21.09.06, 09:43
Jak świeże bułki sprzedaje się program komputerowy,który szpieguje małżonków
i kontroluje dzieci. Według sędziów niedługo efekty pracy elektronicznego
szpiega staną się dowodem w sprawach rozwodowych

To jest straszne, a nie wystarczy odrobina zaufania?

peły tekst:
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,3632887.html
Obserwuj wątek
    • grazia.eni Re: Szpieg 21.09.06, 14:33
      No, wiesz...Zaufanie zaufaniem, a jak pisał poeta: "krew nie woda, majtki nie
      pokrzywy" smile
      • danl16 Re: Szpieg 21.09.06, 21:08
        nom
        tez słyszałem o krwi i majtkach tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka