Dodaj do ulubionych

Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 100:)

23.08.06, 09:10
Witam wszystkichsmilesmile

Kolejny ostatni piatek miesiąca przed nami czyli....

25 sierpnia Warszawska Masa Krytyczna. Po raz 100smilesmilesmile

Planowana trasa przejazdu:
Pl. Zamkowy - Miodowa - Bonifraterska - Muranowska - Stawki - Jana Pawła II -
Rondo Radosława - Okopowa - Powązkowska - Generała Maczka - Powstańców
Śląskich - Wrocławska - Radiowa - Powstańców Śląskich - Połczyńska - Wolska -
Kasprzaka - Al. Prymasa Tysiąclecia - Al. Jerozolimskie - Grzymały -
Kopińska - Grójecka - Towarowa - Al. Solidarności - Al. Jana Pawła II - Rondo
ONZ - Świętokrzyska - Nowy Świat - Krakowskie Przedmieście - Pl. Zamkowy
Sierpniowa Masa będzie jubileuszowym setnym przejazdem.
Podczas imprezy na trasie pojawi się ekipa filmowa. Prosimy o ignorowanie
kamer (nie patrzenie się w ich stronę, nie machanie, itp.) oraz o uważanie na
leżących na ziemi aktorów.

Poruszamy się bezpiecznie - jezdnią. Kolumne masowa zabezpiecza policja.
Zabierzcie ze sobą bliskich, dzieciaki, babcie i dziadkasmile

Dla Bródniaków:
Tak jak ostatnio, jedźmy razem. Będę czekał o 17.20 na scieżce przy bramie
Cmentarza na Bródnie – skrzyżowanie Wysockiego i Budowlanej. Potem lecimy na
Rondo Żaba. 17.35 na Starzyniaka. Tu dołączy Białołęka.
Łatwo mnie rozpoznać - niebieski Trek 930 z dużą zółttą flagą Warszawskiej
Masy Krytycznej

Na setnej Masie trzeba byćsmilesmilesmile Bosze, to juz 100 raz. Ile to piatków, ile
miesiecy?

Do zobaczenia w piąteksmile

jeszcze mapka..
www.masa.waw.pl/2006/0825.jpg

Pozdrosmile
Krzysztof
Obserwuj wątek
    • skiela1 Re: Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 23.08.06, 17:57
      Powiedz mi Kriss...
      dlaczego Masa organizuje przejazd w piatek w godzinach najwiekszego
      tloku/korkow.... a nie np.w ... niedziele.

      Piatek po godz.16-tej do poznych godzin wieczornych to czas kiedy Warszawa peka
      w szwach.....
      i jeszcze wy....
      • kriss67 Re: Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 23.08.06, 18:57
        Hejka Skielasmile
        Cóż mogę odpowiedzieć. Taka nowa świecka tradycja. W dużej ilości miast
        przyjeło się, że to ostatni piatek miesiąca, i tak zostało. Masa w Warszawie
        była juz 99 razy. Czyli 99 miesiecy. Były czasy i małych utraczek z Policją, i
        mandatowania nas.
        Patrz, odkąd Masa stała sie legalna, z ochroną Policji, i wielotysieczna,
        zrobiło sie spokojnie. Jeżdze na Masy od lat. Widziałem rózne rzeczy. Nie
        tamujemy ruchu tak bardzo, jak to sie może wydawać. Wieksze korki robią sami
        samochodziarze.
        Odkąd Masa jest legalna widziałem może kilka (słownie) scysji z kierowcami. Z
        reguły oni sami prowokowali zajscia. A na porządki dzienno-masowym jest
        pozdrawianie nas przez kierowców. Turyści w Warszawie robią nam na potęge
        zdjęcia, dla nich "my" to atrakcja.
        I co najważniejsze Skiela!!!!:
        Najpiekniejsza na Masie jest rowerowa solidarność: starzy, młodzi, ludzie z
        dziećmi na fotelikach, dzieciaki w przyczepkach, wypasione górale za gróbe
        tysiące, złomy składaki pamietające Gomułkę, rolkarze, wrotkarze. I my wszyscy,
        raz w miesiącu, jeździmy po Stolicy.
        Zauważ, że Masy nie robi żadna organizacja. To jest ruch społeczny. Na tyle
        silny w Warszawie, że na jednej z ostatnich MAS pokazała sie dla publiki Pani
        Waltz, poseł PIS Poncyliusz. Jesteśmy dostrzegani.
        Skiela, jakbys raz przejechała trase Masy, inaczej bys na to spojrzała.
        Powiem Ci tak. Ja stary piernik cały miesiąc czekam na ten niepowtarzalny
        piatkowy wieczór, w tym barwnym, głosnym towarzystwie. Sam mam sławną Masową
        trąbke, i uzywam jej tak, że do soboty płuca odzyskujesmile. Czekam na spotkanie
        wielu zakręconych rowerzystów, na maluchy na swoich bobo kręcocych pod bacznym
        okiem mamy i taty cały dystanssmile. Na emerytów, którzy na Masę szykują swoje
        wehikuły.
        Taka jest Warszawska Masa Krytycznasmilesmilesmile
        Nie blokujemy krytycznie miasta, naprawdesmileJęsli już blokujemy, to na chwilesmilesmile

        Pozdrawiam Cię serdecznie Skielasmile
        Krzysztof
        • skiela1 Re: Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 23.08.06, 20:17

          > Skiela, jakbys raz przejechała trase Masy, inaczej bys na to spojrzała.

          W zyyyciu..smile)))
          Moj maz jezdzi ale nie po miescie.
          Ja raz porowerkowalam ale w strone Bialoleki...

          Ale nie odpowiedziales mi na pytanie..
          Dlaczego nie w niedziele?
          • kriss67 Re: Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 23.08.06, 20:56
            Skiela. Widzisz, to sięga tradycji z lat nielegalnych Mas. Przyjeło się, że
            osttani piatek miesiąca to dzień dla pojazdów napędzanych siłą ludzkich mięśni -
            rowerów, rolek, deskorolek, wrotek. i tak zostało. Czy jest w lecie plus 25.
            czy w zimie minus 20. , Masa zawsze jest. Te piątki to przyszły z Zachodu.

            Skiela, widzisz, Masa wyrosła ze srzeciwu wobec władz miasta, wobec braku
            infasktury rowerowej, scieżek m.in. A dzis - to jest moje zdanie (kumlpe mnie
            za to co napisze zlinczująsad) Warszawska Masa Krytyczna jest wielkim świętem
            rowerusmilesmilesmile
            Tak to postrzegamsmile

            ps. A trasy na Białołęke są kapitalnesmile

            Pozdrawiam serdzecziesmile
            Krzysztof


        • eulalija Re: Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 23.08.06, 20:37
          kriss67 napisał:

          > Taka nowa świecka tradycja.

          Zasadniczo nie mam nic przeciw Masie Krytycznej. Ogólnie sam pomysł bardzo mi
          się podoba. Ja rowerowo nie mogę, z różnych względów, ale rowerzystów nie
          przejeżdżam, raczej oni mnie, ci bardzo, pewnie tak po 3 promile już 3 razy
          parkowali w moim bagażniku, i błotem nie opryskuję z samochodu który prowadzę.

          > zrobiło sie spokojnie.

          Zgoda, trzy widziałam, były OK.

          > Nie tamujemy ruchu tak bardzo, jak to sie może wydawać. Wieksze korki robią
          sami
          > samochodziarze.

          To nie tak, dwa lata temu w sierpniu Masa skręcała z Targowej w Wileńską,
          mieliście jechać dwoma pasami Wileńskiej w głąb Pragi, pojechaliście czterema
          pasami. Byłam wtedy zdenerwowana, wręcz wściekła bo miałam schorowaną psicę z
          temperaturą powyżej 41 stopni C z tyłu samochodu. Policja twierdziła, że
          przejadę, nie przejechałam. Ale nie byłam pierwszym samochodem. To wy
          zajechaliście drogę samochodowi przede mną jadącemu bardzo powoli skrajnym
          prawym pasem Wileńskiej do Targowej i jeszcze kłóciliście się z kierowcą.
          Obawiam się, że moja mina wtedy wyrażała ostrą dezaprobatę dla Was.

          > Odkąd Masa jest legalna widziałem może kilka (słownie) scysji z kierowcami.

          No ja wtedy widziałam faktycznie tylko jedną scysję bo nie mogłam wysiąść i
          zacząć Was zabijać bo musiałam głaskać schorowaną psicę.

          > Najpiekniejsza na Masie jest rowerowa solidarność: starzy, młodzi, ludzie z
          > dziećmi na fotelikach, dzieciaki w przyczepkach, wypasione górale za gróbe
          > tysiące, złomy składaki pamietające Gomułkę, rolkarze, wrotkarze. I my
          wszyscy, raz w miesiącu, jeździmy po Stolicy.

          Ślicznie, jak już wyżej napisałam, popieram w ramach rozsądku, nawet w piątki
          przed łickendowe.

          > Zauważ, że Masy nie robi żadna organizacja. To jest ruch społeczny. Na tyle
          > silny w Warszawie, że na jednej z ostatnich MAS pokazała sie dla publiki Pani
          > Waltz, poseł PIS Poncyliusz.

          Akurat Pani Hanna i Pan Poncyliusz nie są dla mnie autorytetami tylko
          cwaniaczkami szukającymi tanio poparcia.

          > Jesteśmy dostrzegani.

          Jesteście.
          • kriss67 Re: Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 23.08.06, 21:37
            Eulalija , jeśli miałas przez nas kłopoty, to przepraszam Ciebie i Twojego
            psiaka. Jako "tata" 5 kotów wiem co znaczy ból czworonoga....

            Ci rowerzyści, co parkowali w Twoim aucie to nie sa Masowicze, zapewniam Cie.

            Pasami w Wieleńską czterema.... Przepraszam Twoją chorą psinę . Nie zawsze
            możemy sami zapanować nad sytuacją. Zważ, że na Masę w okresach letnich
            przyjeżdza 2500 rowerzystów. To jest kolumna na pare kiliemtrów. Każde takie
            niewłaściwe zadarzenie jest przyczynkiem do nowych zabezpieczeń. Staramy się
            zrobić, co mozna, uwierz mi. Kłotnia z kierowcą wynikała zapewne z
            nadgorlowości Masowych służb, z obawy o zdrowie rowerzystów. Takie zdarzenia są
            teraz eliminowane. Tak samo jak jeżdzenie masowiczów po torowiskach
            tramwajowych, chodnikach....Policja i Straż osoby łamiące przepisy mandatuje.
            Na naszą prosbę.

            A co do pani Waltz... została wygwizdana przez Masę. Poncyl pojawił sie raz, i
            znikł.

            Pozdro
            Krzysztof
    • sloggi Re: Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 23.08.06, 21:11
      Będę w kowbojskim kapeluszu i takiej kamizelce smile
      • skiela1 Re: Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 23.08.06, 21:13
        sloggi napisał:

        > Będę w kowbojskim kapeluszu i takiej kamizelce smile

        Kask na lepetyne a nie kapelusz!!
        • sloggi Re: Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 23.08.06, 21:18
          Mam na głowie świeży fryz i będę miał kilo żelu, kask zepsuje mi wdzięk tongue_out
          • frida2 Re: Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 23.08.06, 21:22
            sloggi napisał:

            > Mam na głowie świeży fryz i będę miał kilo żelu

            To bardzo ekstremalnie.
            • kriss67 Re: Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 23.08.06, 21:44
              Frida, na Masie jest bezpieczniesmilesmile Sam kasku nie zakładam, choc wstyd sie
              przyznać. Bo młodym cały czas muszę gadać o konieczności jazdy w kasku....
              • frida2 Re: Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 23.08.06, 21:50
                kriss67 napisał:

                > Frida, na Masie jest bezpieczniesmilesmile

                Mnie to raczej o ten żel chodziło.
            • sloggi Re: Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 23.08.06, 22:08
              frida2 napisała:

              > sloggi napisał:
              >
              > > Mam na głowie świeży fryz i będę miał kilo żelu
              >
              > To bardzo ekstremalnie.

              Żel, czy strój?
              • frida2 Re: Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 23.08.06, 22:12
                sloggi napisał:

                > Żel, czy strój?

                Żel, strój interesujący smile
          • skiela1 Re: Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 23.08.06, 21:23
            nie podobaja mi sie przepisy....a wlasciwie ich brak..
            odnosnie bezpieczenstwa rowerzysty na drodze.
      • kriss67 Re: Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 23.08.06, 21:39
        Supersmilesmile
        Masa Nr 100 w Wawie! Sloggi, to będę jechał koło Ciebie. Może w końcu załapie
        sie na jakieś fotosmile
        • sloggi Re: Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 23.08.06, 22:22
          kriss67 napisał:

          > Supersmilesmile
          > Masa Nr 100 w Wawie! Sloggi, to będę jechał koło Ciebie. Może w końcu załapie
          > sie na jakieś fotosmile

          100 zdarza się raz, miał być turban, ale po Libanie i Londynie wolę być grzeczny.
          • kriss67 Re: Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 24.08.06, 08:18
            W turbanie to byś super wyglądałsmile Bródno będzie miało kolorowy peleton widze.
            Jak dzisiaj dobrze zadziałam, to i flage Pragi skołuje. Tak wiec będe miał
            dwie - żółta Masowa i Praska.

            Pozdro
            Krzysztof
    • eulalija Re: Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 24.08.06, 19:45
      Sorry Kriss, że jeszcze wczoraj nie odpowiedziałam, ale z psicą długo mi się
      spacerowało i do komputera dopiero teraz zajrzałam.

      Nie na moim parkowali, na stojącym przede mną, jego powodujący posiadacz był
      bardziej krewki, ja tylko wściekle zaniepokojona o psicę.

