Zmumifikowany tuńczyk

09.02.06, 18:42
Otóż dziś Frida pochłaniając tuńczyka przeczytała na pewnej
stronie ( portalwiedzy.onet.pl/1209727,10484,1,info.html )
O mumiach i oczom jej wyobraźni ukazał się zmumifikowany tuńczyk - ale ma
dziewczyna fantazję smile
ps. widział ktos kiedyś mumię tuńczyka? Musi byc podczas spożywania bardzo
chrupiąca.
    • frida2 Re: Zmumifikowany tuńczyk 09.02.06, 18:45
      Chciałam sprostować to co ten pan tam wyżej napisał.
      To nie tak było w ogóle tongue_out
      Myśl o mumiach odjęła mi apetyt. W sumie nawet dobrze,
      przynajmniej mi w biodra nie pójdzie.
      • sloggi Re: Zmumifikowany tuńczyk 09.02.06, 18:58
        Tuńczyk w biorda? No, ale może byłabyś po nim zdrowa jak ryba?
        • frida2 Re: Zmumifikowany tuńczyk 09.02.06, 20:00
          sloggi napisał:

          > Tuńczyk w biorda?

          No a gdzie?
    • skiela1 Re: Zmumifikowany tuńczyk 09.02.06, 19:10
      Moj byl w puszce..i w oliwie.
      • sloggi Re: Zmumifikowany tuńczyk 09.02.06, 19:14
        Frida przemilczała uwarunkowania lokalowe swojego tuńczyka.
        • skiela1 Re: Zmumifikowany tuńczyk 09.02.06, 19:23
          Kosciol przemieniono w ....tlocznie oleju a pozniej w stajnie....
          No nie wiem,moze i mnie ten tunczyk nie przeszedlby przez gardlo:p
          • sloggi Re: Zmumifikowany tuńczyk 09.02.06, 19:32
            Ty też masz bogatą wyobraźnię.
            • skiela1 Re: Zmumifikowany tuńczyk 09.02.06, 19:40
              sloggi napisał:

              > Ty też masz bogatą wyobraźnię.
              To tezsmile
              • sloggi Re: Zmumifikowany tuńczyk 09.02.06, 19:45
                A ja mam ochotę na tuńczyka z kukurydzą i ryżem w majonezowym sosie.
                • skiela1 Re: Zmumifikowany tuńczyk 09.02.06, 19:51
                  sloggi napisał:

                  > A ja mam ochotę na tuńczyka z kukurydzą i ryżem w majonezowym sosie.
                  Z kukrydza?smilezauwazylam,ze do wszystkiego kukurydze pakujecie.
                  Jak tunczyk to tylko z jajkiem, cebulka,jablkiem,selerem i majonezem.
                  • sloggi Re: Zmumifikowany tuńczyk 09.02.06, 20:09
                    Być może na tym Antypodzie jadacie troche inaczej. A tuńczyk normalny czy
                    modyfikowany genetycznie (policz mu łby i ogony).
                    • skiela1 Re: Zmumifikowany tuńczyk 09.02.06, 20:28
                      sloggi napisał:

                      A tuńczyk normalny czy
                      > modyfikowany

                      Nie wiem,ale sodium-free to pewne.
      • frida2 Re: Zmumifikowany tuńczyk 09.02.06, 19:58
        skiela1 napisała:

        > Moj byl w puszce..i w oliwie.

        Mój także, ale po tych mumiach wylądował w bestialskiej misce smile
        • impostor Re: Zmumifikowany tuńczyk 09.02.06, 20:22
          ruszyl? bo ja bym sie bal...
          • frida2 Re: Zmumifikowany tuńczyk 09.02.06, 20:25
            impostor napisał:

            > ruszyl? bo ja bym sie bal...

            A czego to? smile
            • impostor Re: Zmumifikowany tuńczyk 09.02.06, 20:26
              a cholera Cie wie... jakiejs hiszpanskiej muchy moglas dosypac albo co... smile)
              • frida2 Re: Zmumifikowany tuńczyk 09.02.06, 20:28
                impostor napisał:

                > a cholera Cie wie... jakiejs hiszpanskiej muchy moglas dosypac albo co... smile)

                Przecież ja jestem złoty czlowiek, muszki bym nie skrzywdziła, a bestię to już w ogóle, kocham ją nad życie smile
                • impostor Re: Zmumifikowany tuńczyk 09.02.06, 20:29
                  hmmmm...
                  • frida2 Re: Zmumifikowany tuńczyk 09.02.06, 20:31
                    impostor napisał:

                    > hmmmm...

                    I cóż wymyśliłeś?
    • eulalija Re: Zmumifikowany tuńczyk 09.02.06, 20:06
      Generalnie nie mam nic przeciw padłom z tuńczyka, najbardziej mi podchodzi w
      dwóch formach: z dobrym żółtym serem i bardzo dobrym (skąd inąd bardzo drogim)
      białym serem od "baby" przerobiony na pastę lub w bardziej skomplikowanej i nie
      mniej drogiej formie z papryką, pieczarkami, ogórkami, czerwoną cebulą i co tam
      jeszcze z warzyw po lodówce się pęta, moze być też kukurydza z puszki.
Pełna wersja