Zamiast turystyki i clubbingu – grzebanie w ziemi.
Jest przyjemnym powodem do pozostania w domu na weekend. Widzą to nawet
młodzi ludzie – mówi Wojciech Grąbczewski‚ z wykształcenia anglista‚ z
tradycji rodzinnej ogrodnik.
Sądząc po liczbie ludzi w sklepach ogrodniczych‚ ogrodnictwo staje się naszym
narodowym hobby.
Czy Polacy lubią już grzebać w ziemi tak jak Anglicy i Holendrzy?
www.zw.com.pl/artykul/246487.html
Dzis grzebalam pol dnia.
Nie lubie.Chcialam jak najszybciej skonczyc....
Jeszcze tylko jakies kwiatuszki posadze i powinno wystarczyc 'ogrodowania' na
cale lato