na których blokuje się forumowiczów i usuwa ich wpisy za parę słów prawdy
tłumacząc to wulgaryzmami? Dodam, że wulgaryzmami posługują się właśnie admini
tych forów. Niektórzy tutaj znamy się nie od dziś i wiemy, że są między nami
osoby co potrafią "pojechać po bandzie" niekoniecznie używając wulgaryzmów
.... czyli jak mam to rozumieć ??? Słowne potyczki bez wulgaryzmów są dla
pewnych osób zbyt skomplikowane?
A tak przed snem mnie naszło, w końcu to salon odrzuconych

Pozdrowienia dla
motłochu z zajazdowego onetu