Dodaj do ulubionych

Der Blaue Engel...

01.04.05, 21:05
Ich bin von Kopf bis Fuss auf Liebe eingestellt...
Obserwuj wątek
    • zettrzy Re: Der Blaue Engel... 01.04.05, 22:06
      to wyznanie, przyznanie sie czy przed chwila skonczylas ogladac film i ciagle
      jestes pod wrazeniem?
      • monk82 Re: Der Blaue Engel... 01.04.05, 22:19
        zettrzy napisała:

        > to wyznanie, przyznanie sie czy przed chwila skonczylas ogladac film i ciagle
        > jestes pod wrazeniem?

        SkończyłEM i jestem pod wrażeniem...Marleny...
        • zettrzy Re: Der Blaue Engel... 01.04.05, 23:03
          monk82 napisał:

          > SkończyłEM i jestem pod wrażeniem...Marleny...
          >
          o to pardą, potraktuj to jako komplement - nie kazdy z nas jest az tak
          niejednoznaczny... przez Marlene to ja to po prostu kupilam, dzis nie potrafia
          zrobic takiej gwiazdy
          • monk82 Re: Der Blaue Engel... 01.04.05, 23:06
            zettrzy napisała:

            > monk82 napisał:
            >
            > > SkończyłEM i jestem pod wrażeniem...Marleny...
            > >
            > o to pardą, potraktuj to jako komplement - nie kazdy z nas jest az tak
            > niejednoznaczny... przez Marlene to ja to po prostu kupilam, dzis nie
            potrafia
            > zrobic takiej gwiazdy
            >

            smile...nie potrafią...Marlena niejedną miała tajemnicę... smile
            • zettrzy Re: Der Blaue Engel... 01.04.05, 23:29
              i do tego wygladala piekniej niz aniol (anioly sa niestety aseksualne, a ona
              byla ze ha, i to z jaka klasa)
              nie mowiac juz o tym jak sie ubierala (kostiumik otwierajacy "A lady is
              willing" chyba zainspirowal cale lata 50 - ach, ta linia X)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka