very_famous 20.06.06, 23:17 Jesteście konsekwentni? Ja na ogół tak, natomiast drażni mnie niekonsekwencja. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
frida2 Re: Konsekwencja 20.06.06, 23:18 U mnie z tym różnie bywa, muszę przyznać, ale pracuję nad tym. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Konsekwencja 20.06.06, 23:41 sloggi napisał: > Staram się, ale efekty są różne. Po co? Tylko glupiec nie zmienia zdania. Odpowiedz Link
tukee Niekonsekwencja 20.06.06, 23:24 to mój słaby punkt i ma tez powiazanie z systematycznością. Odpowiedz Link
very_famous Re: Niekonsekwencja 20.06.06, 23:31 Systematyczność a konsekwencja powiadasz, to pierwsze u mnie jest na minusie. Pracuję zrywami i najlepiej jak mnie goni termin. Chociaż jakiś czas temu wyznaczyłam sobie kilka ważnych dla mnie celów i je konsekwentnie a co za tym idzie systematycznie realizuję. Odpowiedz Link
tukee Re: Niekonsekwencja 20.06.06, 23:43 Najgorsze jest to, ze tak ogólnie to wiadomo co trzeba zadzialać i chyba prawie wszyscy wiedzą co im tam "wisi" nad głową do załatwienia. Ale postanowienia to jedno a życie to drugie. Najśmieszniejsze jest to /mówie o sobie/ że to co mogłabym zrobić szybciutko i o tym zapomnieć , zostawiam - niejednokrotnie na ostatnią chwilę i cały czas o tym myślę. No i dieta! To bardzo związane z tematem, ale moja niekonsekwencja w tym temacie to już materiał na długie zimowe pogadanki. Odpowiedz Link
a.g.n.i Re: Konsekwencja 20.06.06, 23:37 Staram się być. Ale nie zawsze mi się to udaje, niestety. Odpowiedz Link
dimanche Re: Konsekwencja 20.06.06, 23:45 Czasem trzeba być elastycznym, nie siedzę w sztywnych ramkach...jestem człowiekiem, mam swoje lepsze, gorsze dni, momenty entuzjazmu, ale i załamania... Odpowiedz Link
skiela1 Re: Konsekwencja 20.06.06, 23:45 very_famous napisała: > Jesteście konsekwentni? > Ja na ogół tak, natomiast drażni mnie niekonsekwencja. Pamietaj,ze nie zawsze brak konsekwencji musi byc czyms zlym. Odpowiedz Link
dimanche Re: Konsekwencja 21.06.06, 00:07 Czasami np. mogę zmienić zdanie w jakiejś kwestii - nie zawsze wszystko jest oczywiste...ludzie są zmienni, ich zachowanie, ich stosunek do nas itp., niczego nie da się przewidzieć... Odpowiedz Link
very_famous Re: Konsekwencja 21.06.06, 13:05 > Pamietaj,ze nie zawsze brak konsekwencji musi byc czyms zlym. Zależy od okoliczności. Niekonsekwentne przypuśćmy odchudzanie jest stratą czasu. Podobnie jak "okolicznościowe" uprawianie sportu co roku 2 tygodnie przed i po wakacjach. Podejmowanie decyzji a później wymigiwanie się od pracy to oszukiwanie siebie. Odpowiedz Link
dimanche Re: Konsekwencja 21.06.06, 17:22 Niekonsekwencją może tez być brak stanowczości w relacjach międzyludzkich - kiedyś chciałam z kimś zerwać kontakty raz na zawsze, ale posłuchałam bezsensu czyjejś rady i tych kontaktów nie zerwałam ostatecznie, a czasem trzeba podjąć radykalną decyzję...Sa relacje, których nie warto podtrzymywać... Odpowiedz Link
skiela1 Re: Konsekwencja 21.06.06, 18:45 very_famous napisała: . > > Zależy od okoliczności. To prawda.Tylko pomysl ile byloby frustratow gdyby wszescy przestrzegali sobie postawionych regul. Znasz kogos w 100%konsekwentnego? Zwroc uwage...wiekszosc tych ludzi ma problemy natury psychologicznejalbo wrzody na zoladku..... To sa ludzie (tak jak trafnie okreslila Dimka) zyjacy w scisle okreslonych ramkach. Odpowiedz Link
dimanche Re: Konsekwencja 21.06.06, 21:25 Najbardziej konsekwentne jest to, że się żegnam, a potem jeszcze piszę przez pare godzin Odpowiedz Link
skiela1 Re: Konsekwencja 21.06.06, 21:37 no widzisz...brak konsekwencji moze byc pozyteczny)) Odpowiedz Link
frida2 Re: Konsekwencja 21.06.06, 21:38 dimanche napisała: > Najbardziej konsekwentne jest to, że się żegnam, a potem jeszcze piszę przez > pare godzin No tak, znamy znamy te twoje wyskoki ;P Odpowiedz Link
dimanche Re: Konsekwencja 21.06.06, 21:39 Nie wyskoki, ja mówię o tym, że codziennie wpisuję: dobranoc lub papatki, a potem jeszcze piszę... Odpowiedz Link