Dodaj do ulubionych

Wielkie zarcie

29.10.05, 22:02
Klienci hipermarketow wyjadaja winogrona,chipsy,batony.Pracodawcy sa wobec
nich bezradni.To przewaznie ludzie mlodzi.Najczesciej tlumacza,ze zapomnieli
zaplacic,wylecialo im z glowy,albo ze jedzenie mieli ze soba jak wchodzili do
sklepu.
W sklepach Tesco w calej Polsce ginie miesiecznie 1,5 tony
zywnosci.Najczesciej znika towar wystawiony luzem,jednak wyzeracz potrafi
zjesc bagietke,otworzyc sloik dzemu.Wypije sok w zakrecanej butelce.Trudno
zwrocic uwage,gdy ktos podjada,moze miec zamiar zaplacic za to co zjadl.-Nie
jest tak,ze kradna ludzie glodni-Wiele osob podjezdza pod nasze sklepy
samochodami.Ci ludzie sa dobrze ubrani.
Obserwuj wątek
    • adhamah Re: Wielkie zarcie 29.10.05, 22:04
      tez to zauwazyłem
      dziwne to jest, bardzo dziwne smile
      ludzie czują się bezkarni, a może nie tylko się tak czują ale są bezkarni i
      jedzą na co mają ochotę nie musząc za smakołyki płacić smile
      • magoo_king Re: Wielkie zarcie 30.10.05, 07:55
        bo po co płacić jak się ma za darmo ??
        gdy pracowałem w hiperze, dostaliśmy zakaz jako pracownicy zwracania klientom
        uwagi na konsumpcję.
        widocznie degustacje to za mało.
    • wadera3 Re: Wielkie zarcie 30.10.05, 09:06
      nie tylko młodzi-starsze panie nagminnie "próbują" kiszonych ogórków i
      kapusty-obrzydlistwo...
      • modern_witch Re: Wielkie zarcie 30.10.05, 11:01
        to nie jest śmieszne, ja przestałam w leclercu kolo mnie kupowac ogórki "luzem"
        odkąd trafilam na pływający nadgryziony, brrr. Zrobilam awanture, czemu nikt
        tego nie pilnuje, ale ci co stoją przy wagach wzruszyli ramionami i mieli to
        najwyraźniej gdzieś...
    • jacko35 Arsen Lupin 30.10.05, 09:38
      złodziej to złodziej, nie ma znaczenia, czy w białych rękawiczkach, czy w Golfie
      chyba, że kleptoman :p
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka