Dodaj do ulubionych

Co na usta :-)

16.12.11, 23:20
O usta powinnyśmy dbać przez cały rok, ale zimą i latem musimy to robić z jeszcze większą starannością. Szminki czy błyszczyki nie zawierające odpowiednich substancji odżywczych również przyczyniają się do złego stanu i przesuszenia ust. A nawet najlepszym makijażem ciężko jest ukryć brak odpowiedniej pielęgnacji.

zwierciadlo.pl/2011/uroda/strefa-piekna/moc-balsamu-do-ust
Moze byc miodsmile
Obserwuj wątek
    • 1zorro-bis Re: Co na usta :-) 17.12.11, 07:25
      klódke.....big_grin
      "Milczenie jest zlotem".....smirk
      • sibeliuss Re: Co na usta :-) 17.12.11, 11:01
        Ciekawe jakie masz usta smile
      • skiela1 Re: Co na usta :-) 17.12.11, 15:14
        1zorro-bis napisał:

        > klódke.....big_grin
        > "Milczenie jest zlotem".....smirk

        To nieprawdauncertain
    • alesgdzietomasz Re: Co na ustach wszystkich kobiet jest? 17.12.11, 13:43
      O czym lub o kim tak namiętnie ćwierkają kobiety, że aż muszą oliwić usta?
      • skiela1 Re: Co na ustach wszystkich kobiet jest? 17.12.11, 15:14
        Mezczyzni tez oliwiasuspicious
    • al-szamanka Re: Co na usta :-) 17.12.11, 20:56
      Taaaaaaa, o usta należy baaardzo dbać.
      Moje, o te....

      https://i55.tinypic.com/2viqw3o.jpg


      ...masuję każdego wieczoru specjalną szczoteczką, po czym nakładam na nie papkę z avocado. Odczekuję pół godziny po czym papkę dokładnie zlizuję, usta smaruję oliwką z sezamu i wklepuję ją delikatnie pałeczką z drzewa pomarańczowego. Po godzinie klepania 15 min. gimnastyki a, e, ooooooo, a potem to już tylko odrobina miodu, kremu nivea i wszystko fiksuję odpowiednio przyciętym plastrem.wink
      Dla mężczyzn wersja skrócona....tylko pacnięty w pospiechu krem
      • skiela1 Re: Co na usta :-) 18.12.11, 16:07
        az strach zapytac jak dbasz ...np.o stopybig_grin
        • al-szamanka Re: Co na usta :-) 18.12.11, 18:10
          Hmm, stopy są jeszcze trudniejsze w utrzymaniu niż usta big_grin Każdego wieczoru masuję je przez pół godziny specjalną szczoteczką, następnie trzymam je w ciepłej papce z płatków owsianych, po godzinie spłukuję (tym razem nie oblizuję, bo mi się nie chce big_grin), po czym owijam w specjalne, nasączone olejem lnianym onucki. Tak zapakowaną stopę klepię pałeczką z drzewa różanego przez przynajmniej kwadrans, odwijam, smaruję wazeliną zmieszaną z olejkiem różanym i na tak przygotowaną, senną stopę naciągam jedwabną skarpetkę.
          Nie pytaj co robię z innymi częściami ciała, niechaj te opisy wystarczą winkbig_grin
          • skiela1 Re: Co na usta :-) 18.12.11, 18:20
            "Każdego wieczoru "

            Szczerze wspolczujesad
            • sibeliuss Re: Co na usta :-) 18.12.11, 18:22
              Pomijam fakt, że każdy ma inny odchył to zastanawiam się ile ten wieczór ma godzin smile
              • al-szamanka Re: Co na usta :-) 18.12.11, 18:28
                Jeżeli dodasz usta, stopy, ręce...i....i, to okaże się, że do samego ranabig_grin
                Czegóż nie robi zadbana kobieta.big_grin
                Najgorsze tylko, że ustawicznie wpadam w któraś z papek i nie nadałam się oblizywać big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                • al-szamanka Re: Co na usta :-) 18.12.11, 18:31
                  nie nadążam się oblizywać-----miało być
                  • sibeliuss Re: Co na usta :-) 18.12.11, 18:33
                    Autopetting też sobie fundujesz?
                    • al-szamanka Re: Co na usta :-) 18.12.11, 18:36
                      sibeliuss napisał:

                      > Autopetting też sobie fundujesz?


                      Ooooo, takie pytanie to możesz zadać swojej kobiecie. I jak Ci się zdaje...będzie zadowolona?
                      • sibeliuss Re: Co na usta :-) 18.12.11, 18:51
                        To nie ja pisałem o oblizywaniu siebie.
              • skiela1 Re: Co na usta :-) 18.12.11, 18:40
                sibeliuss napisał:

                > Pomijam fakt, że każdy ma inny odchył to zastanawiam się ile ten wieczór ma god
                > zin smile

                Sa rzeczy wazne i mniej wazne,wybor nalezy do nassmile
                • sibeliuss Re: Co na usta :-) 18.12.11, 18:52
                  Dokładnie tak.
      • maska-only Re: Co na usta :-) 18.12.11, 21:11
        al-szamanka napisała:

        > Taaaaaaa, o usta należy baaardzo dbać.
        > Moje, o te....
        >
        > https://i55.tinypic.com/2viqw3o.jpg

        twoje? - za wąskiesad
        aż musisz kredką rysować kontur żeby były pełniejsze.
        nie ma się czym chwalić big_grinbig_grinbig_grin
        fuj
        • al-szamanka Re: Co na usta :-) 18.12.11, 21:22
          maska-only napisał:

          > al-szamanka napisała:
          >
          > > Taaaaaaa, o usta należy baaardzo dbać.
          > > Moje, o te....
          > >
          > > https://i55.tinypic.com/2viqw3o.jpg
          >
          > twoje? - za wąskiesad
          > aż musisz kredką rysować kontur żeby były pełniejsze.
          > nie ma się czym chwalić big_grinbig_grinbig_grin
          > fuj


          Tak, only, jak zwykle masz rację
    • matt.j Re: Co na usta :-) 18.12.11, 19:57
      Na ustach zimą coś bez zapachu, smaku i widoczności Nivea albo coś innego dostanego w aptece.
      Raz miałem jakąś męską pomadkę letnią, z filtrem UV, ale to kupiłem jak jechałem na wakacjach na pustynie.

      Swoją drogą to zimą pomadek używa chyba większość młodych facetów. Kiedyś tak nie było, sam miałem trochę problem żeby się przekonać. W sumie to nic dziwnego, że faceci chcą swoimi pocałunkami sprawiać przyjemność partnerkom a nie odstręczać je spierzchniętymi wargami.
      • al-szamanka Re: Co na usta :-) 18.12.11, 20:06
        matt.j napisał:


        > W sumie to nic dziwnego,
        > że faceci chcą swoimi pocałunkami sprawiać przyjemność partnerkom a nie odstrę
        > czać je spierzchniętymi wargami.
        >


        No proszę, proszę....nie wiedziałam wink
    • najlepszychochlik Re: Co na usta :-) 05.01.12, 09:12
      Hmmm myślę że na spierzchniete usta dobre jest wstrzyknięcie kwasu hilauronowego, który oprócz modelowania ust ma właściwości nawilżające. Polecam z własnego doświadczenia. Teraz kiedy kwas już się wchłonął zastanawiam się nad kolejnym zabiegiem
      • sonia.beauty Re: Co na usta :-) 18.01.12, 21:02
        Mam bardzo suche usta, zwłaszcza zimą ta tendencja się wzmaga uncertain Postanowiłam poszukać w sieci czegoś, co mi pomoże i znalazłam taki balsam: ecoplant-sklep.pl/sklep/balsam-do-ust-omega/ to sklep z kosmetykami naturalnymi, tam jeszcze nie próbowałam kupować, ale prezentuje się całkiem fajnie smile
        • skiela1 Re: Co na usta :-) 18.01.12, 21:10
          "tam jeszcze nie próbowałam kupować"

          Jezeli juz tak musisz reklamowac te strone to najwyzsza pora zebys sprobowala.
          • najlepszychochlik Re: Co na usta :-) 22.03.12, 09:53
            skiela1 napisała:

            > "tam jeszcze nie próbowałam kupować"
            >
            > Jezeli juz tak musisz reklamowac te strone to najwyzsza pora zebys sprobowala.
            i po co ta agresja. Ja tam nie widzę problemu z takimi rzeczami.
            • sibeliuss Re: Co na usta :-) 22.03.12, 10:12
              Spamowanie jest problemem, każdy ma inny ogląd sprawy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka