Dodaj do ulubionych

Zohunuiu kochany !!! :-)

30.03.04, 14:04
Miales mi slodzic! ja sobie zycze , zebys mi slodzil na uszko publicznie bo
mi sie obnizylo libido wskutek remontu w kafei!!! ja jestem
niedowartosciowana. Mnie nikt tu nie kocha! ja jestem tu traktowana jak
putzfrau i robotnik budowlany. Ja chce w szpilkach, kapeluszu i bieliznie
koronkowej do opery albo na bal! sad((((((((( Chlip,chlip!;...(
Obserwuj wątek
    • zo_h Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 14:31
      Ja wiem, że Ty ogólnie jesteś krzepka kobieta i cukier w dodatku tez krzepi,
      ale moja kochana tylko jedno pytanie: Ile jeszcze cukru w Twoim cukrze pomieści
      się … co? Bo ja nie chcę przeholować. Co za dużo to nie zdrowo, nie?

      A po drugie jak ty sobie wyobrażasz … wyobrażasz tą sytuację ... tylko w
      kapeluszy bieliźnie koronkowej i szpilkach? I nic więcej ... o tak o w stroju
      mocno perwersyjnym? Ja rozumiem, że dla panów ten widok to prawdziwa poezja dla
      oczu, ale chyba powinnaś pomyśleć o zachowaniu pewnych granic. Zresztą ludzie
      do opery przychodzą podziwiać spektakl a nie Twoje wdzięki przywdziane w
      koronkową bieliznę.

      Dobra dobra, ale już nie płacz ... na bal taki strój już całkiem przystoi ...
      zresztą często nie jedna kreacja dam tam bawiących trąci wiekową halką albo kto
      wie czym jeszcze big_grin.
      • diablica_28 Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 14:48
        mogę porzyczyć jej jeszcze skórzany gorset pejcz i rękawiczki- Jak wolisz?
        • to.ya Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 14:50
          diablica_28 napisała:

          > mogę porzyczyć jej jeszcze skórzany gorset pejcz i rękawiczki- Jak wolisz?

          Gratis ostrogi dodam!
          Nieużywane!!!!!
          wink))))
          • diablica_28 Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 14:51
            Oj to nie tylko słodko bedzie ale i ostro !! Hmmm pozazdrościć hahahaha
          • zo_h Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 14:55
            Hmmm przepraszam drogie panie czy ja gdzieś w swoim wpisie sugerowałem, że
            zgłaszam się na juczne zwierze, które ma być dosiadane przez naszą współ
            forumowiczkę Vikę. No ładnie widać, co drogim paniom chodzi po głowie i nawet
            tym razem wcale nie trzeba było ciągnąc za język żeby wydobyć z nich te
            perwersyjne myśli. Ostrogi ... pejcze ... przecież to trąci bajką nie dla
            dzieci.
            • diablica_28 Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 15:02
              Sorry ale spadłam z krzesła ze śmiechu!
              Ok. mam dziś zbyt zadziorny nastrój!! Jednak ku wyjaśnieniu o ziwrzęciu tu
              nikt nie wspomniał. Nie śmiałabym sugerować, ze zoofilem któreś z was jest!!
              • to.ya Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 15:04
                diablica_28 napisała:

                > Sorry ale spadłam z krzesła ze śmiechu!
                > Ok. mam dziś zbyt zadziorny nastrój!! Jednak ku wyjaśnieniu o ziwrzęciu tu
                > nikt nie wspomniał. Nie śmiałabym sugerować, ze zoofilem któreś z was jest!!

                Mam od południa "to samo" co Diablica!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                smile))))))))))))))))))))))))))))
                • zo_h Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 15:17
                  Czyli jednym słowem aż bolą boki Panien ... i to nie od wdzierających się w nie
                  ostóg, lecz od śmiechu ... hehehehe ... ale to dobrze. Miło wiedzieć, że ktoś
                  tryska pozytywnym nastrojem big_grin zresztą ja też mam niezła wiosenną głupawkę smile.
                  • to.ya Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 15:19
                    zo_h napisał:

                    > Czyli jednym słowem aż bolą boki Panien ...

                    Hehehe! Waga zodiakalna, a nie Panna jestem :p
                    big_grin
                    • zo_h Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 15:26
                      No proszę a ja odwrotnie ... jestem zodiakalna Panna co ani myśli "ważyć"
                      swoje słowa wypowiadane na tym forum :d.
                  • vika411 Re: Zohunuiu kochany !!! :-) O ! pomysl mam! ;-) 30.03.04, 15:24
                    zo_h napisał:

                    > Czyli jednym słowem aż bolą boki Panien ... i to nie od wdzierających się w
                    nie
                    >
                    > ostóg, lecz od śmiechu ... hehehehe ... ale to dobrze. Miło wiedzieć, że ktoś
                    > tryska pozytywnym nastrojem big_grin zresztą ja też mam niezła wiosenną głupawkę smile.
                    Ty mnie podnos publicznie to cholerne libido a ja Ci podniose GLUPAWKE( czyt:
                    wacka). sam moj widok ci podniesie bo specjalnie nie zadbam o toalety i beda
                    tylko szpilki, majtasy koronkowe i kapelusz w uzyciusmile
                    zadnych sado.rekwizytow nie przewiduje...To jak...
                    Aaaaaaaa...zapomnialam...podobno jestem atrakcyjna w budowie ciala tylko za
                    drobna...przy 160 wzrostu tylko 48 kilo...to troche malo do podnoszenia tego
                    libido dla Ciebie, co?.-)
                    • zo_h Re: Zohunuiu kochany !!! :-) O ! pomysl mam! ;-) 30.03.04, 15:33
                      Ale strzeliłaś tym tematem jak z bata ... i nie wiem co mam teraz powiedzieć.
                      Cios był chyba zbyt celny i trafił w moje libido czyli czułe miejsce, czy jak
                      to tam czytasz tongue_out.

                      A pomiar wzrostu dokonywany normalnie czy jak stoisz na krześle? tongue_out.
                      • vika411 Re: Zohunuiu kochany !!! :-) O ! pomysl mam! ;-) 30.03.04, 15:55
                        zo_h napisał:

                        > Ale strzeliłaś tym tematem jak z bata ... i nie wiem co mam teraz powiedzieć.
                        > Cios był chyba zbyt celny i trafił w moje libido czyli czułe miejsce, czy jak
                        > to tam czytasz tongue_out.
                        >
                        > A pomiar wzrostu dokonywany normalnie czy jak stoisz na krześle? tongue_out.
                        >
                        >

                        Cham! nie to nie! inni beda podnosic to cholerne libido! Dobrze Ci tak!smile
                  • diablica_28 Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 15:39
                    Ja tam jestem panna zodiakalną i cieszy mnie to!!
                    Zapomniałam wam powiedziec, że chyba poczucie humoru było dodane do porannej
                    kawy.
                    • to.ya Panny zodiakalne wszędzie !!! :-) 30.03.04, 15:55
                      i gdzie ja się - biedna Waga- podzieję??!!
                      Buuuuuuuuuuuuuuuu...
                      wink)
                      • diablica_28 Re: Panny zodiakalne wszędzie !!! :-) 30.03.04, 16:01
                        oj przestań waga jest bisko panny. Wiem, ze poczułaś sie osaczona ale co tam!!
                        • to.ya Wagi wszystkich forów łączcie się !!! :-) 30.03.04, 16:03
                          smile)))))))))))
      • very_famous A co tu się dzieje? 30.03.04, 18:07
        Zo_h już ja nie będę leczyć z tobą katarusad
        Ledwo wyjdę do pracy, wracam a tu takie kwiatki
        • czarna33 Re: A co tu się dzieje? 30.03.04, 18:27
          On sie normalnie zrobil pierwszy amant na SalonachsmileTylko z oczu spuścic a tu
          takie perwersyjetongue_out
          • very_famous Re: A co tu się dzieje? 30.03.04, 18:33
            Tjaaa
            Kataru dostanie to będzie go leczył SAM. tongue_out
    • czarna33 Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 18:40
      Może mu Vika koronki wtedy pozyczy??
      • vika411 Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 18:44
        Zohunio kochany ani nie wyjzy do Was spod mojej pierzyny...hihihismile))))))))
        Nawet moje koronki przymierza...nie ma czasu...
        • slodkoslony Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 19:08
          Vika : to ożywienie to hiperglikemia chyba ... ??
        • smia Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 19:11
          to co z tymi szpilkami? tez przymierza? jak mu idzie?
          • vika411 Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 19:14
            Troche za male na niego...mam numer obuwia malenki i nietypowy-36...ale jak na
            prawdziwego Zoha przystalo robi co moze i wciska na silesmile
            • smia Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 19:16
              dzielny jak na PRAWDZIWEGO mezczyzne przystalo!
            • czarna33 Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 19:17
              Zuch-Zo_hsmile
              • vika411 Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 19:22
                czarna33 napisała:

                > Zuch-Zo_hsmile
                To Go trzeba awansowac na Zucha- Zooha sp.zoo.SA.
                Dlatego zoo bo obpowiedzialnoscv ma ograniczona od kiedy ujrzal mnie w
                koronkachsmile
                • czarna33 Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 19:24
                  Ale te koronki to gdzie?Bo chyba nie na zębach?
                  • smia Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 19:32
                    koronki oczywiscie koniakowskie?!
                • smia Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 19:24
                  napisz cos wiecej... o koronkach wink
                  • vika411 Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 20:09
                    Koronki prowansalskie! Majtki i stannik oraz podwiazki.Peniuar z ...a zreszta
                    niech Zooh wam opowiesmile
                    Az czerwone ze zloscvi i zazdrosci sie zrobily. nawet przez internet slychacsmile
                    • smia Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 20:43
                      czerwony to ja bym chciala stanik, owszem!
                      • zo_h Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 21:37
                        Ale wam Vika kity wciska ... a Wy wszytko połykacie jak małe dzieci.
                        Z tego wszystkiego tylko kapelusz pasuje i nawet nie muszę go podtrzymywać
                        rękami, bo libido całkiem dobrze daje sobie rade.
                        A zreszta ja nic więcej nie wiem w końcu chyba o ile sobie przypominam wątek
                        zakończył się strzałem z bicza a nie miałem wtedy jeszcze
                        na libido kapelusza więc ogólnie mówiąc był to bolesny cios tongue_out.
                        • very_famous Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 22:48
                          I co teraz się tłumaczysz? Wizja samotnego spędzania czasu w izolatce
                          przeraziła?
                          • zo_h Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 23:21
                            Oj ale jak to tak ... kochana moja ... moje panaceum na wszelkie dolegliwości
                            katarowe ... przeciez Vika dostała odemnie kosza. I jeszcze sieje o mnie plotki
                            takie ... ja dementuje to wzystko tongue_out.
                            • very_famous Panaceum ??? 30.03.04, 23:24
                              Wypraszam sobie!
                              Porównujesz mnie do chustki do nosa?
                              • zo_h Re: Panaceum ??? 30.03.04, 23:28
                                A gdzie tam ... jaka zasmarkana chustka do nosa ... Ty jesteś jak ten
                                nieskazitelnie bały kompres co położony na głowę łagodzi wszelkie dolegliwości
                                zwiazane z bólem (ot choćby dolegliwości dnia wczorajszego).
                                • very_famous Re: Panaceum ??? 30.03.04, 23:34
                                  No to teraz porównujesz mnie do GAZIKA??
                                  Ty lepiej weź sobie APAP na ból głowy.
                                  Jeszcze nie wiesz - ale zaraz będzie Cię bolała --
                                  • zo_h Re: Panaceum ??? 30.03.04, 23:48
                                    Ah mój kompresie to widze, że zaraz bedziesz w użyciu. Czekam z ustesknieniem
                                    tej błogiej chwili ...
                                    A Viką nie martw się beidna kłopoty ma z libido i majaczy dziecinka ... mówiła
                                    niedawno że śniły jej się szpilki na męskiej owłosionej nodze (ponoć moja to
                                    noga była - ale ja tam nie pamiętam żebym w cudze sny z butami wchodził). I
                                    koronki jakies przed oczami jej biegały ... Oj cięzki jest jej stan, więc
                                    wybaczysz ale sprawdzę czy grzecznie oddaje się medytacji zamknieta w izolatce.
                                    • very_famous Nie wybaczę !!! 30.03.04, 23:59

                                      • zo_h Re: Nie wybaczę !!! 31.03.04, 00:06
                                        No i co ja mam poradzić gdy życie prywatne i sparwy zawodowe mieszją się. Ech
                                        nie dobrze gdy praca przenosi na resztę życia człowieka sad. Ludzie kochani
                                        uczcie się na moich błędach i nie powielajcie ich. Jam nieszcześnik ... może
                                        ktoś ulituje się? he?
                                        • very_famous Ojejej! Jaki biedny :PPP 31.03.04, 00:09
                                          Teraz na LITOŚĆ PRÓBUJESZ BRAĆ, TAK???
                                          • zo_h Re: Ojejej! Jaki biedny :PPP 31.03.04, 00:17
                                            A co mi pozostało tongue_out.
                                            • very_famous TJAAAA 31.03.04, 00:24
                                              Biedny żuczek big_grinD
                        • vika411 Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 23:21
                          Zohuniowi libido kjuz pod tym kapeluszem nigdy w zycviu nie opadnie...Chodz tu
                          Zohuniusmile...pierzynka stygnie...
                          • zo_h Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 23:25
                            Mów ciszej ... ludzie słuchją ... a ja wstydliwy jestem i rumieńcem oblewam
                            się tongue_out.
                            • vika411 Zaraz tam ciszej!!!LUDZIEEEEE! a ZOH.... 30.03.04, 23:29
                              zo_h napisał:

                              > Mów ciszej ... ludzie słuchją ... a ja wstydliwy jestem i rumieńcem oblewam
                              > się tongue_out.
                              .WLASNIE MI OBIECAL NADZWYCZAJNE ATRAKCJE W IZOLATCE.-)
                              • zo_h Re: Zaraz tam ciszej!!!LUDZIEEEEE! a ZOH.... 30.03.04, 23:33
                                Eeeee zaraz zaraz IZOLATKA to inny temat ... i w tej kwesti to nic nie
                                obiecuję. Zachorujesz to porozmawiamy, bo przepisy jasno stanowią, że zdrowi
                                wstępu do niej nie miewają, takie względy sanitarne ... koniec i kropka.
                                • vika411 Re: Zaraz tam ciszej!!!LUDZIEEEEE! a ZOH.... 30.03.04, 23:39
                                  zo_h napisał:

                                  > Eeeee zaraz zaraz IZOLATKA to inny temat ... i w tej kwesti to nic nie
                                  > obiecuję. Zachorujesz to porozmawiamy, bo przepisy jasno stanowią, że zdrowi
                                  > wstępu do niej nie miewają, takie względy sanitarne ... koniec i kropka.
                                  No przeciez ja jestem ciezko chora bo mam obnizone libido a Ty WRECZ
                                  PRZECIWNIE!!!
                                  Droga dedukcji musimy sie zamknac w tej izolatce i wyrownac bo jak nie to nam
                                  groza powazne depresje...i byc moze nawet nerwice...
                                  • zo_h Re: Zaraz tam ciszej!!!LUDZIEEEEE! a ZOH.... 30.03.04, 23:51
                                    No juz cicho izolatkę będziesz miała ... tylko litości nie krzycz tak. Cały
                                    personel w izolatce rozbudzisz. Niby to Twoje libido tak nisko upadło, ale
                                    żywiołowości to Ci nic a nic nie braknie. I faktycznie w takim stanie to nic
                                    tylko depresja i nerwica mi grozi. O ludzie a taka spokojna miała byc ta praca
                                    w izolatce ... i gdzie ci pacjenci potulni jak baranki?
                                    • vika411 No... nareszcie! 30.03.04, 23:54
                                      zo_h napisał:

                                      > No juz cicho izolatkę będziesz miała ... tylko litości nie krzycz tak. Cały
                                      > personel w izolatce rozbudzisz. Niby to Twoje libido tak nisko upadło, ale
                                      > żywiołowości to Ci nic a nic nie braknie. I faktycznie w takim stanie to nic
                                      > tylko depresja i nerwica mi grozi. O ludzie a taka spokojna miała byc ta
                                      praca
                                      > w izolatce ... i gdzie ci pacjenci potulni jak baranki?

                                      I pamietaj, ze masz dzisiaj dyzur w izolatce do rana! i zeby zadna Verka mi tu
                                      w parade nie wlazila bo zaczne krzyczec!smile
                                      • very_famous Re: No... nareszcie! 31.03.04, 00:07
                                        Jak zaczniesz się drzeć to obok okna leży kaftanik bezpieczeństwa i knebel. Już
                                        ja go ci założę - w sam raz do szpilek będzie pasował tongue_out
                                        A izolatka jest moja - pacjenci są zawsze uciążliwi - trzeba być przygotowanym
                                        na najgorsze. Nawet na zejście pacjenta z tego świata ....
                                        • vika411 Re: No... nareszcie! 31.03.04, 00:15
                                          A skad ty na to ludzi wezmiesz?! Zoh juz mnie kocha nad zycie i bedzie ratowal
                                          a poza tym wzielismy slub! nic Ci juz nie pomoze i zebym nie musiala ci troche
                                          fryzury poprawic! uwazaj!sad
                                          • very_famous Re: No... nareszcie! 31.03.04, 00:22
                                            A wiesz że na mnie żonaci lecą jak ćmy do lampy??
                                          • zo_h Re: No... nareszcie! 31.03.04, 00:33
                                            Co? Gdzie? Kiedy? Ja nic nie pamiętam ... chyba ktoś mnie ubezwłasnowolnił. Ja
                                            nic nie pamiętam. Może to jakaś dolegliwość ... chyba z pracownika powinienem
                                            przeistoczyć się w pacjenta izolatki. Coś tu nie gra dzieją się rzeczy o
                                            których moja świadomość nie ma pojęcia. Żądam komisyjnego badania ... tongue_out. A na
                                            razie w związku z dolegliwości przechodzę w stan spoczynku (ja i moje libido).

                                            A i jeszcze jedno ... wszelkie umowy zawarte w stanie braku poczytalności
                                            tracą ważność i uważane są za niebyłe.

                                            Pa do jutra a na razie zajmuje izolatkę nr 2.
                                            • vika411 Re: No... nareszcie! 31.03.04, 00:59
                                              zo_h napisał:

                                              > Co? Gdzie? Kiedy? Ja nic nie pamiętam ... chyba ktoś mnie ubezwłasnowolnił.
                                              Ja
                                              > nic nie pamiętam. Może to jakaś dolegliwość ... chyba z pracownika powinienem
                                              > przeistoczyć się w pacjenta izolatki. Coś tu nie gra dzieją się rzeczy o
                                              > których moja świadomość nie ma pojęcia. Żądam komisyjnego badania ... tongue_out. A
                                              na
                                              > razie w związku z dolegliwości przechodzę w stan spoczynku (ja i moje libido).
                                              >
                                              > A i jeszcze jedno ... wszelkie umowy zawarte w stanie braku poczytalności
                                              > tracą ważność i uważane są za niebyłe.
                                              >
                                              > Pa do jutra a na razie zajmuje izolatkę nr 2.
                                              >

                                              Oczywiscie ze mna do spolkismile
                                              No i czyje jest na wierzchu?! oczywiscie, ze JEGOsmile))))))))))))))))))
                      • diablica_28 Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 30.03.04, 21:39
                        nio nio jakie tu bajki przed snem opowiadają Panie!!
                        A zaczeło się tak niewinnie hahahhaah.
                        • spyheart Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 31.03.04, 01:39
                          No no no .... ekhm... wink
                          • vika411 Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 31.03.04, 01:45
                            spyheart napisała:

                            > No no no .... ekhm... wink
                            Co ekhm?! My sie tylko wyglupiamy tak Verce na zlosc!smile)))))))
                            • very_famous Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 31.03.04, 14:14
                              Bo tylko to Wam zostało tongue_out
                              • vika411 Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 31.03.04, 17:58
                                very_famous napisała:

                                > Bo tylko to Wam zostało tongue_out
                                HEHEHE! naiwnie mi wierzysz?!
                                • very_famous Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 31.03.04, 18:25
                                  To Ty musisz niestety w to uwierzyć. tongue_outPPPPPPPPPPPPPPPP
                                  • vika411 Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 31.03.04, 20:04
                                    Tiaaaaaa! tymczasem Zohununio zlozyl swoje corpus delicti wraz z wymeczonym
                                    libido na hamaku i odpoczywa po nocnych sekcesach ze mna w izolatce nr.2 i
                                    kapeluszu tulac mnie czule w objeciach...Hehehe!
                                    • diablica_28 Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 31.03.04, 20:13
                                      To się ciesz błogą chwilą bo nie wiadomo kogo jutro bedzie tulił? Ja tam bym
                                      nie wstała wówczas z hamaka by powiedziec o nocnych sekscesach.
                                      • smia Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 31.03.04, 20:22
                                        ONI to tak zawsze, najpierw tula i slodkie slowka prawia, a potem... ho ho!
                                        niby tacy niewinni, ale swoje robia! ja bym tam uwazala ;-P
                                        • very_famous Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 31.03.04, 20:25
                                          Toteż przeprowadziłam z Zo_hem wczoraj POWAŻNĄ ROZMOWĘ, po której zdecydował
                                          się na rozwód z Viką i okupację izolatki nr 2 ale bez Viki. wink))))))))
                                          • zo_h Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 31.03.04, 23:37
                                            Ale ogólnie i tak jest do kitu, bo są ciche dni ......
                                            • very_famous Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 31.03.04, 23:40
                                              Oj, żartowałam. (chyba)
                                            • vika411 Re: Zohunuiu kochany !!! :-) 31.03.04, 23:41
                                              Co ty , stary pierdzielisz pierdoly!!! Lepiej przelej spirytus bez chleb ,albo
                                              cytryne wcisnij coby kolor stracil!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka