Dodaj do ulubionych

Leki przeciwbólowe

16.10.05, 03:59
Według danych OBOP aż 92 proc. dorosłych Polaków zażywa środki przeciwbólowe.
Głównie kobiety młode i aktywne. To trzecie miejsce na świecie, po Amerykanach
i Francuzach

Co zawsze ma przy sobie co drugi Polak? Tabletkę przeciwbólową. Sięga po nią
kilka razy w miesiącu. Bo ból utrudnia życie, także zawodowe, no i jest
niemodny. A tabletka rozwiązuje problem.

Najczęstszy jest ból głowy (65 proc. ankietowanych), na drugim miejscu są bóle
kręgosłupa (43 proc.), na trzecim bóle reumatyczne - uskarża się na nie 30
proc. osób. Z badań wynika też, że najczęściej leczymy się sami, sięgając po
środki przeciwbólowe dostępne bez recepty. I choć samoleczenie powinno trwać
maksymalnie trzy dni, z reguły na tym się nie kończy. - Zbyt długim leczeniem
na własną rękę można sobie zaszkodzić - mówi dr Maciej Hilgier, wiceprezes
Polskiego Towarzystwa Badania Bólu. - Ból tylko uśmierzany, a nie leczony,
może przejść w przewlekły. Wtedy trudniej pacjentowi pomóc, bo np. w przypadku
bólu krzyża będziemy musieli go przeprowadzić przez fizykoterapię,
elektrolizę, laseroterapię, krioterapię czy masaże - przestrzega dr Hilgier.

We wszystkich bólach skuteczność leczenia sięga około 80 proc. Dobrze
sprawdzają się leki na bazie paracetamolu czy ibuprofenu. Trzeba jednak
zażywać je ostrożnie, bo choć jest mnóstwo leków przeciwbólowych, to zawierają
one tylko 12 substancji czynnych. W aptekach jest np. aż 27 preparatów na
bazie paracetamolu. Często zdarza się, że pacjent bierze najpierw jeden, potem
drugi i trzeci, aż zaczyna wymiotować i z zatruciem trafia do szpitala. A tam
okazuje się, że wszystkie leki zawierały ten sam składnik. - Czasem np.
paracetamolu jest aż 0,5 g w tabletce, podczas gdy do toksycznego uszkodzenia
wątroby wystarczą zaledwie 4 g! - mówi dr Hilgier.

Wybierając lek przeciwbólowy, zawsze trzeba przeczytać ulotkę, sprawdzić skład
leku (jego główną substancję czynną), dawkowanie. Nigdy nie można łykać
tabletek na pusty żołądek. Najbezpieczniej popijać je wodą, bo niektóre napoje
wchodzą z lekami w interakcje (np. kawa, cola, sok grejpfrutowy).

Według OBOP Polacy wiedzę o lekach czerpią z własnego doświadczenia i z
reklam, na trzecim miejscu jest konsultacja z lekarzem. - Jeśli ból głowy czy
pleców pojawia się kilka razy w tygodniu lub kobieta ma bardzo bolesne
miesiączki, trzeba pójść do lekarza - ostrzega Maciej Hilgier. - Może jest to
już ból związany z nadużywaniem tabletek? Jeżeli cztery-pięć razy w tygodniu
sięgamy po lek, po jakimś czasie pojawiają się tzw. rykoszetowe bóle głowy,
czyli bóle po tabletkach. Ten problem może rozwiązać tylko lekarz.
Obserwuj wątek
    • gagunia Re: Leki przeciwbólowe 16.10.05, 08:25
      Bez aspiryny nie ruszam sie z domu. Czasem mam opakowanie nie ruszone przez
      kwartal, ale byc w torbie musi.
      Nie naduzywamy. Moj maz potrafi pol dnia narzekac, a tabletki nie wezmie. Ale
      znam takich, ktorzy faszeruja sie nimi niemal codziennie - na kazda byle
      przypadlosc.
    • pier_niczek Re: Leki przeciwbólowe 16.10.05, 13:41
      jak na razie nie wiem co to ból głowy,kręgosłupa
      więc nie faszeruje się na codzień
      ale pierwsze dni okresu-dla mnie koszmar -nadrabiam za cały miesiąc
      w te dni powinni mi sprzedawać tabletki po jednej sztuce,nie znam umiaru
      wiem ,że przesadzam ale efekt jest najważniejszy
    • linnea Re: Leki przeciwbólowe 16.10.05, 15:56
      tak to jest jak się wierzy reklamom.Przeciez bOl jest zwiastunem choroby lub
      złego funkcjonowania jakiegoś układu lub organu.Łykajac środki p.bólowe
      zagłuszamy pierwotną przyczynę jego powstania.
    • groha Re: Leki przeciwbólowe 16.10.05, 17:29
      sloggi napisał:

      (...) Wtedy trudniej pacjentowi pomóc, bo np. w przypadku bólu krzyża będziemy
      musieli go przeprowadzić przez fizykoterapię, elektrolizę, laseroterapię,
      krioterapię czy masaże - przestrzega dr Hilgier.

      No jasne. Przecież pacjenci robią na złość lekarzom, hehe. Bronią się rękami i
      nogami przed gruntownymi badaniami i tymi wszystkimi, wspaniałymi zabiegami,
      które wymienił pan doktor, bo są tacy paskudni, że wolą sami się leczyć. Śmiech
      na sali. A z czym, do cholerci, wychodzi się u nas od pierwszego z brzegu
      neurologa/reumatologa/internisty, jak nie z prochami przeciwbólowymi? Czasem
      jest to wręcz jedyna metoda leczenia, bo tania, a NFZ lubi tylko takie, prawda?
      Chory system - to jest ból, przy którym wszystkie inne, to mały pikuś.
    • skiela1 Re: Leki przeciwbólowe 16.10.05, 18:37
      Jak mnie leb zaczyna nap.........to nawet sie nie zastanawiam.Im szybcie wezme
      tym predzej dziala.Uszlachetniac sie nie bede,oj nie.
      • rene8 Re: Leki przeciwbólowe 16.10.05, 18:41
        Biorę.Jestem chyba mało odporna na ból.
        W ciąży głowa bolała mnie raz!
        Nabyłam "migrenol"-takie olejki aromatyczne w rool-on do smarowania na
        skronie.Pomogły idealnie.Ale wróciłam do tabletek.
      • mika_1 Re: Leki przeciwbólowe 16.10.05, 18:44
        Jeśli ktos cierpi na migrenę, na którą nie ma lekarstwa, to się je tabletki bez
        patrzenia na wątrobe. O wątrobie będzie się myslało później.
    • koniczynka777 Re: Leki przeciwbólowe 16.10.05, 20:51
      Uzywam czasem zumiarem ,bo leki przeciwbolowe to nie uzywki!
    • skiela1 Re: Leki przeciwbólowe 19.10.05, 21:59
      Dochodzi 16-ta,ja juz zazylam.....6 tabletek przeciwbolowych i chyba to wszystko
      na dzisiaj bo i tak nie dzialajasad
      • tukee Re: Leki przeciwbólowe 20.10.05, 22:36
        Nic mnie nie boli i nic nie nie biore. jestem szczesliwym czlowiekiem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka