Dodaj do ulubionych

grozi mi kara 1.200zł

IP: *.net.azartsat.pl 31.05.09, 10:50
ok. 15.04.09r. otrzymałem od Konsultanta Ery info, że będzie u mnie
kurier z nowym telefonem i aneksem do umowy. Jeśli telefon nie
będzie mi odpowiadał, mam go razem z umowa odesłac w ciągu 10-ciu
dni i wówczas będą inne propozycje. Dn. 21.04.br. przybył Kurier.
Warunkiem obejrzenia telefonu i zapoznania sie z Aneksem, było
najpierw podpisanie Aneksu. Kurier ponadto powtórzył słowa
Konsultanta j.w. Aneks podpisałem z datą 17.04.2009r. ale w dniu
21.04.09r. Era twierdzi, że to nie jest fałszerstwo. Nie dostarczono
mi jednak "Oświadczenia O Odstąpieniu Od Umowy Zawartej Poza Lokalem
Przedsiębiorstwa" ale wystawiono mi r-k na 1847zł. mimo, że w
salonie f-wym telefony te spradają przygodnym przechodniom, bez
zadnej umowy po ok. 1.100zł. itp.Oczywiście zapłaciłem tylko 1zł.Dn.
27.04.br. zgodnie z info Konsultanta udałem sie do Salonu Ery w
Legnicy chcąc zwrócić telefon z osprzętem i Aneksem. Nie oglądając
telefonu "Pani" odmówiła jego przyjęcie, informując, że moge odesłać
telefon i Aneks pocztą. Tak uczyniłem i zapłaciłem 47zł.
Poinformowałem "Panią",że wprowadziłem kilka nr telefonicznych i
zdjęcia. Po tym fakcie rozpoczęła się korespondencja e-meilowa z
mnóstwem konsultantów. Nie przystano na moją propopzycje wymiany
Sony Ericcsona na Nokię. W efekcie końcowym zawarłem nową umowe z
Operatorem Sieci PLAY otrzymując zapewnienie, że oni w moim imieniu
przeniosą mój nr do swojej sieci, na co udzieliłem upoważnienia.
Ostatnio dostałem info, że Era wyraziła zgodę na przeniesienie
mojego nr i rozwiązanie umowy dopiero 08.06.2011r. Jednocześnie Era
poinformowała mnie, że za rozwiązanie umowy grozi mi kara 1.200r.
Mimo to w dniem 30.05.2009r. składam Oświadczenie o rozwiązanie
umpowy w trybie natychmiastowy, gdyż nie mogę płacić f-mie, która
mnie oszukała. Proszę o udzielenie informacji czy robię dobrze, ew.
jak winienem postąpić. Kara jaką mnie straszą to moja miesięczna
emerutura. Ja postąpić gdzy PLAY nie uzyska możliwości przeniesienia
mojego numeru 604 247 837. Nie stać jest mnie opłacać dwie umowy.
Szanowni Państwo prześle do Państwa "kompletną korespondencje" jaką
zamierzam przesłać do Ery na e-meil uke@uke.gov.pl, gdyż moje info
moga być nieco haotyczne. Jeśli jest to możliwe proszę o udzielenie
mi pomocy. Z poważaniem stanieław Kwiecień mój e-meil
stanislaw_kwiecien@go2.pl
Obserwuj wątek
    • natalia_sankowska1 Re: grozi mi kara 1.200zł 31.05.09, 15:59
      SZanowny Panie!
      Niefrasobliwie wpisał Pan do postu na forum nr swego telefonu, e-
      mail, imie i nazwisko. Radzę więcej tak nie czynić. Sam się Pan
      naraża na kłopoty podajać swe dane do szerokiej wiadomości.
      Poniewaz napisał Pan, że kurier (NB.,osoba nie związana z firmą-
      operatorem i chociażby z tej racji nie mogąca udzielać wiarygodnych
      informacji) dostarczył Panu wraz z telefonem Aneks. Aneksy są
      częściami integralnymi już istniejących umów i jako takie nie
      stanowią samodzielnej umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorcy.
      Wobec czego nie może Pan, odzyłając aneks, odstąpić od umowy. Może
      Pan umowę wypowiedzieć przed terminem jej zakończenia - wtedy
      zgodnie z prawem operator naliczy karę umowną.
      Mimo iż kurier wygadywał głupstwa, prawem i obowiązkiem Pana jest
      zapoznanie się z aneksem przed jego podpisaniem oraz postawienie
      daty, kiedy faktycznie złożył Pan podpis. Po prostu firma kurierska,
      jak to często ostatnio dzieje, spóźniła się z dostawą i nie chciała
      płacić kary operatorowi. Stąd antydatowanie. Nie ma tu żadnej winy
      operatora.
      Ponieważ ma Pan dostęp do internetu, należało najpierw zapoznać się
      szczegółowo z nowa ofertą operatora. Na tym forum juz wielokrotnie
      pisano o niekompetencji (?) tzw. konsultantów, szczególnie
      działających przez telefon.
      Co do działań salonu ERY - myslę, że trafił Pan nie do firmowego
      salonu, lecz do salonu firmy sprzedającej produkty tego operatora,
      stąd odmowa przyjęcia telefonu.
      NApisał Pan, że wprowadził do aparatu numery oraz zdjęcia - tak samo
      mógł (i powinien) Pan je wykasować przed oddaniem aparatu.
      Co zaś do zaistniałej sytuacji, faktycznie wypowiedział Pan
      przedterminowo umowę ERZE i podpisał nowa umowę z PLAY, więc będzie
      Pan miał 1 umowę, ale będzie musiał zapłacić kwotę wyznaczoną przez
      ERĘ. Nie ma to nic wspólnego z ceną samego telefonu sprzedawanego
      bez umowy.
      • Gość: Kama 48 Re: grozi mi kara 1.200zł IP: *.net.azartsat.pl 20.07.09, 08:17
        Szanowna Pani. Jak Pani zauważyła popełniłem wiele błędów, gdyż do
        chwili obecnej nie spotkałem się z podobną sytuacją, dlatego
        powieliłem moje info zmieniając nazwe autora. Jeśli jesat to możliwe
        to prosze o udzielenie mi rady jak winienem postapić w przypaku Ery,
        bo: 1. aneks do umowy podpisałem 21.04.br. wpisując datę na żądanie
        17.04. a więc sfałszowałem umowe! Czy umowa sfgałszowana może być
        stosowana! 2. proponowałem Erze zamianę telefonu na Nokię,co
        obiecywał konsultant telefonicznie ale bez echa, 3. odesłałem umowę
        wraz z telefonem i osprzetem w ciągu 10-ciu dni, a następnie
        dosłałem druk "oświadczenie o odstąpieniu od umowy zawartej poza
        lokalem przedsiębiorstwa", który Era winna mi dosłać, ale nie
        stosuje tego z wiadomych powodów!Era ŚWIADOMIE OSZUKAŁA MNIE NIE
        DOSYŁAJĄC KOMPLETU DOKUMENTÓW! 4. Napuszczono na mnie sforę tj. 15-
        tu konsultantów, 5. Kurier działa ścisle z zalecenoiami Ery, a Era
        zawyża wartość telefonu i jak mi sie wydaje taką kwotę odpisuje
        sobie od podatków. 6. Era dwukrotnie wysłała podwójne f-ry tj. do
        Banku i do mnie po wyzofaniu jej "polecenia zapłaty" i dwukrotnie
        przyjęła - wyłudzając ok. 180zł. Zdaję sobie sprawę z tego, że
        mogłem wiele spraw zrobic xle. Ale kiedyć nazywało to się
        fałszowaniem dokumentów, zmuszanie do okreśąlonego zachowani,
        wyłudzanie lub wymuszenie rozbójnicze. Czy ja mam możliwość założyć
        Erze sprawę za wyłudzenie na moją szkode pieniędzy i za wymuszenie
        na mnie oszustwa przedkładając mi po terminie do podpisu aneks do
        umowy który antydatowałem na żadanie. Ponadto jak twierdzą maja
        nagrywane wszystnie rozmowy z konsultantami! Czy ja moge do nich
        dotrzeć i jak. Co sie stanie hgdy ja nie zapłace im żadanej kwoty
        1.200zł. Proszę o udzielenie mi odpowiedzi jesli jest to mozliwe na
        mojego e-meila stanislaw_kwiecien@go2.pl, bo sprawa ta ma chyba
        jeszcze nieco innych wątków. Dziękuję
        • Gość: amator Re: grozi mi kara 1.200zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.09, 13:50
          Poprzedniczka odpowiedziała Panu, że będzie Pan musiał zapłacić tą
          kare umowną i ja zgadzam się z przedmówczynią.
          Tzw. antydatowanie" umowy nie powoduje jej nieważności.
          Stwierdzenie jej nieważności można dochodzić w postępowaniu sądowym
          zarzucając ERZE wprowadzenie konsumenta w błąd, ale trzeba to
          wprowadzenie w błąd udowodnić.
          Wprowadzenie w błąd musi być istotne. Powinno w tym pomóc treść
          nagrywanych rozmów telefonicznych.
          Jak dotrzeć do tych rozmów - tylko poprzez sąd, bo sama ERA odmówi.

          Ja doradzam skontaktowanie z UKE, tam działa polubowny sąd
          konsumencki i przed tym sądem może Pan spróbować unieważnić tą umowę.
          Oczywiście może Pan też przegrać tą sprawę - taką ewentualność
          trzeba też przewidzieć.
          • Gość: gość jagi Re: grozi mi kara 1.200zł IP: *.net.azartsat.pl 28.07.10, 07:02
            dziekuję za czytelną i rzeczowa informację!
    • Gość: Senser Re: grozi mi kara 1.200zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.09, 10:33
      Takich historii jest sporo...
      Wiele ludzi niebawem ruszy na nich do sądów dzięki instytucji pozwów zbiorowych.
      Są już zalążki dedykowanych grup, które na tej podstawie pójdą do sądu:
      www.pozywamy-zbiorowo.pl/networks/forum/category.8867

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka