Dodaj do ulubionych

O wyższości morza nad jeziorem

08.07.06, 21:47
1. Morze nie jest nudne - są fale albo ich nie ma, płyniesz, jeśli są - mogą
cię ochlapać, przykryć, unieść, zdjąć część garderoby.
2. Nad morzem nigdy nie chce się tak bardzo pić jak nad jeziorem - może to
zasługa przyjaznej orzeźwiającej bryzy?
3. Dno morskie jest zawsze przyjazne - twarde, w każdym miejscu możesz
bezpiecznie stanąć - bez obawy pogrążenia się w obleśnym mule.
4. Nad morzem jest mniej robali (ważek, os, gzów, itp.)
5. I w ogóle...
Obserwuj wątek
    • skiela1 Re: O wyższości morza nad jeziorem 08.07.06, 22:04
      ..nie ma to jak gorysmile))
    • koczisss Re: O wyższości morza nad jeziorem 08.07.06, 23:35
      Jeste jeden wielki mankament.
      Morze jest zimne, właśnie dzis wróciłem.
      W zatoce Gdańskiej i w Helu, od strony zatoki woda ma temp. około 23 stopnie,
      ale już na otwartym morzu nieznacznie powyżej 10 stopni, co czyni wodę nie
      zdatną do kąpieli!
      • tomek854 Re: O wyższości morza nad jeziorem 09.07.06, 00:33
        Od razu tam niezdatnej. Glupie przesady.

        Ja sie kiedys kapalem z powodzeniem, jak sie zimno robilo to sie grzalismy na
        sloneczku w grajdolku oslaniajacym nas przed wiatrem.

        Potem sobie pojechalem na bunkry do MRU (Tam to dopiero jest fajnie!!) a potem
        wracajac uslyszalem w radio w samochodzie "przez ostatnie upalne dni woda w
        Baltyku nagrzala sie i przekroczyla 10 stopni"
        • tomek854 Re: O wyższości morza nad jeziorem 09.07.06, 00:36
          o, a jeszcze jak bylem rok temu w Szkocji i pracowalem na furgonetce, to
          jezdzilem na wschodnie wybrzeze na polnoc od Newcastle to sobie zrobilem
          przerwe nad morzem kolo Seahouses to tez sie kapalem. NIe wiem ile miala woda,
          ale powietrze mialo 19 stopni wink
        • koczisss Re: O wyższości morza nad jeziorem 09.07.06, 11:13
          Wchodziłem do tej wody, ale tylko na chwilę. Najgorzej było, jak mi piwo
          uciekło, całe dwie puszki i musiałem dłużej brodzić w tej zimnej cieczy.
          Stopy piekły, mówię, 10 stopni, to to nie miało.
          Kapałem się kiedyś w Szwecji w górskim potoku, gdzie na powierzchni mi para z
          ust leciała, a jak wynurzyłem się, to z ciała parowała i tak zimno nie było. Ta
          woda w Bałtyku zwyczajnie była lodowata. Szkoda, ze nie miałem termometru.
    • c.kapturek jasne, że morze jest cool!!:) 09.07.06, 01:00
      włąśnie słuszne argumnty żeś zapodałasmile
      i nie wazne czy akuratnie zimne, jeziora też bywaja okropnie zimne blee
    • very_famous Re: O wyższości morza nad jeziorem 09.07.06, 11:36
      6. Nad morzem jest dłuuuga piaszczysta plaża a nie piaszczysto-trawiasta jak
      nad jeziorem.
      7. Szum morza - nie do podrobienia.

      Ja chcę nad morze sad
    • sloggi Re: O wyższości morza nad jeziorem 09.07.06, 12:24
      Nie porównuję jezior, morza, gór itp. To różne światy i różne formy wypoczynku.
    • kolczatka Re: O wyższości morza nad jeziorem 09.07.06, 12:56
      Jeziora, jeziora i jeszcze raz jeziora. Żagle, ptaki, zwierzaki, las i
      niesamowita atmosfera mazurskich nocy.
      Morze to tłum na plaży, wrzeszczące bachory i plamy ropy na piasku. Choć
      uwielbiam szum fal, to nawet pływanie przy mocno zafalowanym morzu jest sporym
      wysiłkiem. No chyba, że pełnomorski rejs gdzieś z daleka od lądu...
      • aga_piet Odpieram zarzuty 09.07.06, 18:55
        kolczatka napisała:
        > Morze to tłum na plaży, wrzeszczące bachory i plamy ropy na piasku. Choć
        > uwielbiam szum fal, to nawet pływanie przy mocno zafalowanym morzu jest sporym
        > wysiłkiem.

        1. Tłum na plaży - można zniwelować poprzez wybranie mniej uczęszczanych miejsc
        (np. dzikie plaże po drugiej stronie Wisły i Mierzei (na otwartym pewnie też ale
        mniej znam te tereny).
        2. Wrzeszczące bachory - patrz wyżej (chyba że ma się własne - poczekać wówczas
        należy aż podrosną).
        3. Plamy ropy na piasku - nie znam smile
        4. "Pływanie przy mocno zafalowanym morzu jest sporym wysiłkiem" - i to jest
        dopiero wyzwanie smile
        • dimanche Re: Odpieram zarzuty 09.07.06, 22:54
          zazwyczaj bywam w górach,a ostanio nigdzie...ale stanowczo wolę morze niż
          jezioro...w parku bródnowskim są takie ładne oczka, więc będę minimalistką z
          braku laku...
      • drzazga1 Re: O wyższości jezior nad morzem 10.07.06, 15:56
        Mam takie samo zdanie jak Kolczatka. Mazury sa smile))))))))
        Stonka turystyczna gdzies sie rozlazi po lasach, przez caly dzien mozna nikogo
        nie spotkac jak sie akurat nie chce ludzi ogladac.

        Na Mazurach przy kazdej pogodzie jest mi cieplo, nigdy mnie nic nie uzarlo, a
        pierwszej nocy po powrocie komary pod Warszawa prawie mnie zjadly.

        No i jak sie czlowiek plywajac niechcacy wody opije to ona jest slodkawink
    • dimanche Re: Mieszkam nad jeziorem 10.07.06, 07:20
      Przecudniesmile
    • c.kapturek Re: Mieszkam nad jeziorem 10.07.06, 10:37
      fakt, ładne i jakie spore to jeziorkosmile
      • skiela1 Re: Mieszkam nad jeziorem 10.07.06, 14:18
        takie male morzesmile)
        niestety kapac sie nie da,jest za zimne.
      • to.ja.kas Re: Mieszkam nad jeziorem 10.07.06, 14:27
        Ja nad jeziorami mieszkałam bo pochodze z Olsztyna i kocham jeziora, ubostwiam
        morze - nawet Bałtyk, aczkolwiek wole np. Sródziemne z powodów wiadomych,
        góry lubie zima, chociaz w tym roku wybieram sie na Słowacje w sierpniu, no coz
        ale tam sa termy i woda na Orawie a kto wie czy na Chorwacji sie nie zatrzymam
        jak sie rozpedze.
        Ogolnie by wypoczac potrzebuje WODY!!! Niech to bedzie rzeka w ktorej da sie
        pochlapac, ale niech bedzie.
        Weekend spedziłam na łódce na Zalewie Zegrzynskim i tez bylo cudnie smile
    • muka77 Re: Mieszkam nad jeziorem 10.07.06, 15:07
      Tez mam 20 min do jeziora spacerkiem, tylko widok nad jeziorem ladniejszy.. smile
      Oczywiscie zaleznie od upodoban, ja uwielbiam jezioro wlasnie dlatego, ze w
      promieniu kilkunastu km nie ma tam nikogo (tak, tak sa na Mazurach takie
      jeziora)
      Ale majac wybor jezioro-morze wybieram Tatry nieodmiennie od wielu lat big_grin
      • skiela1 Re: Mieszkam nad jeziorem 10.07.06, 15:14
        Nie moglabym mieszkac na odludziu.
        Znalazlam raj na ziemi.
        smile
        • muka77 Re: Mieszkam nad jeziorem 10.07.06, 18:31
          smile i o to chodzi, zeby kazdy znalazl co lubi najbardziej
          www.cleo.risp.pl/jezioro1.jpg
          moje jezioro wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka