Dodaj do ulubionych

Zielono nam w głowach

05.05.08, 23:58

Zamiast turystyki i clubbingu – grzebanie w ziemi.
Jest przyjemnym powodem do pozostania w domu na weekend. Widzą to nawet
młodzi ludzie – mówi Wojciech Grąbczewski‚ z wykształcenia anglista‚ z
tradycji rodzinnej ogrodnik.

Sądząc po liczbie ludzi w sklepach ogrodniczych‚ ogrodnictwo staje się naszym
narodowym hobby.

Czy Polacy lubią już grzebać w ziemi tak jak Anglicy i Holendrzy?


www.zw.com.pl/artykul/246487.html
Dzis grzebalam pol dnia.
Nie lubie.Chcialam jak najszybciej skonczyc....
Jeszcze tylko jakies kwiatuszki posadze i powinno wystarczyc 'ogrodowania' na
cale latowink
Obserwuj wątek
    • uyu Re: Zielono nam w głowach 06.05.08, 00:58
      Z zasady nie grzebie. W ziemi grzebia tylko kury smile) Tak naprawde to
      nie umiem i nie pociaga mnie to. Pomimo tego w czasach gdy mielismy
      dom grzebalam przy kwiatkach ktory padaly w olimpijskim tempie.
      Chyba nie mam zielonej reki.
      Tu w Czechach tez namietnie grzebia. We Francji mam szwagierke ktora
      namietnie grzebie w hektarowym ogrodzie. Ladny jest ale zeby az do
      tego stopnia? smile
      • skiela1 Re: Zielono nam w głowach 06.05.08, 02:49
        uyu napisała:

        > W ziemi grzebia tylko kury smile)

        Wypisz wymaluj tak dzis wygladalamwink

        tez lubie jak jest ladnie,jak ladnie wszystko rosnie...
        no ale nie jestem zwariowana na punkcie ogrodniczym.
        Dobrze,ze tych 'metrow'pare na krzyztongue_out
    • sajgonetka Re: Zielono nam w głowach 06.05.08, 08:59
      > Zamiast turystyki i clubbingu – grzebanie w ziemi.
      > Jest przyjemnym powodem do pozostania w domu na weekend. Widzą to nawet
      > młodzi ludzie

      ja bardzo ubolewam nad brakiem maleńkiej działki..
      takie grzebanie to fajna sprawa wink
      • skiela1 Re: Zielono nam w głowach 06.05.08, 14:39
        sajgonetka napisała:

        > ja bardzo ubolewam nad brakiem maleńkiej działki..
        > takie grzebanie to fajna sprawa wink
        >

        Jakies robale zalegly sie w trawie i co ja mam z nimi teraz poczac?
        • sajgonetka Re: Zielono nam w głowach 06.05.08, 15:37
          no wiesz.. zależy, jakie robale.
          z reguły - większość robaków nie lubi cebul.
          może jakiś hiacynt, żonkil, albo lilia (cokolwiek, byle byłoby z cebuli), a może
          nawet zwykły szczypiorek lub czosnek - powinny wykurzyć robale..
          • skiela1 Re: Zielono nam w głowach 06.05.08, 15:58
            Te robale zjadly mi miejscami trawe i mam czarne placki...
            a byl taki ladny dywanik.

            Teraz sie zastanawiam...(a w ogole musze sie wybrac do ogrodnika),czym to
            potraktowacuncertain
            • sajgonetka Re: Zielono nam w głowach 07.05.08, 11:03
              najszybciej:
              zrób fotkę tych robali, placka jaki wykroiły,
              idz do sklepu ogrodniczego.
              pewnie cię poratują jakąś trutką na te robale.

              i jeżeli jst to tylko kawałek trawnika - to może coś pod spodem jest, co sę
              rozkłada, stąd robaki i dlatego jest dziura?
    • info-tw Re: Zielono nam w głowach 06.05.08, 09:27
      Lubię pracę w ogrodzie, jest to dla mnie znakomity relaks i zastrzyk energii a
      praca przy kwiatach sprawia mi szczególną satysfakcję. Uwielbiam patrzeć jak
      rosną, jak kwitną. Niestety obecnie muszę zadowolić się (na szczęście niemałym)
      balkonem.
      • skiela1 Re: Zielono nam w głowach 06.05.08, 14:41
        Z zachwytem patrze na tych z ogrodnicza pasjasmile

        oczywiscie lezac na lezaku z ksiazkatongue_out
    • luba91 Re: Zielono nam w głowach 06.05.08, 14:27
      Wsadzanie ,przesadzanie jest bardzo relaksujacesmile)
      • skiela1 Re: Zielono nam w głowach 06.05.08, 16:01
        luba91 napisała:

        > Wsadzanie ,przesadzanie jest bardzo relaksujacesmile)

        Wsadzic raz i niech_se_rosnietongue_out
    • margotje Re: Zielono nam w głowach 06.05.08, 15:45
      skiela1 napisała:

      >
      > Czy Polacy lubią już grzebać w ziemi tak jak Anglicy i Holendrzy?
      >

      Co do Anglikow - nei wypowiadam sie. Co sie zas Holendrow tyczy: male
      sprostowanie: oni NIE LUBIA grzebac sie w ziemi. Oni lubia miec ladne ,
      zagospodarowane ogrodki przydomowe. Jednakze ich genetyczne lenistwo i wstret do
      wszelkiej fizycznej pracy powoduje, ze roboty te wykonuja firmy ogrodnicze,
      ktorych jest tutaj pod dostatkiem. smile)
      • skiela1 Re: Zielono nam w głowach 06.05.08, 16:00
        No tak przeciez Holandia slynie z kwiatowsmile

        z najemcami do prac ogrodowych tez nie maja teraz problemu.
    • agulaszek Re: Zielono nam w głowach 06.05.08, 19:18
      jak kto lubi niech se grzebie ale nie zmusza do tego innych, dla
      mnie to najgorsz karasmile)
    • info-tw Re: Zielono nam w głowach 06.05.08, 20:04
      Tak ludzie mają różniste zainteresowania jedni chętnie grzebią w ziemi drudzy
      gdzie indziej uncertain
      • prazanka44 Re: Zielono nam w głowach 07.05.08, 22:08
        Skiela, a może ty masz kryminał pod tym trawnikiem i dlatego robaki
        tak szaleją?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka