GRYPA

20.10.09, 16:26
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7164628,Silny_atak_grypy__Tlumy_stoja_pod_gabinetami_lekarzy.html


"Mamy tłum chorych"
Spróbowaliśmy zarejestrować się w jednej z przychodni w Poznaniu.
- Nie możemy dziś pana przyjąć. Mamy prawdziwy tłum chorych. Ludzie
stoją już pod gabinetem od samego rana, zanim go zdążymy otworzyć -
tłumaczyła nam pielęgniarka. Gdy poprosiliśmy ją o kontakt z
lekarzem, odmówiła.
- On ledwo się wyrabia. Co 10 - 15 minut ma nowego pacjenta -
wyjaśniała.
- Rzeczywiście, chorych na grypę z dnia na dzień jest coraz więcej.
Taki sezon. Winna jest pogoda, łatwo zachorować ...




A ja za nic nie moge pojac po co z grypa idzie sie do lekarza!
Przeciez powoduje ja wirus, a na niego zadne leki nie
pomagaja.
W Szwecji pielegniarka przyjmujaca telefon rekomenduje zostanie w
domu,
i zgloszenie sie do lekarza gdyby objawy trwaly ponad tydzien.
Takie same rady dostaja ludzie, ktorzy podejrzewaja u siebie
swinska grype - pod warunkiem,
ze nie zaliczaja sie do kategorii tzw.szczegolnego zagrozenia.

    • skiela1 Re: GRYPA 20.10.09, 16:29
      "
      A ja za nic nie moge pojac po co z grypa idzie sie do lekarza! "

      Po zwolnienie.
      • czarna9610 Re: GRYPA 20.10.09, 16:47
        Jak mam grypę i już nie daję rady , to muszę iść do lekarza po tak zwane L4, bo
        trochę mi szkoda urlopu, zresztą nie w każdym zakładzie pracy można tak z dnia
        na dzień iść na urlop
        • anoagata Re: GRYPA 20.10.09, 19:10
          Jestem w sytuacji że już nie pamietam co to grypa,mam sposoby aby jej nie
          dopuścić do siebie,nawet szczepienie w zakładzie pracy,które bylo gratis nie
          dopuszczałam do siebie,bo nie wierzę w takie cóś.
          • daaana Re: GRYPA 20.10.09, 20:42
            Zdradz sekretsmile
            • anoagata Re: GRYPA 20.10.09, 21:17
              To mam opatentowane i tylko bardzo zaufanym ale bardzo,bardzo,przykro mi ale nie
              mogę tu ..
              • horpyna4 Re: GRYPA 21.10.09, 14:15
                Podobno na grypę najlepszy jest rumianek: rum do brzuszka, Janek do
                łóżka...
              • skiela1 Re: GRYPA 21.10.09, 21:18
                anoagata napisała:

                > To mam opatentowane i tylko bardzo zaufanym ale bardzo,bardzo,przykro mi ale ni
                > e
                > mogę tu ..


                To glupiesmile
                • ewa9717 Re: GRYPA 21.10.09, 21:27
                  skiela1 napisała:

                  > anoagata napisała:
                  >
                  > > To mam opatentowane i tylko bardzo zaufanym ale
                  bardzo,bardzo,przykro mi
                  > ale ni
                  > > e


                  > > mogę tu ..
                  >
                  >
                  > To glupiesmile

                  Fakt!
      • pia.ed Re: GRYPA 20.10.09, 22:19
        skiela1 napisała:
        > "Po zwolnienie".


        Tylko ze zadna z pan na zdjeciu (w artykule) nie wyglada na to
        zeby jeszcze pracowala ... wink
        • maria10344 Re: GRYPA 21.10.09, 05:50
          Boże,jacy esteci.
          Zapominacie,że najszybciej grypę łapią małe dzieci i osoby starsze i oni
          najczęściej grypę przechodzą ostro i z powikłaniami.
          • horpyna4 Re: GRYPA 21.10.09, 14:13
            Właśnie powikłania są wtedy, jak z grypą wychodzi się z domu.

            W latach 70-tych zdarzyła się epidemia grypy. Lekarze dawali po 5
            dni zwolnienia i kazali przyjść ponownie po tych pięciu dniach, jak
            się nie polepszy. No i takie ponowne wyjście z domu do lekarza
            zakończyło się dla wielu osób zejściem śmiertelnym wskutek powikłań.

            Nawiasem mówiąc, te 5 dni nie było wymysłem lekarzy, tylko
            pezetpeerowskich urzędników, którzy (jak wiadomo) znali się na
            wszystkim najlepiej...

            Całą sprawę opisała wówczas bodajże "Polityka". I chyba zmieniono po
            tej całej historii przepisy odnośnie długości udzielanych zwolnień.
        • loczek62 Re: GRYPA 21.10.09, 09:11

          > Tylko ze zadna z pan na zdjeciu (w artykule) nie wyglada na to
          > zeby jeszcze pracowala ... wink

          Niejednokrotnie zaobserwowałem że zdjęcie zamieszczane jako dodatek do artykułu
          nie jest spójne z treścią artykułu. I tak w temacie Grypy niewątpliwą spójnością
          jest tylko to że fotka przedstawia kolejkę w jakiejś niezidentyfikowanej
          przychodni, a co do domniemania że zdjęcie przedstawia faktycznie chorych na
          Grypę oczekujących na wizytę u lekarza nijak się ma do rzeczywistości opisywanej
          w artykule.
          Bo np. co można wysnuć na podstawie fotki załączonej do artykułu o śmiertelnej
          ofierze pożaru w mieszkaniu na ul. Skorochód-Majewskiego, które przedstawia
          jakiś zupełnie od czapy wóz bojowy Państwowej Straży Pożarnej? Chyba tylko to że
          w akcji gaśniczej brała udział PSP i tylko to. Nie można się opierać na tym
          zdjęciu że to akurat wóz bojowy GBA (Gaśniczy średni z autopompą i zbiornikiem
          na wodę i płyn do wytwarzania piany gaśniczej) z JRG 3(Jednostka Ratowniczo
          Gaśnicza z ul.Polnej), a nie GCBA (to samo co poprzedni tylko że ciężki nie
          średni)z JRG4(Chłodna).
          I dlatego przez analogię ośmielam się twierdzić że na podstawie zdjęć trudno
          odnosić się do merytorycznej zawartości treści artykułu
          • pia.ed Re: GRYPA 21.10.09, 13:50
            Masz racje, zdjecie moglo byc z innej przychodni,
            ale w ktorej przychodni by nie popatrzec
            to emeryci stanowia zawsze wiekszosc czekajacych do lekarza ...
            Jednoczesnie mlodzi, potrzebujacy zwolnienia do pracy,
            nie maja sie szansy sie dostac!

            Ciekawa jestem, czy gdyby za wizyte u lekarza trzeba bylo - tak jak
            w wielu krajach - zaplacic chocby te 10 zl, czy wtedy przychodnie
            nie wyludnilyby sie, a do lekarza dostawali sie tylko ci ktorzy
            naprawde potrzebuja, a nie ci ktorym nudzi sie w domu ... i zawsze
            cos znajduja aby chociaz pare minut porozmawiac.
            • paninata Re: GRYPA 21.10.09, 14:21
              Witam.
              Pewnie gdyby przyszło emerytom zapłacić za wizytę choćby 10 zł, zdecydowana
              większość zrezygnowałaby z chodzenia do lekarzy. Tylko, czy to załatwiłoby
              sprawę? Przychodzą, bo starość to przede wszystkim niedomagania i choroby. Być
              może przychodzą tez i tacy, co chcą porozmawiać. Ale to tylko źle świadczy o ich
              najbliższych: dzieciach, wnukach. Pozbywanie się kłopotu związanego z opieką nad
              bliską starszą osobą dzisiaj stało się normą. Smutne to i nie zwiastuje dla nas
              nic dobrego. Kiedyś, nawet szybciej niż myślisz będziemy stare, nasze dzieci
              wychowywane w kulcie młodości ulokują nas w jakimś domu opieki, a my będziemy
              mogły mieć pretensje tylko do siebie, że wychowałyśmy je na egoistów.
              • pia.ed Re: GRYPA 21.10.09, 20:55
                O emerytach napisalam tylko dlatego, ze byli na zdjeciu ...
                ale zwyczaj chodzeni do lekarza z najmniejszym problemem
                nie dotyczy tylko emerytow.
                Mamusie ciagna swoje pociechy "z katarkiem" i 37 C gorączki,
                zamiast zostawic je w domu i pozwolic organizmowi zwalczyc chorobe.
                No a przy okazji prosza doktora o penicyline,
                a doktor chcac sie ich pozbyc przepisuje ...
                Dziecko nabiera odpornosci na ten lek, i kiedy zdarzy sie choroba z
                koniecznoscia jego uzycia, to dziecko rzeczywiscie jest w
                niebezpieczenstwie - dzieki glupocie mamusi.
                • ewa9717 Re: GRYPA 21.10.09, 21:10
                  Ale brzydko napisałaś o emerytach.
                  I jeszcze jedno: te "choćby 10 zł" za wizytę w ośrodku zdrowia
                  rzeczywiscie sprawiłoby, że potrzebująca zwolnienia młódź bez
                  kłopotów dostawałaby się do lekarza. Znam w moim pipidówku emerytów,
                  dla których 5 złotych na przeżycie dnia to już prawie luksus.
                • skiela1 Re: GRYPA 21.10.09, 21:11
                  "Mamusie ciagna swoje pociechy "z katarkiem" i 37 C gorączki,
                  zamiast zostawic je w domu i pozwolic organizmowi zwalczyc chorobe.
                  No a przy okazji prosza doktora o penicyline,
                  a doktor chcac sie ich pozbyc przepisuje ... "

                  Troszke na wyrost oceniasz.
                  Nie dziwie sie mlodym mamom.Sama tak postepowalam.Oczywiscie na poczatku alarm
                  okazywal sie zwyklym przeziebieniem,z ktorego po 2 dniach robilo sie zapalenie
                  ucha albo gardla.A na to antybiotyk zawsze byl konieczny.


                  "> Dziecko nabiera odpornosci na ten lek, i kiedy zdarzy sie choroba z
                  > koniecznoscia jego uzycia, to dziecko rzeczywiscie jest w
                  > niebezpieczenstwie - dzieki glupocie mamusi. "

                  To znaczy jak nigdy nie bralam pencyliny to mi dzis zycie uratuje?
                  Nie znam sie,ale slyszalam,ze bakterie potrafia byc madrzejsze od penicyliny.
                • jhbsk Re: GRYPA 22.10.09, 11:12
                  pia.ed napisała:


                  > Mamusie ciagna swoje pociechy "z katarkiem" i 37 C

                  Tylko, żeby dziecko mogło zostać w domu, to muszę je ciągnąć do lekarza, bo
                  inaczej nie dostanę na dziecko zwolnienia.
            • skiela1 Re: GRYPA 21.10.09, 21:14
              "ale w ktorej przychodni by nie popatrzec
              to emeryci stanowia zawsze wiekszosc czekajacych do lekarza ... "

              Z racji wieku moze choruja czesciej?
              • oryginal23 Re: GRYPA 22.10.09, 09:43
                Emeryci złośliwie chodzą do lekarzy, jedynie w tym celu aby robić
                tłum w poczekalniach.To oczywiste, że im nigdy nic nie dolega.
                23.
                • anoagata Re: GRYPA 22.10.09, 11:42
                  O lala,jeszcze nie jesteś na emeryturze,emerytom wszystko dolega i tak idą do
                  przychodni na chybił trafił.
                  • pia.ed Re: GRYPA 22.10.09, 14:47
                    To znaczy jak nigdy nie bralam pencyliny to mi dzis zycie
                    uratuje?
                    Nie znam sie, ale slyszalam,ze bakterie potrafia byc madrzejsze od
                    penicyliny.


                    Tak, dokladnie tak mysle ...
                    Te madrzejsze bakterie, ktore to wlasnie "resistenta
                    bakterier" w organizmie,
                    na ktore czasem nic nie pomaga, i dziecko moze umrzec na jaks
                    banalna chorobe ...
                    z ktorej bez tych zmutowanych bakterii bez trudu zostaloby
                    wyleczone ...
                • pia.ed Re: GRYPA 22.10.09, 14:40
                  oryginal23 napisał:
                  > Emeryci złośliwie chodzą do lekarzy, jedynie w tym celu aby robić
                  > tłum w poczekalniach.


                  Chodza bo a nuz nowe lekarstwo im pomoze?
                  Zamiast zatruwac sie lekarstwami mogliby sprobowac zdrowego trybu
                  zycia i ruchu
                  ,
                  bo nie jest zadna tajemnica, ze kazde lekarstwo ma dzialania
                  uboczne,
                  i jednym lekiem leczy sie to co drugi lek spowodowal ...

                  Moj ojciec bral srodki antydepresyjne na depresje starcza
                  i w ten sposob zmarnowal sobie ostatnie dni zycia,
                  bo mial permanentnyme zawroty glowy i silny bol zoladka!

                  Kiedy przyjechalam i poprosilam ojca zeby sprobowal w czasie mego
                  pobytu zrezygnowac z tych srodkow,
                  to natychmiast nabral kolorow, bol przeszedl i zaczal jesc.
                  Byl przerazony tym, co wyczytal z zalaczonej ulotki!!!

                  Kiedy wyjechalam, natychmiast znajoma pielegniarka kazala mu
                  wrocic do tego lekarstwa,
                  co spodowodowalo, ze ojciec na koniec nie mogl sie podniesc z lozka!
                  • skiela1 Re: GRYPA 22.10.09, 21:54
                    Chodza bo a nuz nowe lekarstwo im pomoze? "

                    Ciebie chyba w zyciu nic nie bolalo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja