pinch
02.12.02, 00:45
Z kartografia mam nie wiele wspolnego, ale przegladajac rozne w miare nowe
wydawnictwa autoatlasow mam wrazenie jakby zasieg miasta nie
obejmowal "skrajnych" dzielnic (np. Podolszyc). Nie wiem, czy stosuje sie
jakies uproszczenia, czy to tez powielany blad - wydawca bierze
tzw. "przodka" i z niego "kopiuje".
Oczywiscie problem banalny i o znikomej szkodliwosci, ale ... ;-)