04.10.11, 10:53
dlaczego sie tak dzieje ze ludzie unikaja odpowiedzi albo konfrontacji w momencie jak cos nie poich mysli albo sie im cos zarzuci obnazy.
staja sie niewidzialni lub niewidomi
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: unikanie 04.10.11, 11:00
      Popatrz - ale z drugiej strony jak nie unikasz to też wychodzisz na chama, idiotę lub bezczela.
      • numu Re: unikanie 04.10.11, 12:01
        a to jest takie wazne na kogo sie wychodzi??
        • sibeliuss Re: unikanie 04.10.11, 12:04
          A nie jest? Mówiąc coś, na przykład swoje przemyślenia chcesz wywołać jakiś efekt, reakcję, poznać czyjeś zdanie - zatem chyba ważne jest, abyś znalazł odpowiedni odbiór. Chyba nie rzucasz tego tak sobie, bo Ci się ulewa.
          • numu Re: unikanie 04.10.11, 12:12
            no chce poznac czyjes zdanie jak sie czyms waznym dziele ale to chodzi o czyjes przemyslenia na ten temat a nie o to jak przed nim wyjde.
            • anoagata Re: unikanie 04.10.11, 12:35
              Numu masz rację,bo koniec z końcem i tak Szydło wyjdzie z worka i poznamy kto jaki jest.
              • numu Re: unikanie 04.10.11, 14:32
                niewiem czy to jest takie proste
              • alesgdzietomasz Re: unikanie 04.10.11, 14:59
                > i tak Szydło wyjdzie z worka i...
                nas przeszyje w lot na wylot.
            • sibeliuss Re: unikanie 04.10.11, 14:48
              Aby być zrozumianym - czyli żebyś wyszedł np. na wiarygodnego rozmówcę.
              • numu Re: unikanie 04.10.11, 20:55
                jak masz cos powiedziec to najpierw zastanwiasz sie czy bedziesz zrozumiany i ujdziesz za wiarygodnego?
                • sibeliuss Re: unikanie 04.10.11, 21:54
                  Dokładnie tak. Czasami lepiej milczeć.
                  • numu Re: unikanie 04.10.11, 23:43
                    wg mnie to jest nieszczere.
                    • sibeliuss Re: unikanie 05.10.11, 08:51
                      Czasami nikt nie chce Twojej szczerości, tego możesz być pewny.
                      • numu Re: unikanie 05.10.11, 10:28
                        nierozumiem tego zdania ze mam byc pewny
                        i czego konkretnei nikt nie chce? w swietle tematu watku o ile to zdanie jest na temat to:
                        dlatego sie robicie niewidomi jak sie wam powie co sie naprawde mysli bo niechecie zeby wam powiedziec prawde b sie moze okazac bolesna dla waszego ego czy co?wiec lepiej sie nieodzywac bo sie ma pewnosc ze nikt niechce sluchac?
                        no wiem ze to jest forum i tu trzeba jakims kodem kreskowym rozumowac tak pseudo niby 3 slowa rzucic ale mozesz napisac normalnie slowami??
                        bo to jest jak ruchanie w dupe przez dziurke od klucza tzn spierdalanie w oguniki
                        a ja sie pytalem o bardzo konkret
                        • sibeliuss Re: unikanie 05.10.11, 19:11
                          Ale to jest konkret, że jak wiem, że napiszesz coś niemiłego, a mam zły dzień to mam Ciebie i Twoją prawdę głęboko w dupie.
    • skiela1 Re: unikanie 05.10.11, 20:08
      Jaki jest cel takich konfrontacji?
      bo nie powiesz mi ,ze masz dobre intencjesmile
      • numu Re: unikanie 05.10.11, 23:24
        niewiem czy jest cel bo to niejest z gory umyslone ze :o robie konfrontacje zy cos bo cos tam.
        pisze o tym ze jak np. ktos mnei ocenia wytyka ze robie zle jednoczesnie stawiajac siebie jako sedziego ,a ja zauwazam ze sam nie jest swiety i nie postepuje w zgodzie z tym co glosi
        i mam jakies przemyslenia na temat tego co mi zazuca i chce wyrazic swoje zdanie ,jak ja to widze
        • skiela1 Re: unikanie 05.10.11, 23:57
          Kazdy ma swoje powody.
          Jeden bedzie sie tlumaczyl tworzac prawie elaboraty, a inny przemilczy-to tez odpowiedz.
          • numu Re: unikanie 06.10.11, 11:25
            to nie jest odpowiedz tylko przemilczenie
            ale fakt ze to bardzo fajny sposub konwersacji i popularny.zwlaszcza w rodzinach przemocowych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka