju glownym w 1r zagra z Venus a gdyby ja pokonala w co nie wierze to w 2r zagra z Azarenka a cwiercfinal z Petkovic juz powinien byc latwy.
          Coco w 1r gra z Ahn a w 2r z Kerber.
        • Gość: j. Re: Genialne losowanie Radwanskiej w Stanford. IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.14, 02:44
          Już niedługo będzie pięć lat, jak przysyłasz tu teksty o "genialnych losowaniach" Radwańskiej przy okazji każdego jej startu. O ile dobrze pamiętam, debiutowaleś podczas Cincy'2009.

          Możebyś jakiego szampana postawił przy okazji tego jubileuszu? Może być Moët & Chandon, to jest teraz tenisowy trunek.
        • Gość: andy Re: Genialne losowanie Radwanskiej w Stanford. IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.14, 20:36
          A dlaczego nie gra Lady Gaga i Lady Hampton?
          • Gość: ps Re: Genialne losowanie Radwanskiej w Stanford. IP: *.tvk.torun.pl 28.07.14, 21:40
            I Jamie, i Beth miały operację biodra. Obie mają sezon właściwie z głowy, a data ich powrotu jest nieznana. Mattek Sands i Hampton są utalentowane, ale bardzo słabe fizycznie-kontuzje nękają je właściwie przez całą karierę. Wracajmy jednak do tematu. Patrząc na to, jakie nazwiska są w górnej połówce-Serena, Venus, Azarenka, Stosur, dobrze spisująca się w tym sezonie Ivanović czy Petković , która po długich potyczkach z kontuzjami zaczyna grać jak potrafi, trzeba powiedzieć jedno. Agnieszka dostała naprawdę dobrą drabinkę. W przyzwoitej formie Polkę można byłoby uznać nawet za faworytkę do finału-dla dobrze grającej Radwańskiej i Cibulkova, i Kerber to tenisistki będące w zasięgu rakiety. Jednak jeśli na korcie znowu zobaczymy Agę z meczów z Tomlianović i Makarową, to wtedy nieobliczalna Garcia lub solidna Lepczenko mogą szybko się z nią uporać.
            • Gość: MACIEJ Re: Genialne losowanie Radwanskiej w Stanford. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 28.07.14, 21:54
              >Patrząc na to, jakie nazwiska są w górnej połówce-Serena, Venus,
              > Azarenka, Stosur, dobrze spisująca się w tym sezonie Ivanović czy Petković , kt
              > óra po długich potyczkach z kontuzjami zaczyna grać jak potrafi, trzeba powiedz
              > ieć jedno. Agnieszka dostała naprawdę dobrą drabinkę.
              ---------
              I na tym Isia kariere buduje.Na genialnych losowaniach.
              Gdy losowanie jest troche trudniejsze to ma wypad w 1-szej lub 2-giej rundzie.
              Mysle ze Garcia moze ja pogonic a Kerber juz na pewno.
            • Gość: andy Re: Genialne losowanie Radwanskiej w Stanford. IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.14, 22:03
              Twoje zdanie mnie nie interesuje
              U Radwańska też jest po kontuzji i nie szczeknąłeś na ten temat nawet słowa
              • Gość: ps Re: Genialne losowanie Radwanskiej w Stanford. IP: *.tvk.torun.pl 28.07.14, 22:31
                Nie chcę się kłócić, ale co ma Ula do Twojego pytania??? Owszem, dziewczyna ma za sobą operację barku, nie pisałem o tym, bo informacji na ten temat było mnóstwo. Akurat o młodszej Radwańskiej nie da się w tej chwili zbyt wiele powiedzieć poza tym, że dziewczyna nie może wygrać więcej niż jedno, dwa spotkania z rzędu i że leci w rankingu na łeb na szyję. Myślę, że siostra Agnieszki ma szansę na powrót do gry, już raz dała radę, więc czemu nie drugi? Nie wiem, co masz do mnie-ciągle mnie atakujesz jakimiś ironicznymi słówkami, niedomówieniami i zarzucasz mi sam nie wiem co. Już Ci to i owo pisałem, ale jeśli mi nie wierzysz, to nie mam zamiaru się znowu tłumaczyć. Grzecznie odpowiedziałem na Twoje pytanie i co mam w zamian? Ręce opadają. Skoro odpowiedź czy zdanie Cię nie interesuje, to po co pytasz?
                • andy_lt Re: Genialne losowanie Radwanskiej w Stanford. 28.07.14, 23:08
                  Gość portalu: ps napisał(a):

                  > Nie chcę się kłócić, ale co ma Ula do Twojego pytania???

                  No właśnie ja pytałem o Lady Gaga i Lady Hampton a ty szybko przeszedłeś na temat
                  Agnieszki Radwańskiej.Nie mogłeś się wyprodukować pod innym postem?
                  • Gość: ps Re: Genialne losowanie Radwanskiej w Stanford. IP: *.tvk.torun.pl 28.07.14, 23:16
                    Po prostu odpowiedziałem na twoje pytanie, to wszystko. Kiedy to zrobiłem, przeszedłem do tematu głownego wątku. Tylko tyle. I naprawdę nie musisz się doszukiwać drugiego dna w moich postach, bo go zwyczajnie nie ma.
                    • andy_lt Re: Genialne losowanie Radwanskiej w Stanford. 28.07.14, 23:45
                      Gość portalu: ps napisał(a):

                      > I naprawdę nie musisz się doszuki
                      > wać drugiego dna w moich postach, bo go zwyczajnie nie ma.

                      To się jeszcze okaże.

                      A tak na marginesie, możesz nie odpowiadać na moje posty?
            • Gość: j. Re: Genialne losowanie Radwanskiej w Stanford. IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.14, 22:34
              Gość portalu: ps napisał(a):

              > [...] dla dobrze grającej Radwańskiej i Cibulkova, i Kerber to tenisistki będące w zasięgu rakiety[...]

              Dla dobrze dobrze grającej Radwańskiej wszystkie uczestniczki tego turnieju mogłyby być w zasięgu rakiety. Nawet Rena i Wiktoria - pierwsza jest w tym sezonie rekordowo chimeryczna, druga głównie leczyła kontuzję lub odpoczywała, więc jej forma też jest niewiadomą. Problem w tym, że i Radwa jest dziś chimerą, bardziej jeszcze od Sereny. Rena przynajmniej w dwu poważnych turniejach (Miami, Rzym) potrafiła utrzymać wysoką dyspozycję od startu do finału; Aga w każdym turnieju wcześniej czy później przeżywa mega załamkę. Takie zjawisko, jak Radwańska w dobrej formie od pewnego czasu po prostu nie istnieje.
              • Gość: ps Re: Genialne losowanie Radwanskiej w Stanford. IP: *.tvk.torun.pl 28.07.14, 23:42
                Masz niestety rację w stu procentach. Po tych w fatalnym stylu przegranych pojedynkach w Paryżu i Londynie nie odważę się napisać, że Polka zrobi taki a taki wynik. Co do tych załamek, to też prawda. W kilku spotkaniach rozegranych w bieżacym sezonie czasem jedna, dwie zepsute piłki powodowały, że Agnieszka się kompletnie rozsypywała, albo ledwo wyciągała mecz. Przykłady? 1/4 finału IW, 4-0 w trzecim secie z Janković, nagle kilka błędów po stronie Polki i nic stąd ni zowąd Serbka ma piłkę na 5-4. Madryckie spotkanie z Kuzniecową-niemożność utrzymania serwisu i błędy powodują konieczność grania 3. seta. Miami-wyrzucony return bekhendowy przy piłce meczowej plus roztrwonienie własnymi pomyłkami prowadzenia 5-2 w tie-breaku drugiego seta w meczu z Cibulkovą. Oczywiście tam Aga miała problemy z kolanem, ale spotkanie jak najbardziej dało się wygrać. Katowice i półfinał z Cornet-wyrzucenie woleja przy piłce na 4-0 w trzecim secie, później 3-1 i 40-15, smecz grany na linię ląduje poza nią, grany chwilę później drajw wolej forhendowy również jest wyrzucony poza kort. Niepokoi nie tyle brak możliwości zamknięcia spotkania, co następująca po takim wydarzeniu panika i niemalże całkowity paraliż. Raz to się może zdarzyć, ale to się powtórzyło kilka razy, co już powinno martwić.
                • Gość: MACIEJ Radwanska-Lepchenko 5:0 H2H. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 29.07.14, 03:11
                  Lepchenko z Garcia byla 0:2 H2H i pokonala ja gladko w dwoch setach w 1r.
                  Rok temu Radwanska pokonala Lepchenko w trzech setach w Stanford a ostatni mecz wygrala 64 60.
                  Beda jutro nerwy jak Radwa nie zagra na 100%.

                  #406 16 letnia Naomi Osaka pokonala #19 Stosur 46 76 75.
                  #193 Vickery-#30 S.Zhang 61 62.
                  Moja ulubienica Karo Pliskova-Date-Krum 61 63.
                  • Gość: MACIEJ #28 Muguruza-#12 Cibulkova 62 46 62. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 30.07.14, 05:53
                    Bardzo ciekawy i dobry mecz.Muguruza gra jak top-10.
                    Venus-Kania 63 62. Venus gra jak top-10.Bardzo dobrze serwuje,nie popelnia prostych bledow.
                    Kania mimo porazki podobala mnie sie i mysle ze stac ja na top-50 ale powinna zaczac wybierac slabiej obsadzone turnieje by wygrywac w 2r a nie przegrywac w 1r w moo obsadzonych turniejach.Gdyby miala szczescie jak radwanska i w 1r. trafinala na Wickmayer,Ormaechea,Hantuchova,Ahn,S.Zhang to by wygrala.
                    Przy bardzo dobrym losowaniu stac ja na cwiercfinal tak jak Isie "cwiercfinal" Radwanska.
                    • Gość: j. Re: #28 Muguruza-#12 Cibulkova 62 46 62. IP: *.dynamic.chello.pl 30.07.14, 08:56
                      Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                      > Kania mimo porazki podobala mnie sie i mysle ze stac ja na top-50 ale powinna zaczac wybierac slabiej obsadzone turnieje by wygrywac w 2r a nie przegrywac w 1r [...] Gdyby miala szczescie jak radwanska i w 1r. trafnala na Wickmayer, Ormaechea, Hantuchova, Ahn, S.Zhang to by wygrala.

                      Kania w słabych turniejech nagrała się już po dziurki w nosie. Niestety, nie odnosiła w nich sukcesów. Ona przez całą swą dotychczasową karierę - a ma już prawie 22 lata - tylko jeden raz pokonała przeciwniczkę z Top100. Miało to miejsce 2 lata temu, w turnieju ITF w Kazachstanie, gdzie wygrała ze Stefanią Foretz. Aga w jej wieku miała na rozkładzie ca 10 rywalek z pierwszej dychy, cztery tytuły WTA i trzy ćwierćfinały Wielkiego Szlema. Pauli brakuje nie szczęścia, ale umiejętności Agnieszki. Jest ambitna, więc można jeszcze żywić nadzieję, że wreszcie wzbije się do wyższych lotów, ale dotychczasowe wyniki przesłanek do wielkiego optymizmu nie dostarczają.
                      • Gość: MACIEJ Re: #28 Muguruza-#12 Cibulkova 62 46 62. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 30.07.14, 17:32
                        Widze Jedrek ze ty nie kumasz,ze wtedy gdy Isia wzbijala sie na szczyty bylo max 20 zawodniczek ,ktore umialo grac w tenisa a reszta to byly kelnerki.
                        Nawet 2 lata temu Ulka Radwanska byla #31 a teraz jest #133 przy tych samych umiejetnosciach.
                        Ulka Rad ma 23 lata i sie skonczyla.Isia ma 25 lat i tez sie skonczyla.
                        • Gość: MACIEJ #59 Lepchenko-#5 Radwanska 6:3 IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 30.07.14, 23:06
                          Lepchenko gra normalnie jak na #59 przystalo a Radwanska gra jakby byla #79.
                          Isia jest zupelnie bez energii choc po plastrach na nogach widac ze trenowala ostatnio,bo od fatalnego wystepu na Wimbledonie minelo juz 6 tygodni.
                          Dla Lepchenko jest to 3-ci mecz,bo 1-szego dnia pokonala Garcia a drugiego dnia wygrala mecz deblowy.Dzisiaj meczy sie z Radwanska i niezle jej to wychodzi.
                          • Gość: MACIEJ #59 Lepchenko-#5 Radwanska 63 36 64. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 31.07.14, 01:05
                            Powiem krotko,Radwanska sie skonczyla.
                            Lepchenko z taka gra moze przegrac nastepny mecz z #193 Vickery.
                            • Gość: MACIEJ Re: #59 Lepchenko-#5 Radwanska 63 36 64. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 31.07.14, 01:16
                              W 2013 Radwanska przegrala tu w finale z Cibulkova,czyli ma 70 tys doll i 320 pkt w plecy.
                              Jak do konca roku Radwanska w jakimkolwiek turnieju dojdzie do 3r to bedzie cud!
                              • Gość: MACIEJ #25 Venus-#10 Azarenka 64 76. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 01.08.14, 06:22
                                Dobrze ze Venus wygrala w dwoch setach bo wygladala na bardziej zmeczona i trzeci set moglby isc w kazda strone.
                                Jak dotychczas najlepiej w tym turnieju prezentuja sie Venus,pozniej Serena,Muguruza,Petkovic i Ivanovic.Az 4 z tej 5-ki sa w gornej polowce a Radwanska byla w dolnej i przegrala z #59 Lepchenko.
                                Jesli Venus nie opadnie nagle z sil to powinna pokonac Petkovic i spotkac sie w polfinale z...
                                Serena lub Ivanovic.
                                Serena w swoim pierwszym meczu z Karo Pliskova niczym nie zachwycila i bedzie musiala sie niezle sprezyc z Ivanovic.

                                Polfinaly:
                                1-Venus-Serena
                                2-Muguruza-Vickery

                                Kerber w meczu z Coco niczego nie pokazala i jesli sie nagle nie poprawi to przegra z Muguruza.
                                • Gość: optymist #8 Kerber - #28 Muguruza 6:2,6:1. IP: *.cpe.webspeed.dk 01.08.14, 22:36
                                  W szybkim 2 setowym meczu Kerber zmiotla z kortu Garbine!
                                  • Gość: MACIEJ #59 Lepchenko-#8 Kerber 6:4 IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 03.08.14, 05:05
                                    Mecz taki sobie a Kerber gra bez energii i pomyslow na lepsza gre.
                                    • Gość: optymist Re: #59 Lepchenko-#8 Kerber 6:4 6:7 2:6 IP: *.cpe.webspeed.dk 03.08.14, 10:00
                                      Kerber pokonala Lepchenko i wyglada na to ze Amerykanka w 3 secie opadla zupelnie z sil.
                                      W finale zmierzy sie z Williams - ciekawe jak sobie poradzi?



                                      • Gość: j. Re: #59 Lepchenko-#8 Kerber 6:4 6:7 2:6 IP: *.dynamic.chello.pl 03.08.14, 10:22
                                        Gość portalu: optymist napisał(a):

                                        > Kerber [...] W finale zmierzy sie z Williams - ciekawe jak sobie poradzi?

                                        Rena wzieła się w garść i znów dominuje. Jest zdecydowaną faworytką.
                                        • Gość: ps Re: #59 Lepchenko-#8 Kerber 6:4 6:7 2:6 IP: *.tvk.torun.pl 03.08.14, 16:29
                                          Dwa gładkie sety dla Sereny. Kerber na kortach otwartych nie wygrała ani jednego finału. Ona w meczach o tytuł albo gra fatalnie, albo prowadzi przez połowę meczu, by pozwolić się wymknąć wygranej z rąk w samej końcówce. Poza tym See chyba pomału wraca do siebie i najgorsze już za nią, mam nadzieję. Starsza Williamsówna będzie dla mnie faworytką Montrealu, Cincy i USO. Patrząc na to, jak czołówka poza Szarapową dosłownie leży i kwiczy, to taki wybór nie powinien dziwić. Młodsza z amerykańskich sióstr musi jednak uważać, żeby nie dać się zaskoczyć jakieś niżej notowanej, ale dobrze grającej przeciwniczce, jak to się stało w trzech ostatnich Szlemach. Podejrzewam jednak, że liderka rankingu będzie chciała się zmobilizować, żeby zdobyć ten brakujący tytuł wielkoszlemowy, by zrównać się z Navratilovą i Evert.
                                          • Gość: MACIEJ Re: #59 Lepchenko-#8 Kerber 6:4 6:7 2:6 IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 04.08.14, 02:40
                                            Starsza jest Venus a mlodsza to Serena.
                                            Venus nie daje rady grac trzech dobrych meczy pod rzad-wiek robi swoje a zmeczenie sie naklada.

                                            Zapomnieliscie rowniez o tym ze Lepchenko poza singlem rozegrala 2 mecze deblowe w Stanford i dlatego padala ze zmeczenia -inaczej poslalaby Kerber do domu tak jak Radwanska.
                                            • Gość: ps Re: #59 Lepchenko-#8 Kerber 6:4 6:7 2:6 IP: *.tvk.torun.pl 04.08.14, 17:46
                                              Rzeczywiście, Venus jest starsza. Niezła wpadka z mojej strony. Chyba myślałem o niebieskich migdałach, gdy to pisałem, przecież doskonale wiem, ile lat mają siostry Williams. A co do Lepczenko, to zawiodła ją głownie głowa. Miała 6-4, 5-3 i 30-15, popełniła dwa podwójne z rzędu, potem przy piłce meczowej uderzyła w pół siatki.
                                              • Gość: adaś Re: #59 Lepchenko-#8 Kerber 6:4 6:7 2:6 IP: *.dynamic.chello.pl 04.08.14, 19:13
                                                Kerber prowadziła z Sereną 5:1 w pierwszym secie i czy tu też przyczyną porażki była
                                                głowa,a może d--a
                                                • Gość: ps Re: #59 Lepchenko-#8 Kerber 6:4 6:7 2:6 IP: *.tvk.torun.pl 04.08.14, 20:02
                                                  W pewnym stopniu też-na początku Kerber grała naprawdę dobrze, a Serena sprawiała wrażenie nieobecnej. Później Amerykanka ograniczyła błędy, a Niemka po niewykorzystaniu setowych jakby przestała wierzyć, że może coś w tym pojedynku ugrać. A w pierwszym secie szansa była i to niemała. Jednak Angie nie jest pierwszą i ostatnią zawodniczką, która nie umiała skorzystać ze słabości liderki rankingu.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka