sloggi 21.06.05, 00:29 Napisałem Fridzie o karbolowym mydle i przypomniał mi się wujaszek Tedyy z "Pan wzywał, Milordzie?" Dawno niczego nie oglądałem, Hiacytny też nie było. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
frida2 Re: Angielski humor :) 21.06.05, 00:58 Hiacyntę mam na dvd, ale tylko kilka odcinków. Szkoda, że nie emitują. Odpowiedz Link
zettrzy Re: Angielski humor :) 21.06.05, 04:52 a taki humor: a guy comes to the bar with a piece of tarmac and says to the bartender: - one for me, one for the road bardzo angielski Odpowiedz Link