sloggi 03.06.04, 13:27 Czy taka postawą zyskujemy coś, czy może zbyt lekko odpuszczamy pewne (warte zachodu) sprawy, sytuacje etc. ps. tak mnie natchnęło po wypowiedzi Jeremy'ego w innym wątku. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jeremy27 Re: Nic na siłę.... 03.06.04, 13:38 to zależy o jakie sprawy chodzi...ja wychodzę z założenia że o pewne sprawy trzeba powalczyć czasami, a odpuścić należy rzeczy, które robimy wbrew sobie. To bardzo indywidualna kwestia i zależy od sytuacji. Szablonu w tym temacie nie ma. Odpowiedz Link
sloggi Re: Nic na siłę.... 03.06.04, 13:39 A czym się kierujesz w określaniu/uznawaniu, że o "pewne sprawy trzeba powalczyć czasami"? Odpowiedz Link
jeremy27 Re: Nic na siłę.... 03.06.04, 13:44 kieruję się wyłącznie własnym odczuciem (nieważne czy własciwym czy nie), chodzi o sprawy istotne dla mnie. Odpowiedz Link
sloggi Re: Nic na siłę.... 03.06.04, 13:45 Zatem egocentryzm? No, ale chyba do pewnego stopnia? Czy znaczy to, ze nie chcesz (nie umiesz) się poświęcić? A w efekcie - nie zależy Ci na niczym, na kimś bezwzględnie? Odpowiedz Link
jeremy27 Re: Nic na siłę.... 03.06.04, 13:50 Czy znaczy to, ze nie chcesz (nie umiesz) się poświęcić? A w efekcie - nie zależy Ci na niczym, na kimś bezwzględnie? Mówisz tak jakbys zupełnie mnie nie znał, umiem sie poświęcać i czasem zdarza mi się robić (fakt mniej niż kiedyś - ale z tego akurat się cieszę). Bezwzględnie ma dla mnie wydżwięk negatywny...gdybym czuł z drugiej strony totalny opór to myślę, że nie chciałoby mi się walczyć...cokolwiek by to nie było. Odpowiedz Link
sloggi Re: Nic na siłę.... 03.06.04, 15:07 A gdybyś zaczął sobie wmawiać, że tego oporu nie ma? Odpowiedz Link
jeremy27 Re: Nic na siłę.... 03.06.04, 15:23 > A gdybyś zaczął sobie wmawiać, że tego oporu nie ma? to miałbym problem...nie lubię gdybać...mogę jedno powiedzieć teraz, ale i tak nie wiem co będzie gdy to się stanie - rzeczywistość płata figle, Głową muru nie przebijesz, są sytuacje kiedy trzeba machnąc ręką... Odpowiedz Link
narysuj.mi.baranka Re: Nic na siłę.... 03.06.04, 13:38 Taka postawa mozna tylko zyskac. Moim zdaniem taki jest sens tych slow, ze zadnym wysilkiem nie sprawimy, by ktos nas lubil jesli tak nie jest. Odpowiedz Link
smia Re: Nic na siłę.... 03.06.04, 13:45 w milosci na sile to zupelnie sie nie da... jesli czlowiek bardzo czegos chce, to moim zdaniem, powinien o to walczyc. o marzenia na przyklad. Odpowiedz Link
narysuj.mi.baranka Re: Nic na siłę.... 03.06.04, 13:46 Tymbardziej w milosci. Zas w kwestii marzen... wystarczy marzyc, wizualizowac, bardzo pragnac a spelniaja sie przeciez Tu nie dziala sila w sensie silowym, nie oddzialywujesz presja na kogos Odpowiedz Link
narysuj.mi.baranka Re: Nic na siłę.... 03.06.04, 13:57 Wytrwalosc to piekna taktyka w milosci tymczasem nieodwzajemnionej. I chyba zgodna z haslem "nic na sile" Odpowiedz Link
sloggi Re: Nic na siłę.... 03.06.04, 15:08 No, ale każdy chce przekuć miłość platnoniczną na wzajemną. Odpowiedz Link
narysuj.mi.baranka Re: Nic na siłę.... 03.06.04, 17:56 Czasem moze sie zastanowic. Dlatego lepiej... nic na sile Odpowiedz Link
kris01 Re: Nic na siłę.... 03.06.04, 13:45 Do pewnego momentu staram się, później zaczynam sprawy traktować bardzo luźno. Odpowiedz Link
sloggi Re: Nic na siłę.... 03.06.04, 13:46 kris01 napisał: > Do pewnego momentu staram się, później zaczynam sprawy traktować bardzo luźno. Ta granica jest samoistna, czy sam ją sobie wyznaczasz? Odpowiedz Link
sloggi Re: Nic na siłę.... 03.06.04, 13:50 Ale czy sam mówisz - dość, czy czujesz, że coś "pękło" i już Ci nie zależy? Odpowiedz Link
kris01 Re: Nic na siłę.... 03.06.04, 13:53 Chyba sam mówię, że czas wyluzować. Maratony mnie nie pociągają. Odpowiedz Link
ulalka Re: Nic na siłę.... 03.06.04, 17:26 starozytni Rzymianie mawiali: kropla drazy nie sila, lecz czestym padaniem. a moj ojciec: nic na sile... ino młotkiem (zart a ja?? a ja walcze, ale coraz czesciej przekonuje sie, ze kiedy najbardziej zalezy, to mniej trzeba sie demaskowac.. nawet w kwestii uczuc Odpowiedz Link
zaciszanin Re: Nic na siłę.... 03.06.04, 18:37 W pewnych sprawach odpuszczam, w innych dąże do celu po trupach (vide: komunkacja ))). W miłości nie umiem niczego narzucać dlatego różnie się układa... Odpowiedz Link
jeremy27 mam takie wrażenie 07.06.04, 12:28 że sa osoby, które wyrzucone drzwiami wejdą oknem... Zanm takie przypadki. Odpowiedz Link
sloggi Re: mam takie wrażenie 07.06.04, 12:31 Dlatego też znam ludzi robiących ze swoich domów bunkry - bunkier nie ma okien. Odpowiedz Link
sloggi Re: mam takie wrażenie 07.06.04, 12:48 kolczatka napisała: > I kto to mówi Ja. A nie wiem czemu mam wrażenie, że Ty dokładnie wiesz co mam na myśli. Odpowiedz Link
kolczatka Re: mam takie wrażenie 07.06.04, 12:57 sloggi napisał: > A nie wiem czemu mam wrażenie, że Ty dokładnie wiesz co mam na myśli. Też nie wiem czemu odnosisz takie wrażenie, bo ja nie mam pojęcia co chcesz przez to powiedzieć. Odpowiedz Link
sloggi Re: mam takie wrażenie 07.06.04, 12:58 Czasami to i lepiej, gdy człowieka nie rozumieją. Odpowiedz Link
kolczatka Re: mam takie wrażenie 07.06.04, 13:05 sloggi napisał: > Czasami to i lepiej, gdy człowieka nie rozumieją. Poszedłeś na łatwiznę. Szkoda. Odpowiedz Link
sloggi Re: mam takie wrażenie 07.06.04, 13:09 kolczatka napisała: > sloggi napisał: > > > Czasami to i lepiej, gdy człowieka nie rozumieją. > > Poszedłeś na łatwiznę. Szkoda. A na co liczyłaś? Odpowiedz Link
kolczatka Re: mam takie wrażenie 07.06.04, 13:15 Oczekiwałam odpowiedzi, zamiast tego był unik. Odpowiedz Link
sloggi Re: mam takie wrażenie 07.06.04, 13:36 Owszem, to był unik. Dyskusja na ten temat skończyłaby się szybko z Twojej strony stwierdzeniem, że nie jesteś ekshibicjonistką emocjonalną lub, że coś obejmuje ciemną stronę. A dyskutować bez argumentów nie za zbytnio umiem. Odpowiedz Link
kolczatka Re: mam takie wrażenie 07.06.04, 13:51 sloggi napisał: > Owszem, to był unik. > Dyskusja na ten temat skończyłaby się szybko z Twojej strony stwierdzeniem, > że nie jesteś ekshibicjonistką emocjonalną lub, że coś obejmuje ciemną stronę. > A dyskutować bez argumentów nie za zbytnio umiem. Najłatwiej po argumenty w dyskusji sięgać do cudzego życia, zamiast do swojego. Poza tym aż tak głęboko chcesz sięgać? Coraz mniej rozumiem z tej rozmowy... Odpowiedz Link
sloggi Re: mam takie wrażenie 07.06.04, 13:56 kolczatka napisała: > Najłatwiej po argumenty w dyskusji sięgać do cudzego życia, zamiast do swojego. > Poza tym aż tak głęboko chcesz sięgać? Coraz mniej rozumiem z tej rozmowy... > A po co wyznaczać sobie już na początku dyskusji pułap argumentów? Po co od razu oczekiwać od drugiej strony ataku? Odpowiedz Link
kolczatka Re: mam takie wrażenie 07.06.04, 14:08 sloggi napisał: > A po co wyznaczać sobie już na początku dyskusji pułap argumentów? Doceniam Twoją inteligencję i wiem, że potrafisz na to pytanie odpowiedzieć sobie sam. > Po co od razu oczekiwać od drugiej strony ataku? Hm, tego nie rozumiem, czyżbym coś takiego sugerowała?? Odpowiedz Link
sloggi Re: mam takie wrażenie 08.06.04, 09:59 kolczatka napisała: > sloggi napisał: > > > A po co wyznaczać sobie już na początku dyskusji pułap argumentów? > > Doceniam Twoją inteligencję i wiem, że potrafisz na to pytanie odpowiedzieć > sobie sam. Tym razem Ty wybrałaś unik. > > > Po co od razu oczekiwać od drugiej strony ataku? > > Hm, tego nie rozumiem, czyżbym coś takiego sugerowała?? > Uderz w stół... Odpowiedz Link
kolczatka Re: mam takie wrażenie 08.06.04, 10:16 Dlaczego wyznaczać pułap na początku dyskusji? Co innego prowadzić rozmowę w cztery oczy, co innego mając świadomość obecności obserwatorów. > > Po co od razu oczekiwać od drugiej strony ataku? > > > > Hm, tego nie rozumiem, czyżbym coś takiego sugerowała?? > > > Uderz w stół... > Nadal nie rozumiem, dlatego pytanie jest nadal aktualne. Odpowiedz Link
kolczatka Re: mam takie wrażenie 08.06.04, 10:18 sloggi napisał: > Wierzysz w poufność rozmów w 4 oczy??? A nie powinnam? Odpowiedz Link
sloggi Re: mam takie wrażenie 08.06.04, 10:23 Idziesz na łatwiznę. Czy wierzysz w poufność ze swojej strony i ileś rozmów w 4 oczy na ten sam temat? Odpowiedz Link
kolczatka Re: mam takie wrażenie 08.06.04, 10:37 sloggi napisał: > Idziesz na łatwiznę. Nie rozumiem co masz na myśli. > Czy wierzysz w poufność ze swojej strony i ileś rozmów w 4 oczy na ten sam > temat? Rozumiem, że tego kopa miałam się spodziewać? Odpowiedz Link
sloggi Re: mam takie wrażenie 08.06.04, 10:43 Inaczej. Czy jeśli prowadzisz ileś rozmów w 4 oczy to czy jeszcze jest to poufność? (u mnie poufność to rozmowa na dany temat w 4 oczy tylko z jedną osobą). Odpowiedz Link
kolczatka Re: mam takie wrażenie 08.06.04, 10:50 sloggi napisał: > (u mnie poufność to rozmowa na dany temat w 4 oczy tylko z jedną osobą). Dokładnie tak. Odpowiedz Link
kris01 Re: mam takie wrażenie 07.06.04, 13:00 Moja ulubiona koleżanka przyszła To ty misiu tak mało domyślna jesteś. Nie bądź taka skromna, na pewno wiesz. Nie drocz się ))) Odpowiedz Link
sloggi Re: mam takie wrażenie 08.06.04, 09:08 jeremy27 napisał: > że sa osoby, które wyrzucone drzwiami wejdą oknem... > Zanm takie przypadki. Jeśli dobrze odebrałem Twoje słowa, to jest mi przykro. Odpowiedz Link
kolczatka Re: mam takie wrażenie 08.06.04, 09:14 sloggi napisał: > jeremy27 napisał: > > > że sa osoby, które wyrzucone drzwiami wejdą oknem... > > Zanm takie przypadki. > > Jeśli dobrze odebrałem Twoje słowa, to jest mi przykro. Dlaczego odbierasz wszystko tak osobiście? Odpowiedz Link
sloggi Re: mam takie wrażenie 08.06.04, 09:19 kolczatka napisała: > Dlaczego odbierasz wszystko tak osobiście? A, czasami tak mam. Mówią na to intuicja. Odpowiedz Link
kolczatka Re: mam takie wrażenie 08.06.04, 09:26 sloggi napisał: > A, czasami tak mam. Mówią na to intuicja. Intuicja to bardzo zawodny instrument poznawiania świata. Czasem intencje nadawcy mogą być zupełnie inne niż wrażenia odbiorcy. Odpowiedz Link
sloggi Re: mam takie wrażenie 08.06.04, 09:31 Może i zawodny, ale ja nie umiem Ci pewnych spraw wytłumaczyć. Intencje? A pies drapał intencje. Odpowiedz Link
kolczatka Re: mam takie wrażenie 08.06.04, 09:33 sloggi napisał: > Może i zawodny, ale ja nie umiem Ci pewnych spraw wytłumaczyć. > Intencje? A pies drapał intencje. Nie umiesz czy... nie chcesz? Odpowiedz Link
sloggi Re: mam takie wrażenie 08.06.04, 09:39 Jakbym pomyślał nad pewnymi Twoim intencjami, a Ty nad moimi to myślę, że oboje bardzo bylibyśmy zadziwieni - ciekawe kto pozytywnie, a kto negatywnie. Przyznasz mi chyba rację? ps. nie umiem Ci wytłumaczyć dlaczego moje przewidywania wobec ludzi się urzeczywistniają. Odpowiedz Link
kolczatka Re: mam takie wrażenie 08.06.04, 09:51 Liczy się raczej zamiar na miarę intencji. Czasem tylko forma jest ułomna. p.s. A może postrzegasz ludzi przez pryzmat swoich przeczuć i nie dajesz im szansy na bycie takimi jakimi są naprawdę? Odpowiedz Link
sloggi Re: mam takie wrażenie 08.06.04, 09:58 kolczatka napisała: > Liczy się raczej zamiar na miarę intencji. Czasem tylko forma jest ułomna. > p.s. A może postrzegasz ludzi przez pryzmat swoich przeczuć i nie dajesz im > szansy na bycie takimi jakimi są naprawdę? Zamiarami i chęciami w piekle posadzkę brukują. Jeśli forma jest ułomna to dupa blada, bo ona jest efektem całości. Dzięki temu, że postrzegam ludzi przez pryzmat przeczuć i sam ich sobie tłumaczę odzywam się jeszcze do wielu osób robiących sobie ze mnie jawne kpiny. Wszystkich mówiących mi inaczej niż postępują [a wiesz między innymi co mam na myśli i o kogo mi chodzi] powineniem powiedzieć wulgarnie co myślę, ale po co - i tak nie zrozumieją. Czasami lepiej nie wiedzieć jacy ludzie są naprawdę. Nic na siłę - również w kwestii poznawania ludzi. Odpowiedz Link
kolczatka Re: mam takie wrażenie 08.06.04, 10:13 Forma przekazu nigdy nie będzie idealna, bo każdy człowiek jest inny, a język, z natury rzeczy jest uniwersalny. Czasem też doszukujemy się drugiego dna w zwykłych stwierdzeniach, które wtedy nabierają drugiego znaczenia, mimo, że tak naprawdę nigdy go nie miały. Dlatego zawsze patrzę na przekaz przez pryzmat intencji nadawcy, a jeśli nie jestem ich pewna, pytam. Owszem, czasami lepiej nie wiedzieć jacy ludzie są naprawdę, ale to jest dla mnie właśnie pójście na życiową łatwiznę. O wiele trudniej jest poznać ludzi i przymknąć oczy na ich wady. Wygląda na to, że to miałeś na myśli mówiąc, że utrzymujesz kontakty z ludźmi, którzy robią sobie z Ciebie kpiny, prawda? Odpowiedz Link
sloggi Re: mam takie wrażenie 08.06.04, 10:22 Umiesz wszystko ubrać w ładne piórka, muszę przyznać. Drugich den nie ma w przypadkach szczerości i jasności tych intencji. Zawsze masz czyste i jasne intencje? A co do przymykania oczu - to w towarzystkie pewnych ludzi zarówno Ty, jak i ja musielibyśmy cały czas mieć zamknięte oczy, Ty to lubisz, ja nie koniecznie. Bez personifikacji. A powracając do 4 oczu, tu mam pewność, że nie piszący dokładnie wszystko czytają. Odpowiedz Link
kolczatka Re: mam takie wrażenie 08.06.04, 10:34 sloggi napisał: > Umiesz wszystko ubrać w ładne piórka, muszę przyznać. ???? > Drugich den nie ma w przypadkach szczerości i jasności tych intencji. > Zawsze masz czyste i jasne intencje? Jesteśmy tylko ludźmi. Ale zawsze staram się wyjaśniać i prostować jeśli zachodzi taka potrzeba. Poza tym umiem wybaczać. > A co do przymykania oczu - to w > towarzystkie pewnych ludzi zarówno Ty, jak i ja musielibyśmy cały czas mieć > zamknięte oczy, Ty to lubisz, ja nie koniecznie. Bez personifikacji. Chyba trochę przesadziłeś. > A powracając do 4 oczu, tu mam pewność, że nie piszący dokładnie wszystko > czytają. Czyli jednak wiedziałeś jaka jest odpowiedź na pytanie o pułap argumentów... Odpowiedz Link
sloggi Re: mam takie wrażenie 08.06.04, 10:49 kolczatka napisała: > sloggi napisał: > > > Umiesz wszystko ubrać w ładne piórka, muszę przyznać. > > ???? > Chodzi mi o barwość opisów. > > Drugich den nie ma w przypadkach szczerości i jasności tych intencji. > > Zawsze masz czyste i jasne intencje? > > Jesteśmy tylko ludźmi. Ale zawsze staram się wyjaśniać i prostować jeśli > zachodzi taka potrzeba. Poza tym umiem wybaczać. > Jeśli za często wybaczasz tym samym ludziom - jaki jest sens tego wybaczania? > > A co do przymykania oczu - to w > > towarzystkie pewnych ludzi zarówno Ty, jak i ja musielibyśmy cały czas mieć > > zamknięte oczy, Ty to lubisz, ja nie koniecznie. Bez personifikacji. > > Chyba trochę przesadziłeś. > Mylisz się. Efekt strusia? > > A powracając do 4 oczu, tu mam pewność, że nie piszący dokładnie wszystko > > czytają. > > Czyli jednak wiedziałeś jaka jest odpowiedź na pytanie o pułap argumentów... Ja tak, ale byłem ciekaw Twojego zdania. I w tym momencie wychodzi nam odpowiedź na kwestię wchodzenia oknami przez rzekomo nieczytających. Zarąbczysta parabola. Odpowiedz Link
kolczatka Re: mam takie wrażenie 08.06.04, 11:24 sloggi napisał: > kolczatka napisała: > > > sloggi napisał: > > > > > Umiesz wszystko ubrać w ładne piórka, muszę przyznać. > > > > ???? > > > Chodzi mi o barwość opisów. W takim razie uznam to za komplement. Dziękuję. > > > > Drugich den nie ma w przypadkach szczerości i jasności tych intencji. > > > Zawsze masz czyste i jasne intencje? > > > > Jesteśmy tylko ludźmi. Ale zawsze staram się wyjaśniać i prostować jeśli > > zachodzi taka potrzeba. Poza tym umiem wybaczać. > > > Jeśli za często wybaczasz tym samym ludziom - jaki jest sens tego wybaczania? Tak długo wybaczam, jak długo zależy mi na kontakcie z tą osobą. > > > > A co do przymykania oczu - to w > > > towarzystkie pewnych ludzi zarówno Ty, jak i ja musielibyśmy cały cza > s mieć > > > zamknięte oczy, Ty to lubisz, ja nie koniecznie. Bez personifikacji. > > > > Chyba trochę przesadziłeś. > > > Mylisz się. Efekt strusia? Jestem świadoma pewnych spraw, co nie znaczy, że je lubię. W tym sensie uważam Twoją opinię za nadużycie. > > > > A powracając do 4 oczu, tu mam pewność, że nie piszący dokładnie wszy > stko > > > czytają. > > > > Czyli jednak wiedziałeś jaka jest odpowiedź na pytanie o pułap argumentów. > .. > > Ja tak, ale byłem ciekaw Twojego zdania. > I w tym momencie wychodzi nam odpowiedź na kwestię wchodzenia oknami przez > rzekomo nieczytających. > Zarąbczysta parabola. Niewątpliwie. Odpowiedz Link
kolczatka Re: mam takie wrażenie 08.06.04, 11:36 Ciekawość jest cechą ludzi inteligentnych. Odpowiedz Link
sloggi Re: mam takie wrażenie 08.06.04, 11:38 kolczatka napisała: > Ciekawość jest cechą ludzi inteligentnych. Dyskutowałbym... Odpowiedz Link
geograf Re: mam takie wrażenie 08.06.04, 16:41 coś insynuujesz? jeśli tak,to jest mi bardzo przykro... Odpowiedz Link
kris01 Re: mam takie wrażenie 08.06.04, 09:21 No i znowu moja wspaniała koleżanka. Jeśli misiu już odnosisz jakieś wrażenie, to pozwól, że i ja napiszę jakie ja wrażenie odnoszę. Wydaje mi się, że chyba zbyt dużo seriali brazylijskich oglądasz, bo piszesz i piszesz, że coś Ci leży na serduszku Twym ogromnym, ale ni groma nie wiadomo o co Ci tak na prawdę chodzi. Wyartykułuj żabciu o co tak na prawdę biega. Chyba, że ciemne strony nie pozwalają, to sorki. Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link
wgfc ? 08.06.04, 22:28 Po przeczytaniu tego wątku utwierdzam się, że jestem mało inteligentny Wydaje mi się, że wiem mniej, niż wiedziałem wcześniej. Odpowiedz Link