      Ale życzę Wam Miłego Massowania, i nie czuj się odpowiedzialny za cały świat.
    • kriss67 I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytycznej:):) 25.08.06, 21:45
      I po Masie urodzinowej. Niespodzianki opatrznośc zapewniła w drugiej części
      trasy, juz na Bemowie.
      Zaczeło sie odswiętnie , od odspiewania 100 lat z okazji setnej Warszawskiej
      Masy Krytycznej. Atmosfera miła, wręcz podniosła.
      Nagle ozywienie reporterów: nadjeżdza Pani Waltz na swojej machinie firmy BH.
      Paparazzi przepychają sie, dochodzi nawet do ostrej wymiany zdań. Pani Waltz
      pozuje jak modelka do setki fotografii. Akurat nasza grupa Bródnowska stoi
      dosłownie na metr od niej. Jako tło do sesji zdjeciowej posłuzył rower
      Sloggiego i kawałek flagi Karola. Sloggi nie omieszkał pociągnąć Pani Waltz
      za języksmilesmileStraszny gaduła z niegosmile Wszystkich zaczepia. Wlatzową,
      reporterów, masowiczówsmile Aha, Karol zauwazył, że Pani Waltz ma nowiutki
      bieznik - włoski nawet na środku jeszcze były. Pewnie tak duzo pomyka, że
      musiała ogumienie wymieniaćsmile
      Kulumna ruszyła powoli. Wózeczki z muzyczką przygrywały, trąbki i gwizdki
      poszły w ruch.
      Na horyzoncie powoli zbierały sie czarne chmury.
      Bemowo - szerokie arterie. Zaczynają się pogawędki, szukanie znajomych. Tempo
      średnie, szybsze niz miesiąc temu.
      Ciagle Bemowo - i nagle jak nie lunie, i to nie jakis tam deszczyk, tylko
      potęzna ulewa. Towarzyszyła nam do samego końca.
      Co bardziej zapobiegliwi zabrali płaszcze przeciw deszczowe, wiekszośc jednak
      była w samych koszulkach. Najbardziej szkoda mi było maluchów posuwających na
      swoich bobo i małych góralach. Nie wszystkie zdązyły sie schować pod wiaty
      przystanków i zadaszenia.
      Zapadły egipskie ciemności.
      Fajna sytuacja miała miejsce na Powstańców Sląskich. W tramwajach wiecej było
      rowerzystów niz "cywilnych" pasażerówsmile
      Ktos w naszej części peletonu krzyknał: "Wspomnienia dostajesz za darmo"smile
      Na trasie przez ten cholerny deszcz było kilka upadków. Zaliczyłem glebe na
      trasie AK w kierunku tunelu pod Dworcem Zachodnim. Jeżeli czyta to dziewczyna
      w którą przydzwoniłem, to przepraszam. Na szczęście nie leżała. Ja sie troche
      poobijałem i pościerałem.
      Urawany mam tylny hamulec, a przedni w tych strugach deszczu nie działał
      wcale.
      Na trasie człowiek klął na czym świat stoi, teraz zaczyna juz miło wspominać
      dzisiejszy przejazd.

      Pozdrówka dla wszystkich zmoczonych dziś uczestników balowej, mokrej,
      urodzinowej Masy.

      W szczegółności dla załogi z Bródna, Targówka, Pragi Północ. Dojechalismy na
      Zamkowy w sile około 20 osób.
      I imienne serdeczności: dla kochanej, naszej słodkiej Buni. W końcu sie
      zjawiłaś na Masie. Bunia, masz moją kurtałe, pamietaj. Do zwrotusmile
      Dla Sloggiego, Krzycha, Karolasmile Dla Czajnika, Melona z brajdakiem, Yarosha,
      Świstaka.
      Chłopaki i dziewczyny, było mokro, ale cudowniesmile Jak zawsze.

      Życze wszystkim, żebysmy, juz jako weterani, doczekali Masy nr 200smilesmile

      Pozdro dla Wszyskichsmile
      Krzysztof
      • sloggi Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 25.08.06, 22:26
        Urwałem się przy drugim kółku po rondzie ONZ.
        Idiota, który wymyślił jazdę w tą i z powrotem tylko po to, żeby jakiś reżyserek
        nagrał sobie scenę do filmu powinien latać z gołą dupą po tym rondzie.
        • to.ja.kas Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 25.08.06, 22:32
          Mimo deszczu Wam zazdroszcze. Nie zdazyłam na Masę
          • sloggi Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 25.08.06, 22:38
            to.ja.kas napisała:

            > Mimo deszczu Wam zazdroszcze. Nie zdazyłam na Masę

            A czekalismy sad
        • kriss67 Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 25.08.06, 22:33
          Dobresmile
          Czyli nie utopiłes się. A Kyniu i Jego kumple? Nie wracali kajakiem?smile
          Zobaczysz Sloggasie, że jutro będziesz miło pamietał ten dzień, a za rok to
          wrecz z zachwytem i pewną dozą podziwusmile

          Trzeba lukac jutro na gazety. Czy załapałes sie do wywiadu z Panią Prezessmile

          Było super. Ja przeklinałem Masę jak mokłem początkowo. Przeciw deszczówke Buni
          oddałem - przyznasz, że szałowa jest moja szefowa Masowasmile - potem, jak zmokły
          mi nawet gatki było mi wszystko jedno, a jak uświadomiłem sobie, że juz gorzej
          byc nie może, było mi nawet dobrzesmilesmile

          Fajowe te 100 masowe urodzinysmile

          Pozdro
          Krzysztof
          • sloggi Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 25.08.06, 22:37
            Poznałem fajną pannę, będzie za miesiąc na Masie (muszę znów być w kapeluszu).
            Kapelusz to było zbawienie, bo deszcz nie padał mi w oczy.
            ps. byłem widoczny w Kurierze Warszawskim i na TV4 smile
            • kriss67 Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 25.08.06, 22:41
              Sloggaś, co to za pannasmile I gdzie ja poznałeś, z przodu czy z tyłu peletonu? Ja
              sie dziwie, że Ty wszystkich 2300 osób nie poznałeśsmilesmile
            • to.ja.kas Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 25.08.06, 22:43
              Kurcze relacji tez nie ogladałam. Nie wiedzialam, ze beda. Teraz po tym jak
              opisuje to Kriss to juz strasznie mi zal sad

              Chciałam zadzwonic i powiadomic Krissa, ze nie zdaze, ale Kriss.....nie ma
              komorki. Chyba kiedys sie wkurze i kupie mu w prezencie smile
              • kriss67 Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 25.08.06, 22:46
                Kas, dzieki za pamieć, ale:

                1.Telefon musi byc na drucie, z bakielitu
                2.Samolotem nie latam, bo to nienaturalne, żeby maszyna zbudowana ze stali
                fruwała jak latawiec.
                3.Pociągiem to tylko parowym jeżdze

                Pozdro
                Krzysztof

                ps. Nie martw się Kas, porwiemy Cie za miesiąćsmilesmile
                • sloggi Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 25.08.06, 22:51
                  A może brak koma nazywasz wolnością?
              • sloggi Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 25.08.06, 22:49
                Dla mnie brak komórki jest niewyobrażalny, np. chcesz go usłyszeć i nie możesz.
                • to.ja.kas Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 25.08.06, 22:54
                  Kriss ja tez sie boje latac.
                  Poza tym boje sie:
                  Misiow
                  Rekinow
                  Burzy (chyba, ze podziwiam ja w domu przez okno. Ale taki całkiem tchórz nie
                  jestem, okno moze byc otwarte i na balkon wyjde)

                  A komórka musi byc na drucie tylko po to by na szyi wisiała i np. do kałuz nie
                  wpadała, przez ktore ciezarówki przejezdzaja smile
            • skiela1 Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 25.08.06, 23:28
              sloggi napisał:

              > Poznałem fajną pannę, będzie za miesiąc na Masie (muszę znów być w kapeluszu).

              No i fajna kamizelke miales..
              Jak kowbojsmile
              • sloggi Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 25.08.06, 23:35
                A Ty skąd wiesz?
                tongue_outPP
              • sloggi Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 25.08.06, 23:46
                masa.2006.08.25.fajnafotka.pl/default_EntTyp_ClassicPhotoDetail.aspx?cgUID=8818&pageNo=3&conUID=347753&photoNr=40
                stąd wiesz smile
                • skiela1 Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 25.08.06, 23:51
                  no wlasniesmile
                  • sloggi Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 25.08.06, 23:52
                    Mam duży i zgrabny tyłek tongue_outPPP
                • kriss67 Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 25.08.06, 23:52
                  Na tej focie nie widać, ale Sloggi jeszcze gwiazde szeryfa miałsmile
                  Jak zdobęde fotki, to zamieszcze co ciekawsze ujecia, zwłaszcza ludzików z
                  Bródna.
                  Pozdro
                  Krzysztof
              • frida2 Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 25.08.06, 23:51
                skiela1 napisała:

                > No i fajna kamizelke miales..
                > Jak kowbojsmile

                Uwiecznili go od d*** strony big_grin
                • skiela1 Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 25.08.06, 23:52
                  frida2 napisała:
                  >
                  > Uwiecznili go od d*** strony big_grin

                  To chyba dobrzetongue_out
                  • frida2 Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 25.08.06, 23:53
                    skiela1 napisała:

                    > To chyba dobrzetongue_out

                    Wygląda korzystnie, więc bardzo wink
                  • kriss67 Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 25.08.06, 23:57
                    Dziewczyny, co Wy wypisujeciesmile Tu Masa, wielka inicjatywa, ludzie mokli dla
                    idei, a wy o ...... - nie napisze tego słowa - Sloggiegosmile
                    Skandalsmile
                    • frida2 Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 25.08.06, 23:58
                      kriss67 napisał:

                      > Dziewczyny, co Wy wypisujeciesmile Tu Masa, wielka inicjatywa, ludzie mokli dla
                      > idei, a wy o ...... - nie napisze tego słowa - Sloggiegosmile
                      > Skandalsmile

                      A co, już o tyłkach facetów rozmawiać nie można? :]
                      • kriss67 Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 26.08.06, 00:05
                        No ja juz wyczytałem, że wy lubicie takie wątki. Nie napisze jakiesmilesmile
                        Ale jako stary weteran Warszawskiej Masy Krytycznej muszę głosno zaprotestować!

                        ps. Frida, odwracając akcje. Ty wiesz, co sie dzieje w miesiącach letnich na
                        Masie. Kobiety przyjeżdzają w takich skapych strojach, że szok. Nie wiadomo,
                        patrzeć się w niebo, czy w asfalt. Raz tak sie zagapiłem na jedną masowiczkę,
                        że wjechałem z całym impetem w tył poprzedzającej mnie osobysad
                        A dziś, taka jedna jak zmokła, zdjeła bluzke i w samum biustonoszu pomykałasmilesmile
                        • frida2 Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 26.08.06, 00:09
                          kriss67 napisał:

                          > No ja juz wyczytałem, że wy lubicie takie wątki. Nie napisze jakiesmilesmile

                          Wstydzisz się? suspicious

                          > Nie wiadomo, patrzeć się w niebo, czy w asfalt.

                          Przed siebie się patrzeć tongue_out
                        • skiela1 Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 26.08.06, 00:14
                          kriss67 napisał:

                          > No ja juz wyczytałem, że wy lubicie takie wątki. Nie napisze jakiesmilesmile
                          > Ale jako stary weteran Warszawskiej Masy Krytycznej muszę głosno zaprotestować!

                          Looo matko a gdzie wyczytales??

                          Frida!!
                          gdzie Ty wypisujesz o chlopackich tylkach??
                          • frida2 Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 26.08.06, 01:29
                            skiela1 napisała:

                            > Frida!!
                            > gdzie Ty wypisujesz o chlopackich tylkach??

                            A tam, kilka postów niżej ;]
                    • sloggi Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 26.08.06, 00:05
                      kriss67 napisał:

                      > Dziewczyny, co Wy wypisujeciesmile Tu Masa, wielka inicjatywa, ludzie mokli dla
                      > idei, a wy o ...... - nie napisze tego słowa - Sloggiegosmile
                      > Skandalsmile

                      Mokry też jest ok. Pannę poznałem na mokro.
                      • frida2 Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 26.08.06, 00:10
                        sloggi napisał:

                        > Mokry też jest ok. Pannę poznałem na mokro.

                        Rozumiem, że nam o tym nie opowiesz?
                        • sloggi Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 26.08.06, 00:11
                          frida2 napisała:

                          > sloggi napisał:
                          >
                          > > Mokry też jest ok. Pannę poznałem na mokro.
                          >
                          > Rozumiem, że nam o tym nie opowiesz?

                          O kobiecie? Po co.
                          • kriss67 Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 26.08.06, 00:20
                            No jak to po co? A chociazby dla mniesmile
                            • sloggi Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 26.08.06, 00:23
                              kriss67 napisał:

                              > No jak to po co? A chociazby dla mniesmile

                              No fkat, trzeba Ci coś znależć.
                          • frida2 Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 26.08.06, 01:28
                            sloggi napisał:

                            > O kobiecie? Po co.

                            Fakt, to taki nudny temat.
                • kriss67 Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 25.08.06, 23:54
                  Sloggi, napisz jak sam siebie na tej focie oceniłeśsmilesmile Dosadne stwierdzenie
                  padłosmile
                  • sloggi Re: I po urodzinowej Warszawskiej Masie Krytyczne 26.08.06, 00:06
                    kriss67 napisał:

                    > Sloggi, napisz jak sam siebie na tej focie oceniłeśsmilesmile Dosadne stwierdzenie
                    > padłosmile

                    Będę skromny, mam super odwłók.
      • kriss67 Foto z Masy:) 25.08.06, 23:15
        www.magor.lp.pl/masa/200608/
        masa.2006.08.25.fajnafotka.pl/
        • to.ja.kas Re: Foto z Masy:) 25.08.06, 23:22
          Nawet Cie znalazłam na fotkach.
          Kriss odbierz @
          • beer_forever Re: Foto z Masy:) 26.08.06, 00:31
            Brawo dla Krzycha za wspanialy opis waszej wycieczki rowerowejsmile
            Oj, jak ja bym tez chcial "poscigac" sie z wami.
            Gdzie jestescie na zdjeciach?.



            • kriss67 Re: Foto z Masy:) 26.08.06, 00:56
              Hejka Beersmile
              To tylko częśc fotek, jutro będzie wiecej...

              Tu masz Sloggiego od tyłusmile

              masa.2006.08.25.fajnafotka.pl/default_EntTyp_ClassicPhotoDetail.aspx?cgUID=8818&pageNo=3&conUID=347753&photoNr=40

              Tu nasza kochana Bunia, nieco rozmazana i kawałek mnie..
              www.magor.lp.pl/masa/200608/index.php?i=19
              Reszta fot będzie jutrosmile
              Pozdro
              Krzysztof

              ps.Beer, jak myslisz , Legia przejdzie po doświadczeniach Austrie? Jestem
              pesymistąsad
              • beer_forever Re: Foto z Masy:) 26.08.06, 01:47
                ps.Beer, jak myslisz , Legia przejdzie po doświadczeniach Austrie? Jestem
                > pesymistąsad



                Tez jestem . Moze cos tam powalcza ale teraz puchar uefa to takie otarcie lez.
                Fajnie jest miec w CV puchar ale watpie w sukces. No ale zobaczymysmile

                Fakarena, cos mi sie nie chce zadne zdjecie otworzyctongue_out
                Poczekam .Moze system sie obudzi.
              • skiela1 A Sloggi co na to?:P 26.08.06, 01:59
                kriss67 napisał:


                > To tylko częśc fotek, jutro będzie wiecej...
                >
                > Tu masz Sloggiego od tyłusmile


                To niby ja i frida swintuszymy...taaak????

                • beer_forever Re: A Sloggi co na to?:P 26.08.06, 02:31
                  W morde kopany system sie wrescie otworzylsmile

                  Aha, co to za podryw Krzychu?. Fajna laskasmile.
                  Sloggi pomyka w kapeluszu Johna Wayna.
                  Gdzie jest rewolwero szeryfie?

                  • beer_forever Re: A Sloggi co na to?:P 26.08.06, 02:45
                    skiela1 26.08.06, 01:59 + odpowiedz


                    kriss67 napisał:


                    > To tylko częśc fotek, jutro będzie wiecej...
                    >
                    > Tu masz Sloggiego od tyłusmile


                    To niby ja i frida swintuszymy...taaak????

                    Ha,ha. Teraz zalapalem...z tym (od tylu). Ach lubie takie zberezne dziewczyny!


                  • skiela1 Re: A Sloggi co na to?:P 26.08.06, 03:12
                    beer_forever napisał:
                    > Sloggi pomyka w kapeluszu Johna Wayna.
                    > Gdzie jest rewolwero szeryfie?

                    Lasso i rewolwer zostawil w Saloonie..
                    • beer_forever Re: A Sloggi co na to?:P 26.08.06, 03:24
                      O Skiela, jestes. Super .

                      Spia juz w tej Warszawie .A niech spia.
                      Co porabiasz? .Jak tam pogoda w Kanadzie?
                      • skiela1 Re: A Sloggi co na to?:P 26.08.06, 03:36
                        pogoda....taka sobiesmile
                        www.citynews.ca/
                        • beer_forever Re: A Sloggi co na to?:P 26.08.06, 03:47
                          U mnie zima. +22C. Co to za zima!. To jest profanacja czterech por roku.
                          Jak wytrzezwieje to jade poplywac w oceanie.
                          A gdzie mieszkasz w Kanadzie ? Wybacz, tak sie pytamsmile
                • frida2 Re: A Sloggi co na to?:P 26.08.06, 11:48
                  skiela1 napisała:

                  > To niby ja i frida swintuszymy...taaak????

                  Właśnie właśnie :]
        • kriss67 Re: Foto z Masy part II:) 26.08.06, 07:55
          travers.pl/m_20060825/
          • kriss67 Oooo, tu jestem:):) 26.08.06, 08:42
            Ten z trąbką to jasmile Obok Karol z Targówkasmile

            travers.pl/m_20060825/imagepages/image24.html
          • kriss67 Re: Foto z Masy part II:) 26.08.06, 11:32
            miasta.gazeta.pl/warszawa/51,34862,3574572.html?i=0
            Ten psiak to masowy weteransmile Ciekawe jak bidulka burze przezyła?
    • beer_forever Oakville. 26.08.06, 04:12
      Piekna sprawa . Jeziorko Ontario. Musi byc bajeczna okolica. Ile za pare
      metrow schedy w tych okolicach "zlodzieje" z real estate sobie krzycza?.
      • skiela1 Re: Oakville. 26.08.06, 04:22
        adserver1.harvestadsdepot.com/mlhalbeaver/ss/051138/
        kliknij sobie na kilka ofert..
        • beer_forever Re: Oakville. 26.08.06, 04:55
          Za pol banki kanadyjczyka mozna z tego co widze kupic niezla chate.
          No i ten procent na dom: 2,4%.
          W Perth z kad pisze to za to mozna kupic tylko apartament .
          Dziwne, Perth to jest straszna dziura a ceny sa zabojcze.
          No to nic. Sprzedaje kompa, biore sie za robote i Kanada here I came
          See Ya soon!wink
    • kriss67 O nas w Gazecie Wyborczej:):) 26.08.06, 09:02
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3574572.html
      • towita Re: O nas w Gazecie Wyborczej:):) 26.08.06, 10:19
        Duchem byłam z Wami. Jak tylko mój syn zostanie prawdziwym kolarzem wybierzemy
        się mam nadzieje całą rodzinką.
        • kriss67 Re: O nas w Gazecie Wyborczej:):) 26.08.06, 11:36
          Towita, nie musi być prawdziwym kolarzem. Jak na "bobo" posuwa, to już
          może "masować"smile Takie maluchy to nasze perełki. Zabieraj całą rodzinę i
          jedziemy razem we wrześniusmile Tempo dopasowane jest do małych kolarzysmile

          Pozdro
          Krzysztof
    • czarnaandzia Re: Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 26.08.06, 10:49
      Zazdroszczę strasznie.Obejrzałam fotki,nie oglądałam TVN24 big_grin ale bardzo,bardzo
      chciałabym wziąć kiedyś udział w takiej imprezie.Kto mi pozyczy rower jak
      przyjadę,bo ze swoim się tłukła nie będę.
      • kriss67 Re: Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 26.08.06, 11:45
        Ania, przyjeżdzaj do Wawy na 29 wrześniasmile Rower masz zabukowany, nocleg też.
        Jakbyś chciała przyjechać, daj znać. To wszystko przygotuje. Trase wrzesniową
        opisze.

        Pojedziesz w peletonie Salonowymsmile

        Pozdro
        Krzysztof

        • czarnaandzia Re: Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 26.08.06, 11:52
          kriss67 napisał:

          > Ania, przyjeżdzaj do Wawy na 29 wrześniasmile Rower masz zabukowany, nocleg też.
          > Jakbyś chciała przyjechać, daj znać. To wszystko przygotuje. Trase wrzesniową
          > opisze.
          >
          > Pojedziesz w peletonie Salonowymsmile
          > BędęsmileNocleg mam zapewniony,najważnieszy jest rower.
          Kto jeszcze będzie w Salonowym peletonie??smile)
          > Pozdro
          > Krzysztof
          >
          • kriss67 Re: Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 26.08.06, 12:14
            Kto w peletonie, to od nas zalezy. Na bank, chocby sie waliło o paliło, będe ja
            i Sloggi - Sloggi, tak napisałem za Ciebie, bo Ty chadzasz zawsze własnymi
            ścieżkami.Jest pomysł zrobić taki Salonowy peletonik. I mieć flagi Salonowe,
            bajkasmile
            Tu apel do Rene i Kynia, Fly z rodzinką, To.Ja.Kas, Dimanche, Krzyk 07, Dario
            05.... Bródniaki, zróbmy coś wspólnie! Jedźmy razem na Mase wrzesniowąsmile

            Pozdro dla wszystkich Salonowiczówsmile
            Krzysztof




            • czarnaandzia Re: Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 26.08.06, 12:34
              kriss67 napisał:

              > Kto w peletonie, to od nas zalezy. Na bank, chocby sie waliło o paliło, będe
              ja
              >
              > i Sloggi - Sloggi, tak napisałem za Ciebie, bo Ty chadzasz zawsze własnymi
              > ścieżkami.Jest pomysł zrobić taki Salonowy peletonik. I mieć flagi Salonowe,
              > bajkasmile
              > Tu apel do Rene i Kynia, Fly z rodzinką, To.Ja.Kas, Dimanche, Krzyk 07, Dario
              > 05.... Bródniaki, zróbmy coś wspólnie! Jedźmy razem na Mase wrzesniowąsmile
              >
              > Pozdro dla wszystkich Salonowiczówsmile
              > Krzysztof
              >
              >
              >
              >

              Będę na 100%Tylko rtower zabukujsmile
              Jupi jupi,ale się cieszęsmile
              • kriss67 Re: Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 26.08.06, 13:57
                Hejka Czrnaandziasmile
                Bryke juz masz zapewnioną. Nocleg widze też. To spotykamy sie za miesiąć. Mam
                nadzieje, że we wrzesniu Opatrznośc tak nas nie zmoczysmile

                Pozdro
                Krzysztof
                • towita Re: Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 26.08.06, 19:58
                  Och kusisz Krzysio okrutnie smile
    • kriss67 Re: Warszawska Masa Krytyczna 25.08.2006. Po raz 26.08.06, 20:53
      D
    • kriss67 Do Masy wrześniowej:) 26.08.06, 21:03
      Rowery mamysmile Nocleg też jest zapewniony. Tylko dajcie wcześniej znać.


      Moje gg:

      3308464

      Pozdro
      Krzysztof
    • kriss67 Ooo, a tu Sloggi:) 28.08.06, 11:30
      www.schwefel.livenet.pl/galeria/displayimage.php?album=18&pos=44
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka