dorisek4
31.05.12, 17:21
Witam wszystkich!!!!
Dzisiaj mam pierwszy dzien........ juz jestem po kolacji nie moglam juz czekac do 17 az zjem to ochydne miesko:P Kiedys zaczynalam ta diete ale poddalam sie po paru dniach i szczerze mowiac nie dokonca trzymalam sie zasad. Dzisiaj zaczelam ponownie z nadzieja, ze nie polegne.
POmyslalam poczytam troche na forum i okazalo sie ze nie jestem sama. Mysle, ze to dodatkowa mobilizacja by sie nie poddac. W lipcu mam wazne spotkanie wiec bardzo mi zalezy by pozbyc sie faldek na brzuszku i bioderkach....... no i pupa tez :) Zobaczymy
Jezeli w chwili obecnej tez zmagasz sie z tym wyzwaniem , dolacz do mnie bylo by mi bardzo milo. Goraco pozdrawiam
Ps. musze sobie znalesc jakies zajecie na ten wieczor by nie myslec o jedzonku:)