wgfc
14.02.06, 12:06
Nielegalne jaja w rozmiarze XXXL
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3162692.html
PAP za EI 14-02-2006, ostatnia aktualizacja 14-02-2006 11:21
W łódzkich sklepikach sprzedawane są nielegalne kurze jaja o rozmiarze XXXL i
dwóch żółtkach. Można je dostać tylko spod lady, ponieważ przepisy Unii
Europejskiej nie pozwalają na handlowanie takimi gigantami - pisze "Express
Ilustrowany".
- Nie mieszczą się w platonkę, bo każde z nich jest trzy razy większe niż
największe legalne jajko. Dziesięć jaj waży aż 2 kg! Warto za nie płacić po
50-55 groszy za sztukę - opowiada łodzianka, która co tydzień kupuje wielkie
jaja.
Tajemnicę nielegalnych jaj gazeta postanowiła rozszyfrować w łódzkiej
Inspekcji Handlowej. - Obowiązujące w Polsce przepisy mówią, że jaja mogą
mieć tylko jedno żółtko - wyjaśnia Małgorzata Gołębczyk, naczelnik Wydziału
Kontroli Artykułów Żywnościowych Inspekcji Handlowej. - Dlatego te nie mogły
być dopuszczone do sprzedaży. Mają też nienormatywne rozmiary. Są za duże!
Dlatego ferma, gdzie są produkowane, nie mogła dostać zgody na ich legalną
sprzedaż.
Normy mówią o czterech rozmiarach jaj. Małe, oznaczone literą "S", ważą do 53
gramów. Średnie, tzw. M, ważą od 53 do 63 gramów, duże o rozmiarze "L" mogą
ważyć do 73 gramów. Najwyższy, dopuszczalny przepisami rozmar to "XL" ważący
79-80 gramów. Tymczasem jaja z dwoma żółtkami ważą aż 200 gramów! - Te jaja
są nielegalne, gdyż te zgodnie z przepisami Unii Europejskiej muszą być
ostemplowane, oznaczone znaczkiem PL i numerem identyfikującym producenta. Na
jajach gigantach żadnych oznaczeń nie ma - mówi Małgorzata Gołębczyk.