Dodaj do ulubionych

fałszywa skromność

27.09.03, 23:45
mam znajomą, która pomimo powszechnej opinii o jej perfekcjonizmie,
pedantyczności wręcz w załatwaniu spraw, nauki-zawsze twierdzi przed kolejnymi
zmaganiami, zadaniami, ze nie przygotowała się dobrze, nie jest do odpowiedni
czas, a poza tym inni są znacznie lepsi i w ogóle wstyd będzie przy wynikach
końcowych. (traf chce, że takie osoby często mnie się wyżalają...)

Oczywiście najczesciej to ona stoi na "podium"-czy to po czystej, badź trochę
bardziej przykurzonej walce....

Mnie osobiście irytuje takie zachowanie.Ja przez lata zmieniłem podejscie i
mówienie z rodzaju: "będzie źle", na "zobaczymy co czas przyniesie".

Znacie takie osoby irytuje Was taka publiczna niewiara w siebie?a może nie
interesuje?
Obserwuj wątek
    • jeremy27 Re: fałszywa skromność 27.09.03, 23:54
      fałszywa skromność - mnie kojarzy się ze szkoła gdzie te wszystkie kobietki
      takie nieprzygotowane i nienauczone...a pozniej przy 4 z plusem dostawały
      spazmów...no bo jak to sie mogło stacwink)..one takie biedne myszki...
      Ja jestem skromny - może ktos mysleć ze fałszywie - ale moja skromnośc polega
      na tym, że żle znoszę komplementy i zawsze tam się czegos podejrzanego
      doszukuję...
      może to wcale nie skromność...ale brak wiary w siebie...publicznie mówię o tym
      jedynie na forum pewngo rodzaju anonimowość) wsród ludzi w pracy, szkoły nie
      uzewnętrzniam swoich problemów...nie widze powodów ku temu...nie zdarza mi się
      byc na pokaz skromnym, zeby jakis cel osiągnąć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka