13.04.05, 13:54
W piątke wróciłam z Jordanii. Troszkę już ochlonelam, wiec pisze co i jak.
Generalnie jestem zachwycona - kraj interesujacy, a ludzie przyjaznie
nastawieni. Podrozowalismy sami (nie przepadamy za turystyka zorganizowana) i
byla to dobra decyzja. Bylismy 2 tygodnie i objechalismy prawie cala
Jordanie, a poza tym odpoczelismy w Aqabie i nad Morzem Martwym. Naprawde
polecam.
Pozdrawiam
Iwona
Obserwuj wątek
    • gajasirocco Re: Jordania 13.04.05, 14:12
      Podziwiam, zazdroszczę i czekamy na dokładniejsze opisy!
      • neferett Re: Jordania 13.04.05, 14:28
        Byloby super gdybys napisala wspomnienia z tej wyprawy .
        Mnie tez sie marzy Jordania ale Egipt jest na pierwszym miejscu i narazie staram
        sie poznac wlasnie ten kraj.
        A Jordania , moze za lat pare...
    • raja1 Re: Jordania 14.04.05, 08:24
      Ja niedlugo jade. TYdzien czasu na JOrdanie i Syrie mam. Ile powinnam
      przygotowac pieniedzy? Gdzie najlepiej nocowac? Gdzie wymieniac walute?
      • peilin Re: Jordania 14.04.05, 23:44
        Czesc,
        Ciezko powiedziec ile powinnas wziac pieniedzy, wszystko zalezy od tego w jakim
        standardzie chcesz spac. Jedzenie jest tanie, taksowki i komunikacja tez. Drogi
        jest wstep do Petry -26 JD za 2 dni. Pieniadze wymienialam albo w hotelach,
        albo w kantorach. Przy wjezdzie trzeba zaplacic za wize - 10 JD, wymiana jest
        obok wiec nie ma problemu. Trzeba pamietac zostawic sobie tez 5 JD na podatek
        przy wylocie (czasami podobno wzrasta do 10 JD) i lepiej byc wczesnie (co
        najmniej 1,5h przed wylotem), bo lotnisko jest raczej zatloczone.
        My mielismy 2 tygodnie, wiec wszystko spokojnie objechalismy cala Jordanie.
        Zaczelismy od Ammanu (super polaczenie Austrian Airlines i Royal Jordanian
        przez Wieden, niestety drogie), potem pojechalismy w kierunku Al-Azraq
        zwiedzajac po drodze zamki na pustyni, rezerwat Shaumari i Umm-al Jimal i
        zanocowalismy w Irbidzie. Kolejny dzień to Umm Qais, Pella, Ajlun i planowany
        byl Jerash. Niestety okazalo sie, ze "muzeum" otwarte jest tylko do 16.30.
        Potem pojechalismy nad Morze Martwe i stamtad zwiedzilismy Mount Nebo, Bethany
        upon Jordan (miejsce chrztu Chrystusa) oraz Madabe. Potem po drodze do Petry
        zwiedzilismy Karak, Dana Nature Reserved i Shobak. W planie byl jeszcze
        Mukawir, ale okazalo sie, ze z Dead Sea Highway nie ma do niego zjazdu. Na
        Petre przeznaczylismy 2 pelne dni i moim zdaniem jest to optymalna ilosc czasu.
        Zalowalam, ze nie udalo mi sie pojsc na Petra by night, ale odbywa sie to tylko
        2 razy w tygodniu. Z Petry pojechalismy do Aqaby po drodze wstepujac do Wadi
        Rum. Zdecydowalismy sie na 6h wycieczke jeepem po pustyni. Czesc osob tam
        nocuje, ale nie wiem czy to dobry pomysl - spotkalam sie ze skrajnymi opiniami
        na ten temat. Na koniec planowalismy nurkowanie/snorklowanie w Aqabie, ale
        niestety nic z tego nie wyszlo. Generalnie Aqaba nie jest zbyt interesujaca. Na
        koniec mielismy jeszcze jeden dzien extra w Ammanie, a "po drodze" z Aqaby
        pojechalismy jeszcze do Jerash. Caly wyjazd byl bardzo udany, a najwiekszym
        zaskoczeniem byli przemili ludzie. Wczesniej nasluchalam sie o naciagactwie/
        zaczepianiu etc w Egipcie i Afryce Pln, a w Jordanii milo sie rozczarowalam.
        Pozdrawiam
        Iwona
        • clavdia Re: Jordania 15.04.05, 00:48
          Cześć! Ciekawa jestem czym poruszaliście się po Jordanii: autobusami czy
          wynajęliście samochód? Jak planowaliście podróż: na podstawie przewodnika czy
          też innych żródeł?
          • raja1 Re: Jordania 15.04.05, 09:51
            ile kosztuje wynajecie jeepa? CO jest potrzebne? Sa jakies wymagania odnosnie
            wieku czy posiadania prawa jazdy?
            Dlugo zajmuje podrozowanie miedzy miastami? POdobno z karta aisic jest znizka w
            Petrze.
            • peilin Re: Jordania 18.04.05, 11:09
              Podrozowalismy wynajetym samochodem z Avisu. Raczej nie ma sensu brac jeepa -
              wynajecie kosztuje 2 razy drozej, a drogi nie sa az takie zle. Na pustynie i
              tak raczej niebezpiecznie jest sie wybierac bez przewodnika, a w Wadi Rum w
              ogole nie jest to mozliwe. Moim zdaniem nie ma tez sensu wynajem samochodu na
              czas pobytu w Ammanie, taksowki wychodza znacznie taniej i oszczedzaja stresu
              kierowcy ;-))).
              Odleglosci nie sa duze np Amman - Aqaba 360 km, wiec podrozuje sie w miare
              szybko, pod warunkiem, ze jedzie sie Desert Highway. Inne drogi sa kiepskie i
              raczej marnie oznakowane, co nie znaczy, ze podrozuje sie zle, tylko wolniej.
              Jesli nie ma takiej koniecznosci lepiej ograniczyc podroze po zmroku - czesto
              zdarzaja sie samochody bez swiatel. Dla nas najwiekszym zaskoczeniem byly garby
              (nie zawsze oznakowane) nawet na Desert Highway (nie jest to droga spelniajaca
              europejskie wymogi autostrady). Mimo tych wszystkich "odmiennosci" po Jordanii
              nie jezdzi sie zle. Warto tez moim zdaniem zabierac autostopowiczow, bo jak ma
              sie troche szczescia i mowia po angielsku to mozna sie duzo ciekawych rzeczy
              dowiedziec.
              Co do planu zwiedzania, to opieralam sie glownie na przewodniku Lonely Planet.
              Pozdrawiam
            • peilin Re: Jordania 18.04.05, 11:15
              Do wynajecia samochodu potrzebowalismy paszport, prawo jazdy (polskie) i karte
              kredytowa. Czasami wypozyczalnie maja wymagania co do wieku, my mamy po 28 lat
              i od 18 roku zycia prawa jazdy, wiec nie bylo problemu, ale moze maja jakies
              ograniczenia. Pytaj w konkretnej wypozyczalni.
              • raja1 Re: Jordania 19.04.05, 08:32
                A samotna mloda autostopowiczka? Jak myslicie? Czy mam sie czego obawiac?
                Dzisiaj mam zamiar zrobic rezerwacje na przyszly tydzien. Oby tym razem sie
                udalo. Z mala poprawka, nie jade z kolezanka lecz sama pewnie. Niewazne, musze
                zwidzic Jordanie i Syrie. W koncu!!!!!
                Zapewne bede miala wiecej pytan. Wkrotce ustale sobie plan podrozy i z
                pewnoscia pojawi sie wiecej znakow zapytania. Bylabym bardzo wdzieczna za
                jakiekolwiek sugestie i dziekuje za dotychczasowe porady.
                • peilin Re: Jordania 19.04.05, 11:22
                  Nie jestem pewna, czy to dobry pomysl, zeby kobieta podrozowala sama autostopem
                  po Jordanii. W przewodniku Lonely Planet odradzaja. Ja bylam w Jordanii z
                  mezem, wiec nie wiem jak to jest podrozowac samotnie. Natomiast samo
                  podrozowanie autostopem jest OK, bez problemu zabieraja. Moze uda Ci sie
                  jeszcze kogos namowic, albo rozwaz podrozowanie service taxi - niedrogo, a
                  chyba bezpieczniej.
                  Pozdrawiam
                • beduinka Re: Jordania 19.04.05, 15:05
                  raja1 napisała:

                  > A samotna mloda autostopowiczka? Jak myslicie? Czy mam sie czego obawiac?
                  > Dzisiaj mam zamiar zrobic rezerwacje na przyszly tydzien. Oby tym razem sie
                  > udalo. Z mala poprawka, nie jade z kolezanka lecz sama pewnie. Niewazne,
                  musze
                  > zwidzic Jordanie i Syrie. W koncu!!!!!

                  ja próbowałam stopa i w Syrii i w Jordanii
                  w Jordanii jak chciałam się wybrać do Wadi Rum, a z Aqaby uciekł mi autobus tam
                  jadący, wsiadłam w jakiś inny jadący podobną trasą, wysiadłam przy skrzyżowaniu
                  drogi odchodzącej w prawo do Wadi Rum i łapałam stopa - po zmierzchu :P
                  Złapałam takiego stopa, że jeszcze miałam darmową kolację i nocleg w jednym z
                  obozów dla turystów - napotkałam tam turystów z Polski, którzy mieszkali w tym
                  samym mieście, co wówczas ja.

                  w Syrii jechałam na stopa gdy z Aleppo potrzebowałam się wybrać do Deir Simon -
                  w okolice podjechałam jakimś podmiejskim busikiem, ale pozostałą część trasy
                  podjechałam właśnie stopem. Później stopem jechałam też w okolice Ain Dara
                  Innym razem jak uciekł mi autobus z Deir az-Zour do Palmiry - to też się
                  zdecydowałam na łapanie stopa.

                  Nie miałam z tym żadnych problemów, choć raczej traktowałam tam właśnie
                  autostop jako coś wyjątkowego - gdy nie było już normalnego transportu
                  • raja1 Re: Jordania 20.04.05, 16:55
                    chyba mam pecha!! Z wielkim trudem zrobilam rezerwacje i teraz nie mam czasu
                    aby jechac!!!!! NIe moge spytac nowego szefa o urlop :(((((((( Zostaje mi tylko
                    rejs do Syrii i LIbanu chyba :(((
                    • beduinka Re: Jordania 20.04.05, 22:48
                      raja1 napisała:

                      > chyba mam pecha!! Z wielkim trudem zrobilam rezerwacje i teraz nie mam czasu
                      > aby jechac!!!!! NIe moge spytac nowego szefa o urlop :(((((((( Zostaje mi
                      tylko
                      >
                      > rejs do Syrii i LIbanu chyba :(((

                      bidulka
                      a czemu tak wyszło? wcześniej nie wspominałaś w pracy, że chcesz wyjechać?
                      • raja1 Re: Jordania 22.04.05, 14:04
                        zmienilam miejsce pracy, wiec nie wypada. Niestety w tym wieku i przy naszej
                        stopie bezrobocia, jestem zmuszona myslec o przyszlosci bardziej niz nasi
                        zachodni przyjaciele. :(

                        Z drugiej strony moze to jakis znak abym nie jechala do JOrdanii??? MOze lepiej
                        zwiedzic LIban i odrobic zaleglosci...
                        • beduinka Re: Jordania 22.04.05, 14:09
                          raja1 napisała:

                          > Z drugiej strony moze to jakis znak abym nie jechala do JOrdanii??? MOze
                          lepiej
                          >
                          > zwiedzic LIban i odrobic zaleglosci...

                          na mnie jednak Jordania zrobiła większe wrażenie niż Liban
                          • jord_ania Re: Jordania 27.04.05, 20:36
                            To się cieszę ;-)
                            • smutnybelg Jordania juz tylko we wspomnieniach. 09.05.05, 00:27
                              Dwa tygodnie temu rowniez powrocilem z samotnych wakacji w Jordanii. Polecam
                              ten kraj bo jest bardzo ciekawy i ludzie mili. Jeszcze tam powroce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka