very_famous 12.05.04, 18:03 Na niektórych forach jest aż odrażające, żeby nie powiedzieć ŚMIESZNE. PAW PAW PAW Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jackussi Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 12.05.04, 18:09 ale po co i komu włażą w d... i wazelinują?? Odpowiedz Link
gatta13 Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 12.05.04, 19:09 Podejrzewam, że gdzieś muszą sprzedawać wazelinę po wyjątkowo korzystnej cenie. A może dodają ją gratis do piwa? Odpowiedz Link
very_famous Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 12.05.04, 19:15 Sprzedają? Nie - włazidupstwo w czystej postaci. GRATIS! A wazelina z piwem powoduje odruchy wymiotne Odpowiedz Link
jeremy27 Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 12.05.04, 22:43 z tego co pamiętam niektórzy też wazelinowali i na tym forum... Odpowiedz Link
jeremy27 Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 12.05.04, 23:07 > Na tym forum to jest przyjemne dla wazelinowanego z pewnością Odpowiedz Link
zaciszanin Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 12.05.04, 23:20 Czy nie można powiedzieć wprost o co chodzi? Dla kogo jest ta gra półsłówek? W jakim celu został utworzony ten wątek? Gubię się Odpowiedz Link
sloggi Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 00:18 jeremy27 napisał: > z tego co pamiętam niektórzy też wazelinowali i na tym forum... Znam tylko jedno forum na którym nie ma wazeliniarstwa i włazidupstwa, co jest potwierdzone odpowiednim zapisem w motto. Może i tu trzeba umieścić taki zapis? Odpowiedz Link
d.z Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 07:31 a może chodzi o to by zwyczajnie w ludziach pozytywne cechy zauważać i mówic im o tym. Za moich studenckich czasow na jednych z zajęć profesor zrobił eksperyment. Kazał każdemu wzić kartkę i napisać swoje imię i nazwisko. Potem tą kartkę trzeba było przekazać innym osobom a te mialy na tej kartce wpisać tylko mile rzeczy o osobie, która ją podpisała. Byłem zaskoczony tym co potem o sobie przeczytałem. Jak się okazało ludzie zwracali uwagę na wiele rzeczy, które nawet mojej uwadze uchodziły. Nie sądziłem, że mogę być aż tak pozytywnie postrzegany. To było miłe doświadczenie. Na dodatek od tego czasu nasza grupa jakoś inaczej zaczęła się do siebie odnosić. Niby taki niewinny eksperyment a jednak. Uważam, że dobrze jest od czasu do czasu pozytywne rzeczy u innych zauważać i o tym mówić lub pisać. To nic nie kosztuje. Jeśli natomiast oceniane jest to wyłacznie w kategorii włazidupstwa i wazeliniarstwa to cóż... Każdy ma prawo do własnej oceny... Odpowiedz Link
sloggi Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 12:59 d.z napisał: > Każdy ma prawo do własnej oceny... > Ale tylko pod warunkiem, że zachowa ta ocenę tylko dla siebie. Odpowiedz Link
jeremy27 Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 13:12 >Ale tylko pod warunkiem, że zachowa ta ocenę tylko dla siebie. w takim razie czym jest forum jesli nie wymianą ocen? Odpowiedz Link
sloggi Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 13:19 Forum jest chyba jednak wymiana poglądów? Odpowiedz Link
jeremy27 Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 13:31 > Forum jest chyba jednak wymiana poglądów? poglądów i ocen pewnych zjwisk i zachowań też chyba... Odpowiedz Link
sloggi Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 14:10 Jeśli ktoś jest osobą publiczną, automatycznie wystawia się na oceny, komentowanie swojego zachowania i wyrabiania u obserwatorów określonych poglądów. Czym innym jest chyba jednak oczernianie tych, którzy jakby nie było - siedzą z nami na jednej gałęzi. Odpowiedz Link
jeremy27 Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 09:57 uważam że nie wszystkie miłe rzeczy pisane są wazeliną - może po prostu ktoś kogoś lubi i tyle...zresztą po co wazelinowac znajomym? nie rozumiem korzyści które miałyby za tym iść? Odpowiedz Link
wgfc Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 14.05.04, 22:37 Sloggi napisał: > Znam tylko jedno forum na którym nie ma wazeliniarstwa i włazidupstwa, > co jest potwierdzone odpowiednim zapisem w motto. > Może i tu trzeba umieścić taki zapis? Protestuję. Odpowiedz Link
mawyr Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 07:54 very_famous napisała: > Na niektórych forach jest aż odrażające, żeby nie powiedzieć ŚMIESZNE. > PAW PAW PAW Jakie trafne spostrzeżenie, głeboka prawda i spontaniczna reakcja, w pełni sie z Toba zgadzam i popieram w całej razciągłości, uważam, że każdy powinien na tym forum Cie poprzćć, potepić tych wstrętnych wazeliniarzy dla których dzień bez wazeliny to dzień stracony ))) muszę kończyć bo mi zabrakło .........wazeliny i muszę uzupełnić zapas ))))))))))) Odpowiedz Link
kolczatka Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 08:10 Very, rozumiem, że masz do mnie żal, ale załatwianie pewnych spraw na forum publicznym jest niesmaczne. Jeśli masz mi coś do powiedzenia zrób to na priva. Odpowiedz Link
very_famous Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 14:31 ???????? Sorry Kolczatka ale akurat to nie było do Ciebie. Także część o pouczaniu mnie mogłaś sobie darować. Odpowiedz Link
kolczatka Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 14:47 very_famous napisała: > ???????? > Sorry Kolczatka ale akurat to nie było do Ciebie. > Także część o pouczaniu mnie mogłaś sobie darować. Ok. Jestem dziś trochę przewrażliwiona i łatwo biorę pewne sprawy do serca. Niniejszym zwracam honor, a jeśli Cię uraziłam to przepraszam. Odpowiedz Link
kris01 Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 10:10 Jeśli komuś nie pasuje jakieś forum, to przecież nie musi tam pisać? Very, masz tyle miejsc do pisania, że na pewno znajdziesz pasujące Tobie. Nie wszystko musi się każdemu podobać. Prawda? Odpowiedz Link
kris01 Do Very 13.05.04, 10:21 Kto jak kto, ale chyba ty nie powinnaś pisać na ten temat. Czyżby przyganiał kocioł garnkowi? Odpowiedz Link
smia a mnie sie wydaje... 13.05.04, 13:22 ze daliscie sie sprowokowac. ten watek to prowokacja. bo ja w nim innego sensu nie widze. to moj poglad i opinia, dwa w jednym. Odpowiedz Link
kris01 Re: a mnie sie wydaje... 13.05.04, 13:36 Nie cierpię tego typu wątków. Kiedyś były one częściej zakładane (na szczęście to historia). Myślałem, że ludzie zrozumieli pewne sprawy, ale widać że nie wszyscy. Odpowiedz Link
frunze Re: a mnie sie wydaje... 13.05.04, 13:43 Very i prowokacja? To nie w jej stylu, to osoba, która mówi co myśli. I za to ją cenię (to nie wazeliniarstwo, tylko stwierdzenie faktu). Cholera, F., że też Ty zawsze musisz wtracić swoje trzy grosze, ech. A jak już zaczęłam, to pociagnę. Nauczylam się ostatnio mówić ludziom, co o nich myślę, jeżeli podoba mi się jakaś cecha ich charakteru, lub to, co robią, to im to mówię, słuchaj stary, ale fajnie Ci w tej koszuli, albo jak fajnie to zrobiłeś, albo jaki jesteś...bla, bla, bla. Mówię to, bo wiem, jak czasami brakuje mi, żeby ktoś mi coś takiego powiedział. Nawet jeśli miałoby to zahaczyć o wazelinę. Odpowiedz Link
jeremy27 wazelina do F:-)))))) 13.05.04, 13:55 > Nauczylam się ostatnio mówić ludziom, co o nich myślę, jeżeli podoba mi się > jakaś cecha ich charakteru, lub to, co robią, to im to mówię, słuchaj stary, > ale fajnie Ci w tej koszuli, albo jak fajnie to zrobiłeś, albo jaki > jesteś...bla, bla, bla. Mówię to, bo wiem, jak czasami brakuje mi, żeby ktoś mi > > coś takiego powiedział. Nawet jeśli miałoby to zahaczyć o wazelinę. I za to tak baaaaardzo Cię lubię... Odpowiedz Link
frunze Re: wazelina do F:-)))))) 13.05.04, 13:59 Ja też zaczynam siebie lubić, wreszcie. A za wazelinę duży buziak A tak sie zastanawiam. Czym się różni wazelina od komplementu? Czy nie jest tak, że wazelinimy nieszczerze, a komplementujemy szczerze? Jeśli moja dedukcja idzie właściwym torem, to mnie Jeremy skomplementowałeś I od razu lepiej brzmi Odpowiedz Link
jeremy27 Re: wazelina do F:-)))))) 13.05.04, 14:02 dla mnie wazelina niesie za sobą chęć uzyskania czegoś w zamian, jest z góry nieszczera...a komplementy są szczere (przynajmniej powinny być...w Twoim przypadku z mojej strony jest to ZDECYDOWANIE szczery komplement* Odpowiedz Link
frunze Re: wazelina do F:-)))))) 13.05.04, 14:17 Wiem o tym I wiesz co, to jest niesamowite, mieć taką niezachwianą PEWNOŚĆ, że jest własnie tak, jak ktoś powiedział. Kiedyś może dostanę po dupie za tę moją wiarę w ludzi, ale na razie jest świetnie Odpowiedz Link
to.ya Frunze :))) 13.05.04, 16:07 frunze napisała: > Kiedyś może dostanę po dupie za tę > moją wiarę w ludzi, ale na razie jest świetnie Jeżeli chociaż troszkę Cię to pocieszy ja już kilka razy solidnie dostałam. Naprawdę mocno... (((((( Wiarę w ludzi mam wciąż. Może to głupie ale mam. Czasem się boję, że znów (oby mniej drastycznie) dostanę w odwłok... Strach jest wielki ale wiara najczęściej bierze górę... BTW: Bardzo się cieszę, że mogłam Cię w realu poznać Ciebie i pozostałe osoby (ale im już o tym napisałam). I BEZ wazeliny stwierdzam, że więcej takich osób jak Wy, a świat byłby na pewno piękniejszy i lepszy ))))) Odpowiedz Link
frunze Re: To.ya... 14.05.04, 09:38 Nawet nie wiesz jak się cieszę, że ja mogłam poznać Ciebie Wiesz co Ci powiem, dobrze, ze istnieje internet. Dzięki niemu poznałam kupę fajnych ludzi, którzy gdy tego bardzo potrzebowałam, pomogli mi. Mam nadzieję, że kiedyś będę miała okazję zrewanżować im się. Chociażby za to, że są i mogę na nich liczyć. Odpowiedz Link
smia Re: a mnie sie wydaje... 13.05.04, 14:19 ...ale sam watek ma w zamysle pietnowac? podkreslac? zauwazac? wazeliniarsto na innych forach. nie rozumiem, dlaczego. Odpowiedz Link
frunze Re: a mnie sie wydaje... 13.05.04, 14:33 Wszystko opiera się o całą gamę uczuć, spraw, zdarzeń, o których nie mamy pojęcia i które nas nie dotyczą. Odpowiedz Link
very_famous Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 14:39 Zamieściłam wczoraj luźną refleksję na temat pewnego forum i dostałam po łbie od kilku osób. Jak to się mówi? Uderz w stół a nożyce same się odezwą, tak? Odpowiedz Link
frunze Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 14:42 Very, nie mów tak. Sam tytuł wątku sugerował o jakie forum chodzi, więc nie miej teraz pretensji, że te osoby odezwały się, a co więcej, że mogły poczuć się dotknięte. Myślę, że wyrażając tę "luźną refleksję" spodziewałaś się odzewu. Poza tym po jaki łbie? Dyskutujemy tylko. Ej, uśmiechnij się Odpowiedz Link
very_famous Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 15:06 No to powtórzę jeszcze raz - tytuł wątku i moja refleksja nie ma NIC wspólnego z Fotelem. Chodzi o absolutnie inne forum. Czy spodziewałam się odzewu? Każdy jak zakłada nowy wątek liczy na odzew - ale ten przekroczył moje oczekiwania. Odpowiedz Link
frunze Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 15:07 Verka, nie wierzę, że nie ma nic wspólnego, ale ok, przyjmuję do wiadomości, że nie. Odpowiedz Link
very_famous Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 15:19 Dzizass - Fotel to dla mnie sprawa zamknięta BARDZO dawno temu. Jeśli piszę, że chodzi o inne forum to tak jest! Odpowiedz Link
gwath Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 14:43 Krytykujece wazeliniarstwo, ale nie ma mocnych. Wy pewnie też smarujecie Choćby w pracy... Odpowiedz Link
gwath Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 14:49 frunze napisała: > Ja nie Nie mówie, że Ty A może o tym nie wiesz, bo nie widzisz tego w ten sposób, a twój rozmówca może to tak odebrac. Odpowiedz Link
frunze Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 14:51 Taaak, to kwestia tego, że jestem w pracy za miła. Powinnam raz a porządnie, odpowiednim głosem i jeszcze ruchem ręki i wszystko byłoby jasne Odpowiedz Link
gwath Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 14:53 Np.: zrobię coś do czego nikt inny nie chciał się zabrać, pokażę na co mnie stać i że jestem coś warty. A odbór może byc zgoła inny Odpowiedz Link
frunze Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 14:55 Jeden wniosek - rób swoje i się nie wychylaj ) Odpowiedz Link
gwath Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 14:58 nie masz racji... , bo rób swoje, nie znaczy nie wychylaj sie Odpowiedz Link
frunze Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 14:59 Dla mnie znaczy. Ja jak w swojej pracy robię swoje - to jakby mnie nie było Odpowiedz Link
gwath Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 15:03 Choćbyś musiała poprawiać czyjeś błędy, albo za te błędy beknąć. A może to jest właśnie włazidupstwo... Odpowiedz Link
frunze Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 15:06 Nie, to jest głupota. Taką samą uskuteczniam. To jest chęć dowartościowania się. Pokazania samemu sobie, cholera, jestem coś wart. Nie polecam. Jak się ma miękkie serce, trzeba mieć dupę twardą jak stal. Odpowiedz Link
gwath Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 15:14 Niestety, dupa jeszcze łuską nie porosła, a i serce za miekkie Odpowiedz Link
gwath Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 14:56 Cholerka, musze to sam przemyśleć, bo podobno szef mnie bardzo chwali hehe Odpowiedz Link
frunze Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 14:58 Uuuuuu, przemyśl to Albo wykorzystaj to, proś o podwyżkę Ależ ja jestem cyniczna. Odpowiedz Link
gwath Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 15:01 Niestety prawda jest taka, że nigdy nie potrafiłem wykorzystac takich sytyuacji... Może czas na zmiany Odpowiedz Link
frunze Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 15:04 Oj czas. Bądź bardziej zdecydowany, świadomy siebie i swojej wartości. Bierz z życia wszystko, co Ci daje. I jeszcze więcej Odpowiedz Link
gwath Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 15:05 Wiedziałem, że to powiesz ) Staram się, wierz mi... Odpowiedz Link
frunze Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 15:06 To się nie staraj, tylko to rób Odpowiedz Link
gwath Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 15:11 Zbieram siły i kumuluję energie..., ale jak to wszystko we mnie pier...nie, to nie wiem jak się skonczy Odpowiedz Link
gwath Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 15:16 Koniec, bo to sie przeradza w private discution A pies, faktycznie, jakby sie spaceru domagał. Lecę Odpowiedz Link
frunze Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 15:17 Ucałuj go w ten zimny nos Trzymaj się. Ja też zaraz wracam do nory. Odpowiedz Link
gwath Re: Wazeliniarstwo i włazidupstwo 13.05.04, 15:20 A ja wrecz przeciwnie Jutro noc, trzeba to wykorzystać i podleczyć moja zbolałą duszę... Pozdrawiam Odpowiedz Link
wgfc Wazelina 14.05.04, 22:37 Wazelina to wyrób akcyzowy Spirala absurdu w parafinie Rafał Zasuń 05-05-2004, ostatnia aktualizacja 05-05-2004 16:24 Ledwie producenci parafiny uniknęli akcyzy, a już fiskus znowu utrudnia im życie. Nie wiadomo dlaczego, bo budżet nie dostanie z tego ani złotówki. - Będę używał słów nieparlamentarnych - ostrzega Marian Jurzak, członek zarządu RC Parafiny należącej do rafinerii w Czechowicach-Dziedzicach (członka Grupy Lotos). Chodzi o akcyzę. Parafina i wazelina jako produkty uboczne przerobu ropy naftowej znalazły się na liście wyrobów objętych tym podatkiem - i to zdaniem polskiego fiskusa w całej Unii (tzw. wyroby zharmonizowane). Prawdopodobnie ktoś w resorcie finansów uważał, że parafinę i wazelinę można dolewać do paliwa. To oczywista pomyłka - nikt w UE nie obłożył akcyzą parafiny, z której robi się głównie świece i znicze. W końcu (m.in. po artykułach "Gazety") resort finansów zwolnił obie substancje z akcyzy w rozporządzeniu. Jednak to nie koniec problemów producentów. Zdaniem urzędów celnych, które pobierają akcyzę, sam fakt znalezienia się parafiny na liście "wyrobów akcyzowych" powoduje, że producenci będą musieli tworzyć tzw. składy podatkowe. Te z kolei będą objęte "szczególnym nadzorem podatkowym". To oznacza, że celnicy będą w nich siedzieć przez 24 godziny na dobę i pilnować, żeby firmy nie oszukiwały na akcyzie (mimo że jej nie będzie). Taką odpowiedź od swoich urzędów celnych dostały Naftowax (należący do Rafinerii Trzebinia z Grupy PKN Orlen) oraz właśnie RC Parafiny. Ale już Rafineria w Jaśle trafiła na znacznie przychylniejszych celników. - Obiecali nam, że nie będziemy mieli szczególnego nadzoru - opowiada Marek Kobak z firmy Parafiny Rafineria Jasło. Sam resort finansów nie widzi sensu, żeby celnicy siedzieli w firmach, które nie zapłacą ani złotówki akcyzy, więc wydał odpowiednie rozporządzenie. Jednak część celników uważa, że ważniejsza jest ustawa, a z niej wynika, że trzeba producentów parafiny nadzorować. - Czym mamy się więc kierować: złą ustawą czy zdrowym rozsądkiem i rozporządzeniem ministerstwa, które próbuje naprawić bałaganiarstwo ustawodawcy? - pyta Adam Basta z Naftowaksu. Wprowadzenie szczególnego nadzoru rodzi rozmaite obostrzenia. Przede wszystkim firmy nim objęte muszą składać tzw. zabezpieczenie akcyzowe. To duża kwota - nawet kilka milionów złotych. W dodatku zupełnie nie wiadomo, jak ją wyliczyć. - Składamy zabezpieczenie, które gwarantuje, że zapłacimy skarbowi państwa zero złotych akcyzy, a jak nie zapłacimy tego zera złotych, to urzędnik zajmie z zabezpieczenia należną kwotę, czyli zero złotych. Po co kwotę zero złotych zabezpieczać kwotą 1,5 mln zł, tego nikt nie wie - zżyma się Basta. Następny punkt programu to klienci. Parafinę kupuje mnóstwo małych firm - producentów świec i zniczy. - Jest ich blisko 2 tys. - mówi Andrzej Prochera, szef spółki Inparco i zarazem prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Producentów Świec i Zniczy. - Praktycznie w każdej większej miejscowości jest jakiś producent zniczy - dodaje. W dodatku Polska jest potentatem w eksporcie świec do UE. Teraz każda kupująca parafinę firma musi się zobowiązać w urzędzie celnym, że nie doleje jej do paliwa. Powinna też uzyskać na każdym zamówieniu pieczątkę urzędu celnego potwierdzającą, że może kupić parafinę. Bez tego nikt jej nie może sprzedać. Ale żeby dostać taką pieczątkę, musi... złożyć zabezpieczenie akcyzowe. - To byłaby katastrofa - mówi Prochera. - Po co mój klient ma jechać 100 km do urzędu celnego z każdym zamówieniem? To bzdura na kółkach - dodaje Jurzak. To jeszcze nie koniec absurdu. Celnicy postanowili pójść Naftowaksowi na rękę. Firma nie radziła sobie bowiem z wyliczeniem, ile musi złożyć zabezpieczenia akcyzowego. - Zwróciliśmy się do naszego urzędu celnego, z którego pracownikami już się zaprzyjaźniliśmy (bez sarkazmu, naprawdę im nie zazdrościmy). Odpowiedź okazała się rozbrajająca. Skoro parafina jest zwolniona z akcyzy, to wpiszcie zero, powiedziała nam pani celnik - relacjonuje Basta. Ale przecież żaden bank nie przyjmie przelewu kwoty zero złotych. Bez zabezpieczenia akcyzowego firma nie dostanie zaś statusu składu podatkowego, a bez tego nie będzie mogła handlować parafiną. Kółko się zamyka. - Pan się śmieje, a my tu rwiemy włosy z głowy - żali się Marian Jurzak. Odpowiedz Link