Dodaj do ulubionych

Pytanie do UKE

IP: *.bialapodlaska.vectranet.pl 11.05.10, 18:17
Witam
W styczniu 2010r do mieszkania przyszła konsultantka z Nietii z propozycja,że
w ramach promocji istnieje możliwość podpisania umowy w której nie będę
płacił żadnego abonamentu a tylko rachunki za wykonane połączenia
telefoniczne.Chce nadmienić,że miałem podpisaną umowę z TP na abonament
"socjalny" i telefon był mi potrzebny tylko dla osób które do mnie chciały
zadzwonić(w większości rodzice)Z uwagi na taką możliwość oraz zapewnienia
konsultantki zdecydowałem się podpisać umowę.Jakie było moje zdziwienie kiedy
przyszedł pierwszy rachunek na kwotę 76,80zł od razu wykonałem połączenie do
netii na nr 801 802 803 gdzie w trakcie rozmowy z kilkoma konsultantami
dowiedziałem się, iż oni nie maja takiej propozycji na świadczenie usług
telekomunikacyjnych tj.bez abonamentowych i mogę złożyć reklamację która oni
być może uwzględnią.ponadto zostałem poinformowany,że obniżają mi oni w
związku z moją reklamacją abonament na kwotę 35zł i tego rachunku co
otrzymałem nie muszę płacić jak również że zostanę poinformowany o
rozpatrzeniu mojej reklamacji Pomimo upływu ponad 2 m-cy nie otrzymałem żadnej
informacji co do mojej reklamacji a w dniu dzisiejszym otrzymałem pismo
przypominające o uregulowaniu zapłaty w kwocie 76,80zł
Zadzwoniłem do Netii gdzie byłem przełączany pomiędzy konsultantami cała
rozmowa trwała ponad 40 min i nic się nie dowiedziałem.Z uwagi na brak
kompetencji u tych osób zapytałem się o możliwość wypowiedzenia umowy-zostałem
poinformowany,że mogę lecz wiąże się to z karą umowną co do której nikt mi nie
udzielił informacji.Poinformowano mnie jedynie,że wniosek o rozwiązanie umowy
powinienem przesłać faksem i on zostanie rozpatrzony.Ufff z uwagi na powyższe
mam pytanie na jaki nr faksu mam wysłać pismo(nigdzie go nie znalazłem) jak
również jaka może być kara z tytułu wypowiedzenia umowy Z uwagi na takie
podejście do sprawy przez tego operatora czuję się przez nich oszukany i mam
chyba prawo do rozwiązania umowy
Obserwuj wątek
    • natalia_sankowska1 Re: Pytanie do UKE 11.05.10, 22:20
      Podpisując umowę na odległośc, miał Pan 10 dni na odstapienie od
      umowy - a w razie niepoinformowania o takiej możliwości - 3 miesiące
      od momentu dowiedzenia się o istnieniu takiej możliwości.
      Z tego, co i jak napisał Pan w zapytaniu wnioskuję, że wcale nie
      przeczytał Pan podpisanych przez siebie dokumentów (umowy,
      regulaminu), w zwiazku z czym i 10-dniowy, i 3-miesięczny terminy
      zostały "zawalone".
      Nie napisał Pan, w jakiej formie złożył reklamację - bo nawet
      reklamacja ustna tzw. "do protokołu" ma otrzymac nr rejestracyjny, o
      czym operator ma obowiązek Pana zawiadomić i przysłać potwierdzenie
      przyjęcia reklamacji. Jeżeli podobne potwierdenie zostało Panu
      doręczone, a merytorycznej odpowiedzi nie ma ponad 30 dni, uważa
      się, że reklamację uznano. Ale z wyżej wspomnianych powodów wątpię,
      czy tak jest. Powinien Pan a)dokładnie wymienić wszystkie otrzymane
      od konsultantki dokumenty (i je uważnie przeczytać; przy okazji
      zobaczyć, czy jest tam specjalny druk odstąpienia od umowy zawartej
      na odległość); b)napisać więcej o złożonej reklamacji - kiedy to
      było, w jakiej formie, co z potwierdzeniem itd. Bez tych informacji
      nie da się określic Pańskiej sytuacji w świetle prawa.
      Jeżeli w tej chwili w pospiechu wyśle Pan pismo z rezygnacją z usług
      i wypowiedzeniem umowy, rzeczywiście może się narazić na karę ze
      strony operatora. Więc najpierw proszę podać ww. informacje.
      • Gość: robson Re: Pytanie do UKE IP: *.bialapodlaska.vectranet.pl 13.05.10, 17:31
        Witam
        Może faktycznie chaotycznie opisałem cały zwój problem.
        Sytuacja wyglądała tak,że w dniu 19.11.2009r do mieszkania przyszła "miła "Pani
        -konsultantka(a bardziej chyba akwizytor) która w trakcie prowadzonej rozmowy
        wstępnej poinformowała,że Netia posiada specjalny pakiet na świadczenie usług
        telekomunikacyjnych .W tym okresie posiadałem podpisaną umowę z TP w tzw.
        pakiecie socjalny za który płaciłem ok.28zł o czy ją poinformowałem.
        Kobieta ta powiedziała,że z uwagi na promocje która jest w tej chwili i przy
        zawieraniu umowy w miejscy zamieszkania jestem zwolniony z opłaty
        abonamentowej,a będę płacił tylko i wyłącznie za wykonane połączenia.Z uwagi na
        powyższe wraz z żoną wyraziliśmy zgodę i podpisałem umowę jako ofertę" Lepszy
        telefon 50 płać mnie w pakiecie taryfa LT-50
        W ciągu kilku dni na podany przeze mnie nr telefonu komórkowego zadzwoniła
        konsultanta z Netii z zapytanie czy wyraziłem zgodę na podpisanie umowy i czy ją
        faktycznie podpisałem ,jak również pytała sie o postępowanie osoby z która
        podpisałem umowę Po potwierdzeniu tych faktów poinformowano mnie,że w przeciągu
        kliku tygodnie w moim imieniu rozwiążą umowę z TP i zostanę przypisany do Netia
        Pod koniec Lutego 2010r otrzymałem pierwszy rachunek z Netii na kwotę 76,80zł z
        określonym terminem płatności do dnia 04.03.2010r
        Widząc taki rachunek,żona zadzwoniła na infolinię,gdzie w trakcie prowadzonej
        rozmowy chyba z dwoma lub trzema konsultantami poinformowała o wprowadzeniu nas
        w błąd przy zawieraniu umowy,jak również złożyła reklamację na przedmiotowa
        umowę.Konsultantka z która była prowadzona rozmowa poinformowała,iż reklamacja
        ta została przyjęta i w stosownym terminie zostanie rozpatrzona.Ponadto
        poinformowała aby nie wnosić tej opłaty abonamentowej,ponieważ z uwagi na
        reklamację abonament został na obniżony do kwoty 35zł i mamy czekać na
        informację co do naszej reklamacji.Pod koniec marca wpłynął kolejny rachunek z
        Netii na kwotę 111,80zł na który wg.faktury składał sie niezapłacony abonament
        za luty 2010 w kwocie 76,80zł oraz abonament w kwocie 35zł za marzec 2010 Widząc
        te rachunek żona ponownie zadzwoniła na infolinię celem wyjaśnienia sytuacji i
        dowiedziała się jedynie,że reklamacja jest nadal rozpatrywana.Dokonaliśmy opłaty
        abonamentowej w kwocie 35zł,nie płacąc kwoty reklamowanej 76,80zł Na początku
        maja wpłyną kolejny rachunek ponownie na kwotę 111,80zł i ponownie żona
        zadzwoniła na infolinię gdzie w trakcie ponad 40 min.rozmowy już chyba z
        pięcioma konsultantami ustaliła,że reklamacja została uznana częściowo -bez
        informacji ze strony konsultanta o co chodzi i w jakiej części reklamacja jest
        uznana,poinformowano,że musimy zapłacić zaległy rachunek na kwotę 76,80zł,jak
        równie uzyskaliśmy informację,że obecnie korzystamy z abonamentu w kwocie 35zł
        Zapytana na temat możliwości wypowiedzenia umowy-rozwiązania umowy konsultantka
        stwierdziła,że taki wniosek musimy przesłać do nich faksem -co do kary umownej
        która mielibyśmy zapłacić stwierdziła cyt."oj jest to kwota około 80zł" nie
        podając z czego przedmiotowa kwota-kara wynika
        Mając już takie doświadczenie chciałem wystosować pismo do Netii w formie faksu
        dotyczące kary finansowej jaką mogę być obciążony lecz nigdzie nie znalazłem
        numeru faksu.
