flamenco_night 26.12.07, 16:47 to dwie największe emocje człowieka. Mają tę samą siłę sprawczą. Podobnie potrafią determinować wszystkie działania,bez rozmyślania nad konsekwencjami. Obie zaślepiają i czynią głuchym na głos rozsądku. A czym się różnią? pozdrawiam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agulaszek Re: miłość i nienawiść 26.12.07, 18:24 z założenia jedna jest pozytywna, może być zaczątkiem czegoś pięknego druga negatywna, niesie za sobą zło....ale co z tak zwaną chorą miłością?? zdecydowanie nie jest pozytywna Odpowiedz Link
skiela1 Re: miłość i nienawiść 26.12.07, 23:02 Milosc jest tworcza,nienawisc-niszczaca. Odpowiedz Link
lekia Re: miłość i nienawiść 26.12.07, 23:24 skiela1 napisała: > Milosc jest tworcza,nienawisc-niszczaca. na pierwszy rzut oka różnica wydaję sie być kolosalna jednak o ile nienawiść jest błędnym kołem o tyle miłość nie przybiera tylko jednej, białej barwy Odpowiedz Link
flamenco_night Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 00:03 nienawiść też nie jest tylko złem. Można nienawidzić właśnie zła,co powoduje, że postępujemy uczciwie wobec drugich. Odpowiedz Link
lekia Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 00:15 tak, nienawiść też bywa konstruktywna, a miłość zabójcza Odpowiedz Link
sibeliuss Re: miłość i nienawiść 26.12.07, 23:14 Czy aż nienawiść? Polemizowałbym*. * - tylko nie z Uległą Odpowiedz Link
lekia Re: miłość i nienawiść 26.12.07, 23:34 > * - tylko nie z Uległą D bo racja opowiada się po Jej stronie Odpowiedz Link
lekia Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 00:12 zawsze możesz sie z tym nie zgodzić, odwrócić uwagę i wytknąć komuś pseudobłędy, bądź szukać ratunku w ucieczce, masz do tego prawo Odpowiedz Link
flamenco_night Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 00:13 ale czemu ten sparring sie przeniósł na mój wątek? Odpowiedz Link
flamenco_night Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 00:16 Nie ma człowieka, którego nienawidzę.Jest wiele postaw, których nienawidzę. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 00:20 No to coś z tytułem wątku jest nie tak. Bo postaw nie darzysz miłością - zatem albo personalizujemy, albo uprzedmiotowiamy - zdecyduj się. Odpowiedz Link
flamenco_night Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 00:23 oczywiście,że darzę. To dziwny przykład,ale w związku ze Świętami mi sie od razu rzucił) W biblii czytamy 'macie mieć w nienawiści zło' Odpowiedz Link
sibeliuss Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 00:27 W Biblii jest wiele takich ciekawostek. Odpowiedz Link
flamenco_night Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 00:33 Sibeliussie, to nie jest ciekawostka. Dam Ci przykład Nienawidzę np wykorzystywania znajomości czy koneksji rodzinnych,gdy idzie o zdobycie jakiegoś stanowiska. Brzydzi mnie to,bo gdybym się do tego posuwała, to musiałabym nie wierzyć w swoje możliwości,uważać, ze coś mi się nalezy za darmo. Ale znam osoby, ktore to robią i uważam,że jest to ich prywatna sprawa. Skoro im sumienie pozwala, to mi nic do tego. Nienawidzę postępowania, lubię osoby Odpowiedz Link
sibeliuss Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 00:37 Może i masz rację, bo mnie na przykład brzydzi postępowanie forumowiczów, których wyprosiłem z tego forum, a oni zakładają nowe nicki i tu wracają. Nie zmienia to faktu, że w realu mogyłby się okazać interesujące. Umiałabyś wrócić pod innym nickiem na forum, gdzie nie jesteś mile widziana? Odpowiedz Link
flamenco_night Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 00:40 Niżej odpisałam. Nie jestem przez Ciebie i.. wiadomo Kogo. A dlaczego kilkoro Innych pisze na maila, zebym próbowała, to.. już nie do mnie pytanie. Może się boją napisać wprost tu, ze Forum tworzą Wszyscy, nie Ty i.. wiadomo Kto? Najwyraźniej..Ale nie chcę się kłócić,zwłaszcza, że powiedziałam już dobranoc. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 00:46 Nie wiem kim są Ci, nie wymagam abyś tu to pisała. Kate-1979 vel tysiąc innych nicków, zawiodłaś moje zaufanie. Dobranoc. Odpowiedz Link
flamenco_night Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 00:17 dodam może jeszcze,że nienawiść do tych postaw mieści się w ich nienaśladowaniu,nie w piętnowaniu ludzi, którzy je prezentują. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 00:21 Nie piętnujesz ludzi czyniących ewidentne zło? Odpowiedz Link
flamenco_night Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 00:27 nie piętnuję nikogo, nie mam do tego prawa.Musiałabym być bezbłędna Poza tym często jest tak,że nie da się jednoznacznie określić,czy ktoś postepuje źle. Istotna jest motywacja,nie sam czyn. Dla mordowania znajdujemy usprawiedliwienie w obronie własnej lub w patriotyźmie,obronie ojczyzny. Choć samo mordowanie nie rózni się tu od tego,gdy psychopata zamorduje niewinną ofiarę. Czyn jest ten sam i skutki te same- ktoś traci życie. Dla kradzieży znajdziemy usprawiedliwienie,jeśli robi to matka dla głodującego dziecka. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 00:14 Podobnie jak Ty do radochy z moich potyczek na forum. Tylko nie kumam jednego, bo piszesz tu już jakiś czas - zawsze trzymasz stronę tych atakujących, masz to zaprogramowane fabrycznie? Odpowiedz Link
lekia Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 00:33 mój bosszze, gdy ktoś próbuje Ci coś uzmysłowić, dlaczego doszukujesz się w tym zaczepki? Odpowiedz Link
sibeliuss Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 01:22 Boshee, a od kiedy Ty jesteś od kibicowania domorosłym pseudopsychoanalitykom? Odpowiedz Link
lekia Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 01:42 Znowu przybierasz postawę obronną, a tu nikt z Tobą nie walczy. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 01:47 Wypinanie się zadem to pozycja obronna? Odpowiedz mi na proste pytanie - czy bywasz na tym forum, żeby popatrzeć jak ktoś mi uciera nosa lub/i mnie wychowuje bądź poskramia? Odpowiedz Link
lekia Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 02:02 Tak, lubię patrzeć jak ktoś Ci uciera nosa, wychowuje, poskramia, sprawia mi to niebywałą rozkosz i tu ukłon w stronę tych wszystkich, którzy Ciebie gnębią. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 02:14 ok, biorę to od tego momentu pod uwagę. Odpowiedz Link
flamenco_night Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 00:05 sibeliuss napisał: > Czy aż nienawiść? Polemizowałbym*. Ja też chętnie, ale nie rozumiem tego pytania > > * - tylko nie z Uległą Czemu? Mądrze pisze Odpowiedz Link
flamenco_night Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 00:12 kurka,ale to jest wątek o miłości i nienawiści, nie o Uległej ) Odpowiedz Link
sibeliuss Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 00:35 Szkoda, że nie ma tu pk_79, ona umiałaby z Tobą pisać. Odpowiedz Link
flamenco_night Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 00:37 powiedziałam Ci raz, że nie umiem udawać. Nie znajduję w tym przyjemności i nie widzę celu, dlatego nie umiem. I w tej sytuacji ja mam najgorzej - przez Ciebie wywalana, przez Innych proszona, zeby próbować pod innym nickiem.. dobranoc. Odpowiedz Link
blue-lidiaa Re: miłość i nienawiść 29.12.07, 19:37 flamenco_night napisała: > przez Innych proszona, > zeby próbować pod innym nickiem.. dobranoc. Inni to kto?Twoj wymysł ,kolejny zresztą Jacy inni?Forumowiczko kate-1979 ,nie osmieszaj sie .Włozysz palec w ogień jak cie poproszą??Zalosne tłumaczenie .Nie myśl ,ze ludzie to głupcy którzy uwierza w Twoje kłamstwa!Tam też 'twoi'inni kpią sobie z ciebie Udajesz ,ze nic sie nie dzieje ,zagadujesz,publicznie nawołujesz ,zeby odbierali maile od Cibie( jaka to rozległą koresp prowadzisz,dzecinne zagrywki) i takie tam bo chcesz siłą zaistnieć ,być choć na chwilę bo tak Bogiem a prawdą to już nie masz.. GDZIE ..BYC. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 01:24 lekia napisała: > A mądrze pisze? A co Ci do tego? Szukam Twojej opinii i jakoś jej nie widzę. Odpowiedz Link
flamenco_night no a co jeśli 27.12.07, 00:07 nienawidzimy przemocy? Czy to jest złe? Jeśli kochamy przemoc? Czy to jest dobre? A intensyfikacja emocji nadal jest taka sama, czy to miłość czy nienawiść. Odpowiedz Link
flamenco_night Re: no a co jeśli 27.12.07, 00:11 ale równie szczera - uczucie się nie zmienia,a o tym mówimy. Odpowiedz Link
flamenco_night Re: no a co jeśli 27.12.07, 00:15 Ja bym nie mogła. Ale równie dobrze ktoś może uznać za chorą miłość do przedstawiciela tej samej płci. Słusznie? Być może słusznie z jego pktu widzenia,z rzeczywistością nie ma to wiele wspólnego. Dlatego pytam o uczucie, nie o obiekt tego uczucia. Rozmowa zmienia kierunek, jeśli szukamy odpowiedzi w precyzowaniu obiektów, zamiast w porównaniu uczuć. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: no a co jeśli 27.12.07, 00:25 No to nie pogadamy, bo dla mnie uczucie ma odniesienie tylko do obiektu - oddzielnie nie za zbytnio. Odpowiedz Link
flamenco_night Re: no a co jeśli 27.12.07, 00:28 Czyli nie dostrzegasz dobrego postępowania u kogoś, kogo nienawidzisz, a złego u osoby kochanej? Odpowiedz Link
pytanie-o Re: miłość i nienawiść 27.12.07, 00:41 Nienawiśc gubi człowieka Najczęściej wtedy kiedy sam siebie nienawidzi a nie dostrzega tej emocji u siebie .Zastanów sie nad tym . (kominem też mozna jak sie okazuje ) Odpowiedz Link
blue-lidiaa Re: miłość i nienawiść 29.12.07, 19:26 Zajmujesz sie wielonikowa forumowiczko plotami .Tak .Niczym wiecej kate-1979! Podajesz na forach niesprawdzone info .Ze Sibeliuss prowadzi korespondencje z Trollami.Wiesz o tym ?Troll ci to napisał?Załosne posuniecia zakompleksionej i odrzuconej przez wszystkich forumowiczki Wpółczję Ci .Bo tylko tyle mogę . PS.Największym Trollem jesteś Ty ,zauważ to wreszcie .Przestań tez uszczęśliwiać swoja obecnościa tych co tego sobie nie zyczą . Kiedy to zrozumiesz wreszcie >?.Tak wiele ludzi o tym ci pisze a ty tkwisz w swoim zyciowy błędzie .Wirtual przysłonił ci normalne życie . Odpowiedz Link