        mając to wszystko na uwadze nie wiem,tak naprawdę czy moja ustna reklamacja
        została przyjęta ponieważ do chwili obecnej nie otrzymałem,żadnego pisma w tej
        sprawie od operatora,nie wiem dlaczego płacę abonament w kwocie 35zł-nie
        podpisałem żadnej nowej umowy jak również żadnego aneksu do tej umowy z którego
        by wynikało,że mam płacić abonament w wysokości 35zł,jak również nie zostałem w
        żaden sposób poinformowany o możliwości odstąpienia od umowy w terminie 3 m-cy
        od momentu dowiedzenia sie o takiej możliwości.Widząc swoją bezsilność w tej
        sprawie wnieśliśmy obecnie całość opłat tj.111,80zł

        Ponadto mam pytanie czy działanie osoby z która podpisaliśmy umowę w dniu
        19.11.2009r nie wyczerpuje znamion czynu zabronionego określonego w art.286
        par.1kk który mówi": kto za pomocą wprowadzenia w błąd doprowadza inna osobę do
        niekorzystnego rozporządzenia mieniem...
        z góry dziękuję za kolejną informację w mojej sprawie
        • natalia_sankowska1 Re: Pytanie do UKE 13.05.10, 21:49
          Ustalmy najpierw stan faktyczny.
          1.Wśród dokumentów, które Pan (czy Pańska żona - proszę sprecyzować)
          nie było Regulaminu usługi, cennika, a także druku oświadczenia o
          odstąpieniu od umowy. Jeżeli coś z tych dokumentów jednak Pan
          otrzymał, proszę podać jakie. I przede wszystkim przeczytać!
          Słowa konsultantów słowami, ale podpisując umowę godzi się Pan na
          wrunki w niej zapisane.
          2.Została złożona reklamacja ustnie. Czy Pańska małżonka
          podyktowała jej tekst, czy tylko powiedziała o problemie i
          konsultantka sama wszystko zapisała z jej słów? Czy konsultantka
          odczytała tekst spisanej reklamacji? Nadała numer i powiadomiła go
          Państwu?
          3. Nie otrzymali Państwo na piśmie (lub drogą mailową) potwierdzenia
          otrzymania przez operatora reklamacji.
          4. Nie otrzymali Państwo pisemnej odpowiedzi o zakończeniu procedury
          rozpatrzenia reklamacji i jego wyniku.
          5. Otrzymują Państwo f-ry z abonamentem. Ponieważ mimo mej
          poprzedniej prośby nie napisał Pan rzeczy najważniejszej, a
          mianowicie: co zawiera umowa, czy przewiduje opłatę abonamentową i w
          jakiej wysokości. Bez tej wiedzy nie da się skutecznie się odwoływać.

          Niepotrzebnie w tej chwili zapłacili Państwo sporna kwotę, ale o
          zwrot będzie można ew. powalczyć (nawet jeżeli abonament jest
          przewidziany umową, operator naruszył przepisy w kwestii
          postepowania reklamacyjnego: brak merytorycznej odpowiedzi w ciągu
          przewidzianych Rozporządzeniem 30 dni powoduje automatyczne uznanie
          reklamacji). Proszę o doprecyzowanie niezbędnych informacji.

          Co zaś do oszustwa, to mimo iż czyny akwizytorki mogą wyczerpywać
          znamiona art.286 par.1 kk, mała kwota nie pozwoli zaangażować w
          sprawe prokuraturę.
        • ekspert.uke Re: Pytanie do UKE 25.05.10, 12:22
          w odpowiedzi na post uprzejmie wyjaśniam.
          Warunki świadczenia przez operatora usług telekomunikacyjnych
          określa: umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych, regulamin
          świadzenia tych usług, regulamin promocji, a w odniesieniu do cen
          tych usług: cennik świadczenia usług telekomunikacyjnych.
          Przed zawarcie umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych z
          operatorem Netia S.A. pownien Pan był zapoznać się z warunkami ich
          świadczenia. Składając podpis na umowie potwierdził Pan, iż
          akceptuje Pan warunki świadczenia tych usług, które operator
          określił w umowie. Warunki umowy wiążą Pana nawet w przypadku, gdy
          podpisał Pan umowę a z własnej woli zrezygnował Pan z możliwości
          zapoznania się z jej treścią.
          Bardzo ważne jest przed podpisaniem dokładne przeczytanie umowy.
          Konsultant przedstawia sprawę w taki sposób, aby zachęcić klienta do
          podpisania najlepszej (zdaniem każdego konsultanta) umowy.
          Co istotne w tej sprawie to to, iż ustawodawca przewidział w takiej
          sytuacji prawo abonenta do odstąpienia od zawartej umowy poza
          lokalem przedsiębiorstwa. Prawo to przysługuje abonentowi w terminie
          10 dni od daty jej zawarcia - umowa zawarta poza lokalem
          przedsiębiorstwa. Jeżeli nie został Pan poinformowny o prawie do
          odstąpienia od umowy w terminie 10 dni, bieg tego terminu nie
          rozpoczyna się. W takim wypadku konsument może odstąpić od umowy w
          terminie dziesięciu dni od uzyskania informacji o prawie
          odstąpienia. Konsument nie może jednak z tego powodu odstąpić od
          umowy po upływie trzech miesięcy od jej wykonania.
          Kolejno wyjaśniam, iż w przypadku, gdy złożył Pan reklamację do
          operatora, a operator nie udzielił Panu odpowiedzi w ustawowym
          terminie 30 dni, uznaje się, iż operator uznał w pełni Pana
          reklamację. W takim przypadku występuje Pan z żądaniem do operatora
          o wykonanie tego, czego dotyczyła reklamacja.
          W kwestii dot. odstąpienia od umowy na podstawie art. 84 KC tj.
          umowa została zawarta pod wpływem błędu wskazać należy, iż
          przysługuje Panu prawo do złożenia oświadczenia operatorowi, iż
          odstępuje Pan od umowy na skutek tego, iż została ona zawarta pod
          wpływem błędu. Co istotne operator może nie zgodzić się z tym
          oświadczeniem i ostatecznie sprawę rozstrzygać będzie sąd
          powszechny.
          W przypadku gdy operator skieruje powództwo przeciwko Panu o zapłatę
          należnych mu opłat, ma Pan w takim przypadku prawo powołania się na
          złożone oświadczenie o zawarciu umowy pod wpływem błędu. Pan również
          może złożyć sprawę do sądu o stwierdzenie nieważności umowy. Co
          ważne jeżeli oświadczenie złożone zostało innej osobie uchylenie się
          od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd
          został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy
          wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć (przy
          czym ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej).
          Można powoływać się tylko na błąd istotny, czyli błąd uzasadniający
          przeypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie nie dział pod
          wpłyem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia
          tej tresci. Jeżeli druga strona wywołała błąd podstępnie, uchylenie
          się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem
          błędu może nastąpić także wtedy, gdy błąd nie był istotny, jak
          również wtedy, gdy nie dotyczył treści czynności prawnej.
          Jednocześnie pragnę wskazać, iż nie jest rolą Urzędu dokonywanie
          oceny na podstawie informacji przedstawionych w poście na forum
          telekceważeni.pl czy zachowanie konsultanta wyczerpuje znamiona
          przestępstwa okreslonego w art. 286 par. 1 KK czy też nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka